Formuła w sieci

Formuła w sieci

Dodano: 
Aby się znaleźć w centrum wyścigu, wystarczy komputer, modem i linia telefoniczna
Internetowe strony poświęcone Formule 1 będą prawdopodobnie najchętniej odwiedzanymi witrynami w 2000 r. Na stronach WWW można znaleźć m.in. przygotowane przez poszczególnych kierowców teksty poświęcone jazdom testowym czy technologicznym nowościom. Niemiecki zawodnik Heinz-Harald Frentzen ze stajni Jordana zatrudnił nawet sieciowego mechanika, dziennikarza, który - jak podaje niemiecki magazyn internetowy "Tomorrow" - nagrywa wszystkie jego wypowiedzi i uwagi na temat wyścigu. Zaraz po tym, gdy Frentzen wsiada do swojego bolidu, e-mechanik startuje w Internecie. Na laptopie opracowuje relacje z jazdy i wysyła e-mailem do sieciowej agentury. Następnego dnia na stronie Frentzena pojawia się jego komentarz dotyczący wyścigu. W przyszłości kierowca obiecuje stworzenie chat roomu, w którym każdy będzie mógł się z nim spotkać i porozmawiać.
Formuła 1 on line przypadła też do gustu Austriakowi Aleksandrowi Wurzowi, który chce zamieszczać w Internecie krótkie filmy z jazd, nagrywane kamerą cyfrową. "Chciałbym, aby wszyscy ci, którzy z różnych powodów nie mogą oglądać mnie na żywo, brali udział przynajmniej w wirtualnym wyścigu" - zadeklarował w jednym z wywiadów. Na razie można obejrzeć w sieci m.in. jego zdjęcia. Aktualny mistrz świata Mika Hakkinen twierdzi, że "komputer, modem i linia telefoniczna stały się magiczne, skoro za ich pośrednictwem można błyskawicznie znaleźć się w sercu wyścigu". Bracia Schumacher postawili z kolei na komercję i na swoich stronach zajmują się głównie wirtualnym handlem.
Wielbiciele Formuły 1 mają do dyspozycji setki stron, które nie pozwolą im się nudzić podczas sezonu. Jak informuje magazyn "Tomorrow", szczegółowych danych dostarczają sieciowe magazyny Formuły 1 - m.in. Daily F1 (www.dailyf1.com), Sport1.de (www.sport1.de) czy Formel1-Server (www.formel1.at) - serwujące aktualne informacje i meldunki z jazd próbnych. Internauta może również skorzystać z banku danych i obejrzeć zdjęcia w fotogalerii. Fanshop (www.formel1-fanshop.de) oferuje swoim klientom "skarbonkę Schumachera" w kształcie hełmu, poduszki i narzuty na łóżko z logo danego teamu, czapeczki, naklejki i widokówki. Wielbiciele Formuły 1 mogą nabyć nawet oryginalne siedzenie kubełkowe i wmontować je do swojego starego fiata (www.dund.de).
Ci, którzy interesują się technicznymi nowinkami, znajdą na stronach internetowych dane dotyczące bolidów (www.ultimatef1.com). Na wirtualnym modelu samochodu zaznaczone są jego najważniejsze elementy ze szczegółowym opisem. Można poznać m.in. zasady działania minianteny zamontowanej w przedniej części samochodu, przekazującej kierowcy podczas jazdy do boksu dane o wszystkich czynnościach, obejrzeć kierownicę, z którą zintegrowane jest sterowanie sprzęgłem i skrzynią biegów, czy sprawdzić, jak są rozmieszczone kamery otaczające kokpit kierowcy (najlepsi mają ich podobno pięć).
Swoje witryny mają również polscy fani Formuły 1. Na wszystkich stronach internauci znajdą wiele danych statystycznych, nowości, ciekawostek i szczegółowych informacji o zespołach, kierowcach oraz ich rekordach. "Witam wszystkich na stronie dotyczącej wyłącznie najpiękniejszego sportu na Ziemi" - pisze autor serwisu f1.npl.pl. Fani mogą tu korzystać z chatu i forum dyskusyjnego. Zawsze godzinę przed każdym wyścigiem i półtorej godziny po rajdzie odbywają spotkania. Zainteresowani znajdą dane o książkach dotyczących Formuły 1 oraz informacje, gdzie w Polsce znajdują się sklepy z wyścigowymi gadżetami. Niektóre witryny, jak Świat Formuły 1 (formula1.koti.com.pl), mają nawet własne wyszukiwarki. Dzięki nim można znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego w kokpicie kierowcy jest tak ciasno albo jak działają hamulce w bolidzie, a także zapoznać się z zasadami punktacji i symboliką flag. Na wszystkich stronach sporo miejsca poświęcono historii Formuły 1 i informacjom o programach telewizyjnych, które nadają relacje z wyścigów. Większość witryn organizuje konkursy i typowanie zwycięzców. Formuła 1 Live! (f1.to.jest.to) już wytypowała tegorocznego zwycięzcę. Jeśli wierzyć sondzie, mistrzem zostanie Michael Schumacher (55 proc.) przed Hakkinenem (37 proc.).
Okładka tygodnika WPROST: 22/2000
Więcej możesz przeczytać w 22/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0