15-latka zginęła w tragicznym wypadku. Sprawą zajmują się służby
Jak informuje serwis iturek.net, do tragicznego wypadku w Żeronicach doszło w piątek 18 listopada około godziny 16. 15-letnia dziewczyna została tam potrącona przez 65-letniego kierowcę samochodu marki Renalult.
Tragiczny wypadek w Turku. Ne miejsce wezwano LPR
Od razu po wpłynięciu zawiadomienia, na miejsce skierowano strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Turku i druhów z OSP w Dobrej. Do Żeronic skierowano również policjantów, a kiedy ustalono, że stan potrąconej nastolatki jest bardzo poważny, wezwano także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Do szczegółów dotyczących zdarzenia dotarł TVN24. Z informacji, które przekazał dziennikarzom oficer policji w Turku Mateusz Latuszewski wynika, że nastolatka próbowała przejść na drugą stronę jezdni. – Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że nastolatka razem z inną kobietą chciały przejść na drugą stronę jezdni. Wychodząc zza zaparkowanego na poboczu samochodu, nie zauważyły nadjeżdżającego Renault – poinformował funkcjonariusz.
Niestety mimo podjętych działań i natychmiastowego udzielenia pomocy, 15-latki nie udało się uratować. Ruch na drodze był tymczasowo prowadzony wahadłowo. Ustaleniem szczegółów zdarzenia zajmą się teraz odpowiednie służby.