Protest medyków – nasz interes

Protest medyków – nasz interes

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Z dużą niechęcią patrzyłem zawsze na burzliwe demonstracje górników, których atrybutem stały się palone opony. Z rezerwową czytałem o kolejnych porozumieniach zapewniających przywileje i gwarancje zatrudnienia w wydobywających straty kopalniach. Jedyny cel owych porozumień, to wyciszenie hałaśliwych roszczeń silnej i mocno uzwiązkowionej grupy zawodowej. Na sobotnią kulturalną demonstrację medyków patrzyłem ze współczuciem i lękiem.

Rzeczywiście, są sfery będące w gestii państwa, a raczej od państwa zależne. Energetyka i kopalnie są, bo państwo od zawsze tak chce. Kolejne rządy hołubią górników, bo się ich boją. Mimo wielokrotnych i wieloletnich deklaracji, budowa elektrowni atomowej nie przekroczyła progu spółek i konsorcjów powołanych do realizacji tego projektu. Energetykę wiatrową skutecznie zablokowała obecna ekipa już na starcie swoich rządów. Mają być kopalnie, bo są górnicy i ich płonące opony.

Lekarze i pielęgniarki opon nie palą, od łóżek pacjentów nie odejdą, więc ich siła oddziaływania znikoma. Gdy słuchałem wypowiedzi absolwentów bardzo trudnych studiów medycznych, młodych lekarzy z pensją 2 200 zł, czułem współczucie. Gdy mówili, że po ciężkiej pracy spotykają się na kursach języków skandynawskich, czułem już niepokój. Bo jeśli rozczarowani pozbawieni 15 pensji górnicy wyjadą na zachodnie budowy, to trudno, a nawet lepiej dla polskiej gospodarki. Gdy przy starzejącym się, a więc bardziej schorowanych społeczeństwie, wyjadą lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, to zrobi się niebezpiecznie.

Minister Konstanty Radziwiłł sytuację tłumaczy ponad 20-letnimi zaniedbaniami, zwłaszcza z okresu rządów PO, gdy prywatyzowano i komercjalizowano niesłusznie. Zapowiada położenie kresu temu tym praktykom. Przyznam, że nie mam pojęcia jakie proporcje w opiece zdrowotnej powinien wypełniać państwowy a jaki prywatny sektor. Mam wrażenie, że do tej pory te proporcje powstawały spontanicznie. Po prostu, ludzie bardziej zamożni nawet nie próbują przebić się do państwowej służby zdrowia, a biedni są na jej niewydolność beznadziejnie skazani. Skazani przez państwo!

Donald Tusk na początku swych rządów mówił o dosypaniu pieniędzy do systemu zdrowia, ale pod warunkiem jego uszczelnienia. Uszczelnienie np. systemu podatkowego (jak widać, to termin ponadpartyjny), używa też obecna ekipa wskazując źródła finansowania socjalnych obietnic. Rozumiem, że mglista obietnica wzrostu nakładów na służbę zdrowia i to gdzieś w ciągu 9-10 lat, to też projekcja na bazie uszczelniania. A przytoczę, że według danych OECD, aby osiągnąć procentowy (nie kwotowy nawet) wskaźnik PKB dedykowany na zdrowie państw takich jak Francja czy Niemcy, nakłady należałoby niemal podwoić.

Odradzam wiarę w cud uszczelniania,  dywagacje nad formułą prawną jednostek medycznych, sens powoływania i likwidowania kolejnych kas chorych czy funduszy zdrowia. Herbata robi się słodka od cukru a nie od mieszania. Skąd wziąć pieniądze? Pomogę. W przyszłorocznym budżecie wydatki na KRUS, to 18 mld zł, ile argumentów już padło, że trzeba ten fundusz znieść lub mocno ograniczyć. Wydatki na 500 plus – 23 mld zł, czy naprawdę rodziny zamożne muszą być nim objęte. Wycofanie się z obietnicy obniżenia wieku emerytalnego: co najmniej 10 mld zł rocznie, likwidacja przywilejów branżowych w tym groźnej branży górniczej, wycofanie się z rojeń o szacowanym na ponad 25 mld zł Centralnym Porcie Lotniczym, który zniszczy ważne infrastrukturalnie lotniska regionalne. Pierwsze przykłady z brzegu.

Minister Radziwiłł, tej kasy w budżecie sam nie przesunie. To decyzje polityczne, wiadomo kogo. Ten ktoś powinien zbadać czy więcej jest rolników pobierających KRUS, pracowników z przywilejami branżowymi i miłośników lotniska w polu, czy zwykłych pacjentów, których w sobotę na warszawskich ulicach reprezentowali medycy. Niech to zbada i zada też sobie pytanie, co i kto jest ważniejsze.

 20
  • Zdzichu IP
    A z Radomia nikt nie lata. Po co kolejne lotnisko pomiędzy W-wą a Łodzią, gdzie w Łodzi jedno jest a w W-wie 2 i grunty są drogie. Był już jakiś Turek, co chciał na Podlasiu budować Las Vegas.
    • czesio IP
      Jaki mądry artykuł. aż się zdziwiłem. Prosty, logiczny i kulturalny. Można? Można.
      • Robert Bereza IP
        Zlikwidowanie Krusu, ograniczenie wydatków na 500Plus czy wycofanie się z obietnicy obniżenia wieku emerytalnego spotkało by się z tak wrogim odbiorem wśród społeczeństwa ze wg mnie nie ma na tyle mocnej partii która by się tego podjęła. Prawda jest taka ze nikt pomysłu na Polska służbę zdrowia nie ma. I dopóki faktycznie nie dosiegnie nas kryzys w postaci braku lekarzy czy pielęgniarek przy szpitalnych łóżkach to nic się nie zmieni.
        • Kornelia IP
          Niestety kolejki do endokrynologa czy innego specjalisty na 2 lata do przodu nie są wystarczającym dowodem na niewydolność systemu dla polskiego rządu, obudzą się kiedy nie będzie już po prostu kto miał przyjmować pacjentów, a szkoda. Droga kształcenia i zdobywania specjalizacji przez lekarzy w naszym kraju też jest tworem na pograniczu kpiny a groteski - brak możliwości zmiany specjalizacji w trakcie rezydentury, możliwość złożenia podania na tylko 1 specjalizację i tylko w 1 województwie w trybie rezydenckim, później zarabianie 14zł/h pracy. Jak tu się dziwić lekarzom, że chcą wyjeżdżać i coraz więcej ich to robi?
          • Koczeski IP
            Pensja lekarzy w Polsce to naprawdę jakaś komedia. Nie ma co się dziwić, że powstają prywatne kliniki albo że w samolotach do Norwegii siedzą młodzi lekarze

            Ostatnie wpisy

            • Na zdrowie! 19 paź 2017, 7:57 Tym razem to nie toast, tylko kilka sposobów, jak usprawnić i pozyskać środki na publiczną opiekę zdrowotną. Sposoby jakie autor doświadczył sam lub w najbliższym, rodzinnym otoczeniu. Jest to głos laika. Głodówka lekarzy rezydentów wywołała dyskusję polityków i ekspertów. Ty...
            • Rezydenci: Niech jadą albo płacą 16 paź 2017, 11:16 To słowa posłanki PiS Józefy Hrynkiewicz, podczas sejmowej debaty na temat strajku głodowego lekarzy rezydentów. Szkoda słów na komentarz. Jak wynika z badań podanych w mediach 37 procent lekarzy rezydentów myśli o tym aktywnie. Czyli na przykład mimo ciężkiej i nisko...
            • Sposób na wakacje – rząd szykuje zmiany 8 paź 2017, 13:07 Jakie zmiany. „Dobre zmiany” – bo to przewodni motyw rządzących. Otóż Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad zmianami w kodeksie pracy. Myślałem, że kodeks pracy reguluje relacje pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, ale nie formę spędzania urlopu. Wiceminister...
            • Kup sobie świecznik 26 wrz 2017, 16:03 Gdy 8 lat temu kupiłem mieszkanie z podłączeniem prądu nie było problemu. Przy podpisywaniu umowy, cierpliwie czekała kobieta z RWE aż zakończę formalności administracyjne, po czym grzecznie zapytała czy zechciałbym podpisać papiery na dostawę energii. Zajęło to 5 minut.
            • 500 plus dla seniora, czyli kup sobie prezent 27 sie 2017, 13:59 Bez większego medialnego echa przeszedł rządowy pomysł nowego świadczenia dla emerytów. Może dlatego, że już przyzwyczailiśmy się do socjalnych obietnic, uznając je wręcz za bonusy od władzy należne. Może dlatego, że nie wierzymy w obietnice polityków, choć te akurat za rządu...