Nieomylność nauk

Nieomylność nauk

Dodano:   /  Zmieniono: 
Gordianus Poszukiwacz - mówi to Wam coś? A powinno. To bohater cyklu powieści Stevena Saylora, kryminalno-obyczajowych fabułek rozgrywających się za czasów Juliusza Cezara.
Z perspektywy rzymskiego detektywa (który zdobył sławę wyszukując różne fakty, świadków i dowody na potrzeby mów procesowych Cycerona) obserwujemy jak kończy się Rzymska Republika i  rodzi Cesarstwo. Rzym to wciąż imperium, które rozdaje karty w Europie, ale sam w sobie przechodzi głębokie wewnętrzne przemiany. Saylor opisywał kolejne dekady zmian wykorzystując do tego postać miejskiego detektywa zaplątanego w sprawy najsłynniejszych ludzi swej epoki - od Lukullusa przez Katylinę i Pompejusza po Kleopatrę.

W najnowszej, dziesiątej już powieści z cyklu, wiekowy Gordianus musi uratować Juliusza Cezara przed zamachem, który najpewniej nastąpi podczas jednego z czterech jego triumfów (uroczystych wjazdów do Rzymu w efekcie zwycięskiej wojny). Cezarowi nazbierało się przez lata i teraz urządza cztery triumfy w dwudniowych odstępach. A jeszcze dochodzi do tego kwestia uznania syna Kleopatry, a jeszcze zmiana kalendarza, a jeszcze zabobonna żona Cezara Kalpurnia. Dzieje się dużo, ale równocześnie poznajemy też codzienne obyczajowe życie stolicy ówczesnego świata. I to niewątpliwa wartość prozy Saylora.

Jeśli więc lubicie historyczne kryminały to trzeba. Choć wydanie, które ja czytam, pożyczyłem sobie z biblioteki widziałem, że są jakieś nowe edycje opowieści o Gordianusie, a nawet chyba wyszedł właśnie nowy tom o jego młodości.

A jako puenta mały fragment, który jakoś dziwnie mi się skojarzył z bieżącą polską sytuacją. Oto z osobistą dedykacją dla dawnego kolegi z łamów "Wprost" Cezarego Gmyza cytat z tego, jak kapłan Porsenna, wujek Kalpurnii, mówi o Cezarionie (synu Kleopatry i Cezara), chcąc podważyć kwestię ojcostwa:

- Udało mi się zdobyć kilka kosmyków włosów chłopca, nieważne jak. Złożyłem ofiarę i spaliłem je razem z wnętrznościami zwierzęcia. Po dymie wyraźnie było widać, że w jego żyłach nie płynie ani kropla rzymskiej krwi. Nasza nauka nigdy się w tych kwestiach nie myli.

„Triumf Cezara” Steven Saylor; Rebis 2009
 

Ostatnie wpisy

  • Znowu ten Karolak. Tylko nie ten3 gru 2013W poprzednio wydanej książkowej rozmowie Marii Czubaszek i Artura Andrusa czegoś mi brakowało. I już wiem czego. A w zasadzie, kogo. Wojciecha Karolaka.
  • Książki, których nie doczytałem26 paź 2013Nie przy każdym tomie jestem w stanie dotrwać do ostatniej strony. Z najróżniejszych powodów.
  • Na ochłodę8 lip 2013Największa porażka brytyjskiej marynarki w fascynującej i niesamowicie mroźnej wizji.
  • Niezapomniany milicjant5 lip 2013Jeden z najsłynniejszych i najpopularniejszych seriali telewizyjnych czasów PRL doczekał się wreszcie swojej monografii
  • Gestapo w piwnicy2 lip 2013Już jedenaście lat temu odszedł człowiek, który jak mało kto rozumiał na czym polega dobra rozrywka. Dbajmy o pamięć o nim.