Szef MFW pogrąży Europę w kryzysie?

Szef MFW pogrąży Europę w kryzysie?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zarzuty przemocy seksualnej wobec dyrektora generalnego Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Dominique'a Strauss-Kahna budzą niepewność co do przyszłości tej organizacji oraz prób kontrolowania kryzysu długu publicznego w Europie - podkreśla prasa w USA. "New York Times" pisze, że "trudniej wyobrazić sobie gorszy moment na pozostawienie MFW bez silnego europejskiego lidera".
"Tonąca w długach Grecja jest na granicy wnioskowania o większą pomoc od Unii Europejskiej i MFW. Ożywienie gospodarcze w Irlandii po kryzysie bankowym pozostaje w najlepszym razie odległą perspektywą, a po sfinalizowaniu międzynarodowego porozumienia w sprawie pomocy dla Portugalii, pojawi się pytanie, czy finansowego ratunku nie będzie wymagać znacznie większa i coraz bardziej zastała gospodarka Hiszpanii" - wylicza "NYT". Dziennik dodaje, że nie jest jasne, czy na czele MFW ponownie stanie Europejczyk. Nowojorska gazeta zwraca uwagę, że tradycyjnie to właśnie Europejczyk zajmował najwyższe stanowisko w tej organizacji, a drugie co do ważności - Amerykanin. Jednak w świetle wzrostu zamożności i wpływów państw wschodzących, wzrasta presja, by następny lider Funduszu pochodził z Chin, Turcji czy Brazylii - wskazuje "NYT". Gazeta zaznacza także, iż zatrzymanie Strauss-Kahna wywołało "szok, skandal, niedowierzanie i zakłopotanie" we Francji.

Według "Washington Post" sprawa szefa MFW rodzi niepewność co do prób kontrolowania kryzysu długu publicznego w Europie i budzi wątpliwość co do przyszłości jednej z "najpotężniejszych światowych instytucji finansowych". Waszyngtoński dziennik podkreśla, że Strauss-Kahn był zwolennikiem niesienia pomocy dla zadłużonej Grecji, Irlandii i Portugalii, a niewypłacalność jednego z tych państw "zaszokowałaby światowe rynki finansowe i zagroziłaby ożywieniu gospodarczemu w USA".

Gazeta podkreśla, że wicedyrektor MFW John Lipsky, który przejął obowiązki Strauss-Kahna, planował ustąpić ze swojego stanowiska za kilka miesięcy. Na czele tej instytucji finansowej od dawna stał Europejczyk, więc kraje takie jak Chiny i Indie rozważają wystawienie swojego kandydata, a to "mogłoby mieć duże implikacje dla organizacji". Amerykański dziennik przekonuje, że państwa wschodzące należące do MFW skarżą się, że Fundusz jest hojniejszy wobec państw europejskich niż państw rozwijających się.

Z kolei "Wall Street Journal" pisze, że "zaskakujące zatrzymanie" szefa MFW "grozi wywróceniem francuskiej polityki i osłabieniem centralnej roli MFW w rozwiązywaniu pogłębiającego się kryzysu długu publicznego" w Europie. Dziennik nazywa Strauss-Kahna "orędownikiem niesienia pomocy finansowej Europie", w sytuacji gdy światowa gospodarka podnosi się z kryzysu finansowego, a Stary Kontynent jest ogarnięty serią kryzysów długu publicznego. Zatrzymanie szefa MFW może "dostarczyć amunicji" krytykom kontynuowania pomocy dla Grecji i reszty strefy euro.

"The Wall Street Journal" ocenia także, że zatrzymanie Strauss-Kahna, który w sondażach wyprzedzał obecnego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego może "zmienić kierunek francuskich przyszłorocznych wyborów prezydenckich", zwiększając szanse obecnego prezydenta, a także prawicowej liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen.

PAP