Ludzie

Ludzie

Dodano: 
ARTUR BALAZS; MACIEJ MANICKI; ATAL BIHARI VAJPAYEE
ARTUR BALAZS
Czy pozostanie Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego w AWS wzmacnia politycznie tę partię, czy skazuje ją na marginalizację? Artur Balazs, minister rolnictwa, uważa, że to drugie, dlatego po zakończeniu obrad rady politycznej partii stwierdził: "Jan Maria Rokita będzie szefem masy upadłościowej po SKL". W stuosobowej radzie zwolennicy pozostania w akcji mieli osiem głosów przewagi nad przeciwnikami.

Odkładając o dwa tygodnie głosowanie w tej sprawie, liderzy SKL chcieli uspokoić nastroje, przezwyciężyć podziały. Po głosowaniu okazało się, że jest odwrotnie. Tonujący dotychczas nastroje Artur Balazs, wiceprzewodniczący SKL, zrezygnował z funkcji, podobnie jak Aleksander Hall, przewodniczący rady politycznej partii. Jeśli zdecydują się oni także na opuszczenie SKL, partia może stracić w AWS pozycję języczka u wagi. Decyzja Balazsa jest o tyle istotna, że był on przywódcą politycznego środka partii.
Artur Balazs ma 49 lat. Ukończył Akademię Rolniczą w Szczecinie. Pełnił funkcję ministra ds. warunków życia na wsi w rządzie Tadeusza Mazowieckiego oraz ministra ds. kontaktów politycznych w gabinecie Jana Olszewskiego. W parlamencie zasiada od 1989 r. Współzakładał NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych, a następnie PSL "Solidarność", przekształcone potem w Stronnictwo Ludowo-Chrześcijańskie. W 1997 r. wraz z Aleksandrem Hallem doprowadził do powstania Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Od 1999 r. jest ministrem rolnictwa i rozwoju wsi.

MACIEJ MANICKI
"Żeby tę władzę rozgonić, trzeba by zgromadzić milion ludzi. Może tysiąc, ale z karabinami" - z taką koncepcją dialogu społecznego rozpoczyna urzędowanie Maciej Manicki, nowy przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, poseł SLD. Oznacza to radykalizację działań OPZZ, które zresztą z rządem nie chce rozmawiać już od dawna, nie uczestnicząc w pracach Komisji Trójstronnej.

Maciej Manicki, dotychczasowy wiceprzewodniczący OPZZ, zastąpił zmarłego w grudniu ubiegłego roku Józefa Wiadernego. Był jedynym kandydatem na szefa związku. Tylko czterech spośród 101 działaczy uczestniczących w posiedzeniu Rady OPZZ nie chciało, by kierował ich organizacją. Wybór Manickiego jednoznacznie wskazuje na chęć ścisłego koordynowania działań związku z poczynaniami SLD. Maciej Manicki uważany jest bowiem za człowieka Leszka Millera. Głośno było o nim w listopadzie 1999 r., kiedy próbował sparaliżować prace nad reformą podatkową. Zgłosił wówczas kilkaset poprawek.
Maciej Manicki urodził się w 1954 r. Jest absolwentem Zespołu Szkół Zawodowych Szczecińskiej Stoczni Remontowej. W latach 1979-1990 należał do PZPR. Od 1970 r. działał w koncesjonowanych związkach zawodowych przemysłu stoczniowego. Od 1991 r. jest posłem na Sejm z list SLD. W gabinetach premierów Józefa Oleksego i Włodzimierza Cimoszewicza pełnił funkcję wiceministra pracy i polityki socjalnej. Wiceprzewodniczącym OPZZ był od początku lat 90.

ATAL BIHARI VAJPAYEE
Indie mają pecha nie tylko dlatego, że leżą w pasie wstrząsów tektonicznych, ale także z powodu fatalnego przywództwa politycznego i wojskowego - skonstatowały indyjskie i światowe media. Właśnie urzędnikom i wojskowym zarzucono, że nieudolnie prowadzona akcja ratownicza po największym od 50 lat trzęsieniu ziemi przyczyniła się do śmierci co najmniej tysiąca żyjących jeszcze pod gruzami ofiar.

Łącznie w wyniku trzęsienia ziemi w zachodnich Indiach zginęło ponad 20 tys. osób. Tragedia zaskoczyła władze nie potrafiące zorganizować akcji ratowniczej, a nawet przyjąć pomocy oferowanej przez inne kraje. Premier Indii Atal Bihari Vajpayee, prosząc o tę pomoc, przyznał, że podległa mu administracja nie panuje nad sytuacją. Setki tysięcy ludzi pozbawionych wody, żywności i dachu nad głową koczuje na ulicach zrujnowanych miast. Mniejsze miejscowości w ogóle nie doczekały się rządowej pomocy. Przybyłe do Indii ekipy ratowników z Niemiec, Anglii, Turcji, Kanady i Włoch krytykują poczynania władz, które do poszukiwania zasypanych w ruinach ludzi używają ciężkiego sprzętu budowlanego.
Atal Bihari Vajpayee urodził się w 1924 r. Studiował nauki polityczne w Victoria College i DAV College. W latach 1977-1980 był ministrem spraw zagranicznych. W 1996 r. pierwszy raz otrzymał tekę premiera, wówczas jednak jego rząd przetrwał zaledwie dwa tygodnie. Jest liderem partii hinduskich nacjonalistów - Bharatiya Janata. Od marca 1998 r. pełni funkcję premiera Indii.
Okładka tygodnika WPROST: 5/2001
Więcej możesz przeczytać w 5/2001 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także