Tymczasem polscy piłkarze ręczni szykują się do najbliższych mistrzostw świata, które 13 stycznia rozpoczną się w Szwecji. W czasie przygotowań podopieczni Bogdana Wenty w krajowym składzie zagrają dwa towarzyskie mecze z Rumunią - 18 grudnia w Zielonej Górze i dzień później w Poznaniu. Ostatnim sprawdzianem będzie turniej noworoczny, który w dniach 6-8 stycznia rozegrany zostanie w Gdyni. Rywalami biało-czerwonych będą Węgrzy, Słowacy i Czesi.
W Szwecji Polacy będą walczyć nie tylko o medale, ale również o kwalifikacje olimpijskie. Dziś prawo wyjazdu do Londynu ma zagwarantowany tylko mistrz świata. - Trwa obecnie konflikt pomiędzy europejską i światową federacją, dotyczący sposobu przeprowadzenia kwalifikacji olimpijskich. Europejskie władze chcą, by zespoły z miejsc 2-5 Mistrzostw Świata automatycznie kwalifikowały się do igrzysk. Z kolei światowa federacja chce przeprowadzić osobne kwalifikacje, ale w kalendarzu zaczyna brakować wolnych terminów. Jednocześnie kluby zrzeszone w "Handball 14" coraz głośniej walczą o prawa zawodników, którzy w ciągu roku rozgrywają od 75 do 85 spotkań - tłumaczył Sojkin.
PAP, arb
Szukasz prezentu na święta? Zobacz jakie prezentowe hity roku wybrał "Wprost"!