Know-how

Dodano:   /  Zmieniono: 

Niebezpieczny tlen

 Tlen może być zabójczy dla rozwijającego się płodu - dowodzą brytyjscy naukowcy. Z ostatnich badań wynika, że może powodować poronienia. Naukowcy z University College London zmierzyli u 30 kobiet poziom tlenu w łożysku w pierwszym trymestrze ciąży. Okazało się, że między ósmym i piętnastym tygodniem zawartość tlenu we krwi pępowinowej zwiększa się trzykrotnie. Do tej pory sądzono, że jego poziom w czasie ciąży podnosi się nieznacznie. Aby płód rozwijał się prawidłowo, we wczesnym stadium zarodek nie powinien otrzymywać zbyt dużych dawek tlenu. Nagłe wahnięcia jego ilości mogą wywoływać u płodu stres, a nawet powodować samoistne poronienie. Naukowcy doszli do wniosku, że to wiążące się z łożyskiem i limitujące dostarczany płodowi tlen cytotrofoblasty rozpraszają się około ósmego, dziewiątego tygodnia ciąży, co prowadzi do podwyższenia poziomu tlenu we krwi. Pomocne mogą być więc witaminy przeciwutleniaczowe, pochłaniające wolne rodniki wytwarzane przez tlen.

Naturalny narkotyk

Marihuana może mieć zbawienny wpływ na nasze życie. Jednym ze składników konopi indyjskich są kannabinole, które - zdaniem izraelskich naukowców - odpowiadają za nasz apetyt. Specjaliści już dawno ustalili, że substancje te są wytwarzane przez organizm ludzki i stanowią naturalny środek przeciwbólowy. Ostatnio wykryto je również w mleku krowim i kobiecym (ich poziom był najwyższy na drugi dzień po porodzie). Ustalenia te skłoniły lekarzy do poszukiwania związku między tą substancją a łaknieniem noworodków. Zależność ta była tym bardziej prawdopodobna, że marihuana wzmaga apetyt. Słuszność powyższej hipotezy postanowiła zbadać Ester Fride z Jerozolimy. Wstrzyknęła nowo narodzonym myszom związek chemiczny blokujący działanie kannabinoli. Żaden osesek nie czuł głodu, a niektóre zmarły w ciągu tygodnia. Gryzonie, które przeżyły, rozwijały się znacznie wolniej niż normalnie. Kiedy myszom podano aktywny składnik konopi w celu zneutralizowania działania środka blokującego, zaczęły się normalnie odżywiać i rozwijać, co potwierdziło tezę, że bloker nie był sam w sobie toksyczny. Wydaje się, że gryzonie nie mogły trawić pożywienia bez kannabinoli.

Konstrukcja mózgu

Naukowcy od lat poszukują czynnika odpowiedzialnego za właściwe połączenia w mózgu, a co się z tym wiąże - za prawidłową pracę tego najsprawniejszego komputera. W miarę rozwoju mózgu neurony (jest ich ponad trylion) za pomocą aksonów w nie znany nam sposób łączą się z odległymi komórkami nerwowymi. Poznaliśmy stosunkowo niewiele molekuł pełniących funkcję naprowadzającą, dlatego trudno nam zrozumieć, jak neuronom udaje się dokonać właściwych połączeń. Pewnych informacji dostarcza odkryty niedawno na neuronach muszki owocowej receptor występujący w wielu postaciach. Naukowcy są przekonani, że to mnogość jego form decyduje o powstaniu właściwych połączeń. Specjaliści z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles i uniwersytetu stanu Michigan w Ann Arbor zbadali dwa białka umożliwiające prawidłowy rozwój aksonów muszek owocowych. Odkryli, że jedno z nich współdziała z receptorem, bardzo przypominającym ludzki. Wtedy zaczęli przeszukiwać genom muszki, aby znaleźć gen odpowiedzialny za produkcję tego białka, i odkryli, że sekwencja genowa owadu może stworzyć 38 tys. wariantów białka. Ma 24 odcinki kodujące i cztery z nich występują w różnych wersjach (może ich być nawet 48), które komórka może wybrać przy sklejaniu kwasu rybonukleinowego. Odkrycie tylu form białka uznano za sensacyjne, choć nadal nie wiadomo, jaka jest ich funkcja. Naukowcy ustalili jednak, że wytworzenie prawidłowych dróg nerwowych w mózgu może zależeć właśnie od nich.

Lodówka z CO2. Po prawie siedemdziesięciu latach od wycofania z produkcji klimatyzatorów chłodzonych dwutlenkiem węgla (CO2) naukowcy postanowili wrócić do tej technologii. Stare systemy wykorzystujące CO2 wymagały bardzo wysokiego ciśnienia, dlatego w latach 30. dwutlenek węgla zastąpiono syntetycznymi związkami chemicznymi, freonami, które równie dobrze działały w warunkach niskiego ciśnienia. Niestety, dopiero później odkryto, że uszkadzają warstwę ozonową i przyczyniają się do ocieplania klimatu. CO2 również powoduje ocieplanie się klimatu, ale oddziałuje prawie półtora raza słabiej. Dzięki najnowszym osiągnięciom technologicznym dwutlenek węgla będzie stosowany w klimatyzatorach samochodowych i przenośnych. Najnowsze badania w tej dziedzinie zostaną przedstawione na konferencji na temat chłodzenia, która odbędzie się pod koniec lipca na uniwersytecie w Purdue w USA. Naukowcy przewidują, że udoskonalenie systemów klimatyzacyjnych wykorzystujących CO2 zajmie im pięć - dziesięć lat.

Więcej możesz przeczytać w 30/2000 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.