Dlaczego Indonezja?

Dlaczego Indonezja?

Praktycznie każdy, kto dowiaduje się, że mieszkam i pracuję w Jakarcie zadaje to samo pytanie: dlaczego Indonezja? Bardzo dziękuję redakcji Wprost, za zaproszenie do pisania bloga, który ma być odpowiedzią właśnie na to pytanie. Odpowiedź jest z jednej strony prosta ze względu na szanse biznesowe jakie daje ten rynek, jednak jej dogłębne wyjaśnienie powinno zająć zdecydowanie więcej niż jeden wpis. Indonezja to kraj wielu kontrastów i nigdy nic nie jest tam zwyczajnie czarne albo białe. Jest za to bardzo kolorowo! Jednym słowem, jest to temat w sam raz na regularny biznesowy blog.

Zanim przejdę do konkretów chciałbym jeszcze ostrzec tych którzy zajrzeli tu w poszukiwaniu wiedzy na temat turystyki i zwiedzania Indonezji. Prywatnie jestem zapalonym backpackerem i regularnie staram się odkrywać kolejne zakątki archipelagu, jednak ten blog dotyczyć będzie wyłącznie moich aktywności biznesowych w Jakarcie. O aspektach turystycznych chętnie porozmawiam prywatnie  Teraz wróćmy jednak do opowieści o Jakarcie biznesowej, gdzie od 2 lat zajmuję się w ramach podmiotu Pendopo Labs reprezentowaniem i promowaniem w Indonezji zagranicznych firm, w tym oczywiście z Polski. Na łamach tego bloga chciałbym pisać o tym jak się robi w Indonezji biznes, w jakie branże warto tam inwestować. Opowiem czym różni się tamtejsza kultura biznesowa od Europejskiej oraz jak skutecznie wprowadzić firmę na ten bardzo ciekawy ale też niełatwy rynek.

Kilka podstawowych informacji na temat Indonezji z punktu widzenia przedsiębiorcy można streścić następująco: bardzo odległy kraj, z dużymi ograniczeniami dotyczącymi swobody prowadzenia biznesów przez obcokrajowców, oferujący jednak rynek ponad 260 milionów obywateli, z tętniącą życiem stołeczną aglomeracją Jakarty, w której zamieszkuje prawie 30 milionów ludzi. Indonezja to 16ta największa gospodarka na świecie, borykająca się z wieloma wyzwaniami. Tylko 40% obywateli posiada konto w banku, duża część społeczeństwa funkcjonuje w świecie wyłącznie pieniądza drukowanego i często jest też poza systemem podatkowym. Czymś co z jednej strony zachwyca a z drugiej jednak onieśmiela na każdym kroku jest skala. W Indonezji nic nie występuje w małej liczbie. Wysp jest ponad 17 000, Indonezyjski Go-jek daje prace ok 1 milionowi kierowców a w aplikacji Go-food zarejestrowanych jest ponad 150 000 restauracji. Indonezja to 326 milionów zarejestrowanych kart sim, 88 milionów użytkowników internetu, 64 miliony smartfonów…

Wróćmy zatem do pytania dlaczego Indonezja? Do Jakarty pierwszy raz trafiłem 3 lata temu. Był to wyjazd prywatny. Zostałem zaproszony na ślub przyjaciół. Leciałem tam wiedząc na temat kraju i jego skali czy panujących tam zwyczajów niewiele. Nie była to moja pierwsza podróż do Azji, więc zupełnie nie spodziewałem się szoku, jaki przeżyłem na miejscu. Wszystko co zobaczyłem w ciągu paru pierwszych dni było inne niż jakiekolwiek dotychczasowe doświadczenia. Podróżuje właściwie od dziecka i zwiedziłem w życiu kilkadziesiąt krajów na 4 kontynentach. Nic jednak nie może równać się z tym jakie wrażenie zrobiła na mnie wpierw Jakarta a następnie kilka kolejnych miast które odwiedziłem w Indonezji. Kultura indonezyjska jest niesamowicie barwna, żywa i intensywna. Ludzie są przemili i bardzo otwarci, łatwo nawiązują relacje. Coś co niekiedy bywa męczące, to że w Indonezji nigdy nie jest się samym. Zawsze, całą dobę i praktycznie wszędzie ulice są pełne ludzi, motocykli, samochodów i warungów czyli ulicznych restauracji. Podczas mojej pierwszej wizyty zakochałem się w tym kraju i obiecałem sobie, że muszę tu wrócić. Znalezienie pomysłu, sposobu i kontaktów koniecznych żeby zacząć biznesową przygodę z Indonezją zajęło mi parę miesięcy. Kolejne dwa lata to już budowanie kontaktów, struktury oraz oferty Pendopo Labs. Dziś jesteśmy sprawnie działającym hubem, który pomaga firmom z różnych branż w zdobywaniu informacji na temat rynku, organizowaniu wizyt biznesowych i spotkań aż po wspieranie od a do z procesu wejścia na indonezyjski rynek czy to w formie przedstawicielstwa czy otwarcia lokalnej firmy ze sprawdzonymi lokalnymi partnerami.

Czy prowadzenie firmy w Jakarcie jest łatwe? Nie jest. Czy daje satysfakcję i możliwość rozwoju? Absolutnie tak, na poziomie, którego nie jestem sobie w stanie wyobrazić w żadnym Europejskim mieście. Zapraszam zatem na kolejne wpisy i na podróż po biznesowym świecie Indonezji. Zachęcam też Państwa do zadawania pytań na temat Indonezji – chętnie na wybrane, w miarę możliwości postaram się odpowiedzieć.

 0