Pensja plus, czyli moda na benefity

Pensja plus, czyli moda na benefity

Benefity, czyli pozapłacowe systemy motywacyjne dla pracowników. Moda, a raczej rynkowa konieczność. Bezrobocie spadło w sierpniu do rekordowo niskiego poziomu 5.8 proc., co w praktyce oznacza, że go nie ma, a nawet brakuje rąk do pracy. Taki rynek pracy określany jest jako rynek pracownika. To on decyduje, gdzie i na jakich warunkach podejmie zatrudnienie.

W ubiegłym roku ponad połowa przedsiębiorstw odczuła trudności rekrutacyjne. Rośnie też presja płacowa. Dziwnie to się ułożyło. Pamiętamy nie tak odległe czasy transformacji ustrojowej, gdzie to właśnie bezrobocie było największym problemem kraju.

Pracodawcy prześcigają się w pomysłach jak złowić pracownika i jak go utrzymać. Mówili o tym eksperci podczas debaty w ramach konkursu „Pracodawca Godny Zaufania”. Karnety na siłownie, pakiety medyczne, talony zakupowe, dopłaty do wczasów, komórki, laptopy, samochody do prywatnego użytku. W wielu firmach (40,9 proc.) pracownik może nawet decydować o składzie pakietu świadczeń dodatkowych (na podstawie raportu Sedlak & Sedlak). Pakietami benefitów obejmowane są nawet rodziny pracowników, TVP zamierza otworzyć wielkie przedszkole. Pomysłowość nie zna tu granic.

Największa grupa pracowników chciałaby, aby wartość pakietu stanowiła od 5 do 10% ich wynagrodzenia całkowitego. Eksperci zwracają uwagę, że pracodawca winien dobrze rozpoznać oczekiwania, nim wdroży programy pozapłacowe. Nie zawsze tak się dzieje. Z badań wynika, że najbardziej pożądanym benefitem jest rozszerzony pakiet opieki medycznej – 46.1%, tymczasem pracodawcy najpowszechniej – 47,9 proc., wręczają karnety do klubów fitness. Jest tu pewien rozdźwięk, choć z drugiej strony zdrowie i fitness idą w parze. Robert Moreń, dyrektor ds. komunikacji w firmie Benefit System podaje, że gdyby tylko co druga nieaktywna osoba zaczęła ćwiczyć, to koszty pracodawców z tytułu absencji chorobowych zmniejszyłyby się o 3 mld zł w skali roku.

I jeszcze jedne dane z raportu Sedlak & Sedlak. Tylko 23,6 proc. badanych odpowiada, że firmy w których pracują informują ich o łącznej wartości benefitów, z których pracownicy korzystają. To trochę dziwne. Widać tu pewien rodzaj hipokryzji lub co najmniej brak zrozumienia. Pracodawcy chcą sprawiać wrażenie bezinteresownej troski o dobro pracownika a często całej jego rodziny. Pracownik natomiast ma być przeświadczony, że tak właśnie się dzieje, a owe dobrodziejstwa otrzymuje za darmo. Nic bardziej błędnego.

Nie istnieje coś takiego jak darmowe obiady – mówił słusznie Milton Friedman, laureat ekonomicznej nagrody Nobla. Nie ma więc darmowych benefitów, a określenie pozapłacowe systemy motywacyjne też jest trochę mylące. Owszem, pracownik nie otrzymuje pieniędzy na pakiet medyczny, czy na siłownię, lecz informację, że może z tych placówek korzystać za darmo. Za darmo, bo opłatę, w zastępstwie pracownika, wniósł pracodawca. Dla pracodawcy nic się nie zmienia w rubryce koszty osobowe. Dla pracownika w zasadzie też niewiele; jego wynagrodzenie rozbite zostało na część wypłacaną w gotówce i część w świadczeniach socjalnych. Zmienia się tylko klimat, atmosfera w firmie. I o to właśnie chodzi w tych modnych benefitach. A właśnie dobra atmosfera, obok wysokości wynagrodzenia pieniężnego i możliwości awansu wymieniana jest jako podstawa dobrych i co ważniejsze trwałych i efektywnych relacji pracodawca – pracownik.

 15
  • Nareszcie odeszlismy od rynku, w którym pracodawcy byli panami. Nie wnikając co stało się powodem tego należy korzystać póki zaś ze wszystkich dostępnych benefitów jakie oferują nam pracodawcy.
    • Dobrze, że pracownicy są coraz częściej i bardziej doceniani. Ale mam wrażenie, że część ich nie jest uświadamiana np. z czego mogą korzystać...
      • Tania siła robocza, to już przeżytek. Nastały czasy, w których docenia się pracownika za jego zaangażowanie, kreatywność i lojalność. Benefity - dlaczego nie? Jeśli motywują i sprawiają, że chce się bardziej...
        • Bezpłacowe benefity owszem są pewnego rodzaju narzędziem by utrzymać pracownika, jednak w słowie „bezpłacowe” kryje się fałsz, ponieważ pracownik mimo wszystko ponosi koszty, podobnie jest z kartami na siłownie/inne. Uważam, że premia 15% wynagrodzenia to minimum jeżeli chodzi o satysfakcję, oczywiście z możliwością awansu bądź wzrostu premii. Wszystko zależy od wykonywanych zadań/zleceń. Doceniony pracownik daje z siebie więcej.
          • Jakbyśmy tego nie nazwali benefity, wczasy pod gruszą czy system motywacyjny to jednego możemy być pewni, że pracodawca krzywdy sobie nie da zrobić i zawsze na swoje wyjdzie.

            Ostatnie wpisy

            • Monako nad Wisłą 6 sty 2019, 7:40 Okuninka nad Jeziorem Białym. Tuż przy granicy Polski, Ukrainy i Białorusi. Latem tętnią życiem ośrodki domków letniskowych. Zimą nie można tu dojechać, bo drogi nikt nie odśnieża. Niby po co?
            • Obniżka podatków, która nie cieszy 18 gru 2018, 6:48 Wielu czytelników może pomyśleć, że zawsze cieszą mnie, jak każdego utopijnego liberała, obniżki podatków. Otóż sprawa nie jest, aż tak prosta. Jeżeli za zmniejszeniem obciążeń nie idą realne cięcia kosztów państwa jestem niezwykle podejrzliwy. Rząd nie ma własnych pieniędzy,...
            • Prezent pod choinkę polecam 16 gru 2018, 17:51 Jeśli nie macie jeszcze Państwo pomysłu na prezentu, a nie ma być to kolejny krawat czy kosmetyk, to zachęcam do książki „Poczet przedsiębiorców Polskich”. Można, a raczej trzeba się z niej dowiedzieć, że polska historia, to nie tylko królowie i dowódcy często przegranych...
            • 11 mld zł dosypano do kopalni, a energia drożeje 9 gru 2018, 17:28 Grudzień 2018, termometr za oknem pokazuje 9 stopni Celsjusza. To całe ocieplenie klimatu zaczyna być widoczne gołym okiem. Wyjątkowo wysoka, jak na tę porę roku, temperatura spowodowała, że w listopadzie na Węgrzech kwitły wiosenne kwiaty i dojrzewały owoce. Rolnicy zbierali...
            • Trudne życie korespondenta 8 lis 2018, 15:24 Korespondenta mediów zagranicznych. W polskiej polityce dużo się dzieje. To niby dobrze, bo jest o czym pisać. Ale dzieją się rzeczy tak dziwne, że nie wiadomo, jak w zrozumiały sposób je objaśnić. Po transformacji ustrojowej w Polsce, napisałem obszerny tekst do słowackiego...