Debata wyborcza w Warszawie. "Bliscy mieszkańcom" kontra "odpowiedzialni"

Debata wyborcza w Warszawie. "Bliscy mieszkańcom" kontra "odpowiedzialni"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przedstawiciele komitetów wyborczych PO, PiS, PSL, SLD oraz Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80 spotkali się w Warszawie na wspólnej debacie samorządowej. Debatę zorganizował rzecznik SLD Tomasz Kalita.
Marcin Kierwiński, reprezentujący PO, powiedział, że Platforma konsekwentnie "przekazuje samorządom zarówno kompetencje jak i środki". - Będziemy dalej kontynuować projekty, które zmierzają w tym właśnie kierunku - dodał. Zapowiedział m.in. budowę placów zabaw, podłączanie bibliotek gminnych do internetu, wspieranie tych projektów, które "są najbliżej mieszkańców".

Kandydat PiS na prezydenta Krakowa Andrzej Duda zaznaczył, że jego partia podchodzi do wyborów samorządowych z wielką odpowiedzialnością. Podkreślił, że PiS opowiada się za koncepcją zrównoważonego rozwoju Polski i za zasadą równych szans dla każdego. Jak mówił, program PiS, który powstał po konsultacji z ekspertami, zakłada "wprowadzenie Polski na drogę nowoczesnego rozwoju, każdej gminy, każdego powiatu".

Z kolei marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik z PSL podkreślił, że ważny jest zrównoważony rozwój wszystkich regionów kraju. - Człowiek jest najważniejszy - to jest nasze hasło. Wszystkie nasze działania mają temu służyć - mówił Struzik. Podkreślił, że priorytetami PSL w programach wyborczych są m.in. zdrowie, edukacja oraz kultura.

Paulina Piechna-Więckiewicz z SLD podkreśliła, że "program wyborczy Sojuszu jest przeznaczony dla każdego członka wspólnoty samorządowej, bez względu na wiek, płeć i wyznanie". Zaznaczyła, że SLD chce zmiany finansowania przedszkoli, opowiada się też za tym, by w każdej gminie działał żłobek. Kandydat SLD na prezydenta Radomia Marek Wikiński zaznaczył, że Sojusz chce, by państwo i samorządy terytorialne wspierały mieszkalnictwo.

- Chcemy budowania nowoczesnej Polski - mówił Mariusz Olszewski z Polskiej Partii Pracy. Zwrócił uwagę, że w Polsce "mało mówi się o tworzeniu nowych miejsc pracy". Według niego samorządy powinny kierować fundusze europejskie na ten cel. - Sprzeciwiamy się wszelkim formom prywatyzacji edukacji i służby zdrowia - dodał.

PAP, arb