Beger: Ostrzegano mnie, że mam nie chodzić nigdzie sama

Beger: Ostrzegano mnie, że mam nie chodzić nigdzie sama

Renata Beger, fot. JACEK HEROK / Newspix.pl / Źródło: Newspix.pl
- Będąc w Sejmie, dostałam informację od pewnego człowieka. Powiedział mi, że przez najbliższe dwa tygodnie nie powinnam chodzić sama. Nigdzie - powiedziała w wywiadzie dla Onetu Renata Beger. - Poczułam wtedy lekki strach. Gdy kończyliśmy posiedzenia Sejmu, prosiłam któregoś z kolegów, żeby mnie odprowadził. Raz odprowadził mnie do bramki, ja mu podziękowałam i powiedziałam, że przez podwórko pójdę już sama. Następnego dnia podszedł do mnie dziennikarz i powiedział: "wiem, gdzie pani mieszka i kto panią odprowadza" - dodała.
Stwierdziła też, że "nie zabiega, aby być w mediach", ale "media zabiegają o nią". Wypowiedziała się na temat protestów rolników, dodając, że "musi być z rolnikami" ponieważ "żyje z rolnictwa" i "nie byłaby sobą, gdyby nie wsparła ich swoim nazwiskiem".

Onet

Czytaj także

 1
  • franek IP
    No wlasnie! Kto i dlaczego promuje akurat teraz pania Beger???