Czwarta władza w ramionach lobbystów

Czwarta władza w ramionach lobbystów

Bartek Węglarczyk w dość emocjonalnym tekście, zamieszczonym kilka dni temu na Facebooku, zapowiada zbliżającą się tragedię w polskim dziennikarstwie.

Przyczyn jej doszukuje się w zachowaniu i języku polityków partii rządzącej. Jest w tekście Węglarczyka również wątek rzekomej biedy panującej w środowisku mediów.

Inni, w kontekście problemów tzw. czwartej władzy, zwracają uwagę na związki mediów z byłymi funkcjonariuszami służb PRL. A przede wszystkim z ich pieniędzmi.

Ale jest jeszcze inny problem. Poważniejszy. Poważniejszy choćby dlatego, że nie zauważa go zarówno przywołany tu dyrektor programowy Węglarczyk, jak i nie zauważają tego problemu redaktorzy mediów narodowych. A jest to problem realnie niszczący dziennikarstwo i zagrażający bezpieczeństwu państwa.

Otóż nie może być tak, że lobbyści, właściciele firm lobbingowych i inne osoby zatrudniane przez nich, przedstawiani są w ogólnopolskich mediach jako dziennikarze lub niezależni eksperci.

Tak niestety robi zarówno redaktor Węglarczyk w onet.pl, jak i redaktor Maria Przełomiec w TVP Info. To tylko przykłady, dwa pierwsze z brzegu. A można tak wymieniać bez końca. I nie jest moją rolą ocena tych dwojga wspomnianych dziennikarzy. Choćby dlatego, że chciałbym wierzyć, iż zrobili to w wyniku swojej niewiedzy.

Firmy lobbingowe bowiem zakładają redakcje, wydają legitymacje prasowe, otrzymują przepustki na komisje sejmowe i to nie jako lobbyści a właśnie dziennikarze. A na końcu dostają łamy jeszcze innych mediów. Do dyspozycji. Pełnej.

Największą kombinacją z jaką miałem osobiście do czynienia było zaproszenie na wyjazd sponsorowany do włoskiego producenta śmigłowców. Ów zaproszenie wystosowała pracownica Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w imieniu tworu medialnego powołanego do życia przez firmę lobbingową.

Można założyć, że Pani z PISM robiła to jako wolontariuszka, albo z nudów, nie biorąc z tego tytułu nawet jednej złotówki. Ale czy to coś zmienia?

Bo na końcu już nie wiesz, kto lobbysta, kto dziennikarz, a kto za to wszystko płaci? A może nawet płaci nie ten trzeci, a czwarty. A to już temat dla służb. Tych specjalnych.

 1
  •  
    Jak "obiad" jest za darmo... to znaczy że "ktoś" (kto miał w tym interes) za niego zapłacił! Bardzo dobry temat, wszystkich takich pseudo-dziennikarzy udających bezstronnych reporterów oraz innych pseudo-ekspertów udających bezstronnych analityków, wypowiadających się publicznie, powinno się piętnować i eliminować z mediów!

    Ostatnie wpisy

    • Były dowódca obrony Srebrenicy uniewinniony. Wyrok jest ostateczny 3 gru 2018, 13:59 Były dowódca obrony Srebrenicy, Naser Orić, został uniewinniony w postępowaniu odwoławczym.
    • „Ramzes” w służbie nie tylko PRL 19 lis 2018, 11:57 Wiecie Państwo zapewne, czym była akcja Hiacynt?
    • Merkel gra na osłabienie NATO 14 lis 2018, 9:28 Z perspektywy Polski, ale także państw, które mogą czuć się szczególnie zagrożone, przede wszystkim ze strony imperialistycznych ambicji putinowskiej Rosji, mówienie o europejskiej armii jest grą na osłabienie NATO.
    • Świat polityki nie chce Sikorskiego 4 lis 2018, 8:02 Nie chcieli go zarówno w Brukseli, jak i w Berlinie przy stole negocjacyjnym dotyczącym Ukrainy, a wcześniej także musiał szybko zapomnieć o fotelu SG NATO.
    • Piątek 2 lis 2018, 11:51 W pewnym momencie naszej najnowszej historii atakowanie Antoniego Macierewicza stało się wręcz modne, a każdy kto nie chciał płynąć w owym mainstreamowym nurcie, automatycznie był usuwany z kręgu ludzi „modnych i światłych”.