Na początku września Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. 14 października złożył ślubowanie w niższej izbie polskiego parlamentu, używając formuły, że składa przysięgę „wobec prezydenta”, ale – co ważne – Karol Nawrocki nie był obecny podczas tej uroczystości. Wcześniej Kancelaria Prezydenta zgłaszała wątpliwości, czy Maciej Berek spełnia formalne kryteria, aby zostać sędzią TK. Z kolei Włodzimierz Czarzasty odpowiadał, że głowa państwa nie ma kompetencji, aby podważać suwerenną decyzję Sejmu.
Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił Macieja Berka do orzekania. Jak oświadczył, taki stan rzeczy będzie trwał przynajmniej do czasu uzyskania odpowiedzi od Karola Nawrockiego, czy prezydent uznaje ślubowanie Berka „za złożone w jego obecności”.
Maciej Berek kontra Karol Nawrocki w TK. Jest nowe stanowisko prezydenta
We wtorek 27 października rzeczniczka TK poinformowała PAP, że do Trybunału wpłynęło pismo od szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego, który przedstawił stanowisko Karola Nawrockiego. „Złożenie ślubowania w siedzibie Sejmu w obecności Marszałka Sejmu i Marszałek Senatu, przy jednoczesnym braku Prezydenta RP nie może być uznane za równoważne złożeniu ślubowania wobec Prezydenta RP” – czytamy.
„Jednoznacznie poinformowano również, że »pan Maciej Berek wybrany przez Sejm na stanowisko sędziego TK takiego ślubowania wobec urzędującego Prezydenta nie złożył«. Oznacza to, że nie nawiązał stosunku służbowego sędziego Trybunału Konstytucyjnego" – podano dalej.
Stanowczy ruch Nawrockiego ws. Berka. Prof. Piotrowski reaguje
O ocenę tego stanowiska zwróciliśmy się do konstytucjonalistów. Ich podejście różni się diametralnie.
Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
