Laury biznesu

Laury biznesu

Dodano: 
Każdego roku w Polsce odbywa się kilkaset konkursów, w których nagradza się za aktywność gospodarczą, innowacyjność, jakość czy dynamikę rozwoju
Przyznają je instytucje państwowe, stowarzyszenia, kluby biznesowe, pisma, nadawcy radiowi i telewizyjni itp. Mimo że za niektóre wyróżnienia trzeba płacić "wpisowe", wynoszące niekiedy ponad 50 tys. zł, chętnych nie brakuje.
Żeby uzyskać trofeum i zaistnieć w środkach masowego przekazu, firmy są skłonne zrobić wszystko, nawet kupić tytuł za niebagatelną sumę. - Przy wręczaniu nagród trzeba po prostu być - mówi szef jednego z większych polskich przedsiębiorstw, który każdego roku wykłada kilkadziesiąt tysięcy złotych na finansowanie tytułów i trofeów. Firmy, nie tylko mniejsze, lokalne, ale i ogólnokrajowe giganty niejednokrotnie gubią się w rangach przyznawanych im wyróżnień i nie wiedzą, jak oddzielić ziarno od plew.
- Najbardziej sobie cenię nagrody, których nie można kupić - mówi Maciej Grelowski, prezes Orbisu SA. Za taką uchodzi na przykład Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP. Kandydatów zgłaszają działające w Polsce organizacje gospodarcze. Wstępnej selekcji dokonuje kapituła, której przewodniczy prof. Janina Jóźwiak. W jej skład wchodzą między innymi Leszek Balcerowicz, Artur Balazs, Marek Belka, Danuta Hübner, Roman Jagieliński, Wiesław Kaczmarek, Marek Pol i Janusz Steinhoff. Potem decyzja należy do prezydenta, który z grona nominowanych wybiera najlepszych w różnych kategoriach. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, wiceprezesa Business Centre Club, do najbardziej cenionych polskich wyróżnień gospodarczych i biznesowych należą nagroda Teraz Polska, statuetki Lidera Polskiego Biznesu (przyznawane przez BCC), Złoty Grosz ("Przekrój", Akademia Ekonomiczna w Poznaniu i Uniwersytet Jagielloński), tytuł Menedżera Roku (Stowarzyszenie Menedżerów w Polsce) oraz nagroda Młody Utalentowany Biznesmen Roku (Alcat Communications i "Rzeczpospolita"). Spory rozgłos zyskały również nagrody Polskiego Klubu Biznesu, które są wręczane w sali balowej Zamku Królewskiego w Warszawie.
Najczęściej wyróżnione firmy i osoby nie są zobligowane do ponoszenia kosztów związanych z przyznanymi im wyróżnieniami. Letnie i zimowe gale BCC, w trakcie których wręczane są statuetki i diamenty Lidera Polskiego Biznesu, finansowane są ze składek członkowskich klubu oraz przez sponsorów. Głównym sponsorem krakowskiego Złotego Grosza jest Pekao SA. Koszty związane z przeprowadzeniem konkursu Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce i wręczeniem jego zwycięzcy Kryształowej Piramidy (ok. 15 tys. zł) pokrywane są z funduszy tej organizacji.
Ze sporymi wydatkami wiąże się natomiast udział w konkursie o godło Teraz Polska. Zdaniem organizatorów, producenci wyróżnionych wyrobów z nawiązką odzyskują zainwestowane kwoty, gdyż mają potem prawo do dużych zniżek na przykład w kampaniach reklamowych. Eliminacje do tej nagrody trwają praktycznie cały rok. Fundacji godła patronuje prezydent RP. Na comiesięczne spotkania kapituły nagrody zapraszani są znani politycy, przedstawiciele rządu i urzędu prezydenta, między innymi Leszek Balcerowicz, Janusz Steinhoff, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Maciej Płażyński. Na jednym z nich gościł prezydent Kwaśniewski.
Korporacja Promocji Biznesu, bezpośredni organizator konkursu Polskiego Klubu Biznesu, wystawia rachunki (w wysokości ok. 50 tys. zł) tylko tym firmom, które chcą uczestniczyć w imprezach towarzyszących o charakterze promocyjnym. Płacą w ten sposób za udział w gali na Zamku Królewskim, za część artystyczną, za statuetki, a także za udział w balu wieńczącym konkurs. Typową nagrodą, którą praktycznie można sobie kupić, są Asy przyznawane przez prywatną firmę Polish Promotion Corporation. Z nieoficjalnych informacji wynika, że koszt zdobycia takiej nagrody przekracza 60 tys. zł.
Niektóre firmy, menedżerowie i biznesmeni są wręcz kolekcjonerami najbardziej liczących się tytułów. Łódzka Pollena-Ewa została Firmą Roku 1999. Otrzymała też nagrodę prezydenta RP. Pollena jest również nagradzana tytułami Business Centre Club. Łowcami nagród są na przykład Yawal Częstochowa (m.in. Lider Polskiego Biznesu '99), Convector, Atlas, Eris, Exbud, Budimex. W 1999 r. prezydent przyznał Sanitec Koło wyróżnienie za najlepszą inwestycję zagraniczną w Polsce. Firmie tej i jej menedżerowi przyznano też tytuł Lidera Polskiego Biznesu '99. Dariusz Kucz, dyrektor generalny Wrigley Poland w Poznaniu, znalazł się w 1999 r. w finale konkursu o tytuł Menedżera Roku. Jego firma wygrała prestiżowy Złoty Grosz. Kucz został powołany do zarządu europejskiego Wrigley. Niebawem obejmie także funkcję dyrektora zarządzającego największego w Europie oddziału na Wielką Brytanię i Irlandię.
Tak wysoko awansowało dotychczas tylko kilku polskich menedżerów. Inter Groclin Grodzisk Wielkopolski i jego szef Zbigniew Drzymała dwukrotnie byli w finale konkursu Stowarzyszenia Menedżerów w Polsce. Grodziskie przedsiębiorstwo znalazło się również w tegorocznej Złotej Piętnastce. Zakwalifikowała się do niej także Hexeline z Łodzi - Firma Roku 1999. Leszek Czarnecki, założyciel Europejskiego Funduszu Leasingowego, w 1998 r. uzyskał tytuł Młodego Utalentowanego Biznesmena. Potem znalazł się w finale ogólnoświatowego World Young Business Achiver w Pekinie. Ostatnio odbierał wyróżnienie Polskiego Klubu Biznesu dla najlepszej firmy roku oraz znalazł się w finale Złotego Grosza. Inny laureat nagrody dla młodych biznesmenów, Adam Krzanowski, współwłaściciel Nowego Stylu z Krosna, został Liderem Polskiego Biznesu '99. Ryszard Pieńkowski, Biznesmen Roku 1996 (tytuł przyznawany przez Polski Klub Biznesu), w styczniu tego roku odebrał statuetkę BCC dla Lidera Polskiego Biznesu '99.
- Niemal każda nagroda to zysk promocyjny dla firmy - mówi Tadeusz Niewiadomski, prezes firmy Sonda ze Zduńskiej Woli. We wrześniu 1999 r. jego produkty wyróżniono Malwą oraz tytułem "Dobre, bo polskie". W następnym miesiącu przyznano mu nagrodę Polagry - Polski Producent Żywności. W styczniu 2000 r. Sonda została Firmą Roku 1999. Kilkanaście dni później Polskie Centrum Badań i Certyfikacji przyznało jej produktom znak jakości Q. W lutym znalazł się w finale Złotego Grosza. Jeszcze tego samego dnia odbierał tytuł Zduńszczanina Roku 1999. Za kilkanaście dni ponownie jego firma otrzyma znak "Dobre, bo polskie".
Okładka tygodnika WPROST: 11/2000
Więcej możesz przeczytać w 11/2000 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0