Szpieg, dziennikarz - mleczni bracia

Szpieg, dziennikarz - mleczni bracia

Dodano:   /  Zmieniono: 
Kiedyś w rozmowie z pewnym redaktorem Rzeczpospolitej użyłem stwierdzenia, że szpiedzy i dziennikarze to mleczni bracia. Obraził się. Był to jedyny dziennikarz, który obruszył się na takie porównanie, chociaż znam wielu mistrzów pióra. Wśród nas również są tacy, którzy obrażają się na takie stwierdzenie, bo uważają dziennikarzy za...
Mimo wszystko przytłaczająca większość szpiegów i dziennikarzy ma zdrowe podejście do rzeczywistości i nie kwestionuje tak oczywistych stwierdzeń. Oczywiste jest też to, że zdarzają się bracia i siostry, którzy nie darzą się sympatią. W rodzinach jednak różnie bywa - a szczególnie w takiej rodzinie jak Polska. Matka w końcu, z jakiegoś powodu, ma dwa cyce.

Dlaczego uważam, że dziennikarze i szpiedzy to mleczni bracia? Otóż i jedni i drudzy pracują w interesie całego społeczeństwa, bez żadnego wyjątku i czasami wbrew woli czy poglądom wielu jego członków. Jedni i drudzy zajmują się zbieraniem informacji – dziennikarze metodami legalnymi, a szpiedzy nielegalnymi. I z grubsza taka jest miedzy nimi różnica. Właściwie niewielka. A co łączy dziennikarzy i szpiegów? Jedni i drudzy posiadają informacje, a kto ma wiedzę, ma władzę, rząd dusz - nie przymierzając.

Obecnie trwa dyskusja narodowa na temat konewki, składu chemicznego trotylu, nitrogliceryny, konstrukcji samolotu, umiejętności latania, a nade wszystko teorii zbrodni i zamachu. Mało kogo zaś interesuje pytanie - kto, dlaczego i jak miałby tego dokonać? Czy to ważne? Myślę, że nie - i polski wywiad z pewnością nie marnuje pieniędzy podatników na rozwiązywanie mitów greckich. A dla tych, którzy jednak zadają sobie to pytanie, odpowiedź jest prosta. Kto dokonał zamachu? Wiadomo, zamachowiec przecież nie będzie sam siebie rozpracowywał.

Niestety, wśród mlecznych braci i sióstr zdarzają się partacze. Jestem w stanie wyobrazić sobie takiego szpiega-partacza, który na podstawie niesprawdzonych informacji podpala świat. Ba - tak mogło być. Przypomnę tylko nieodnalezioną dotąd broń masowego rażenia w Iraku. A w skali krajowej, oskarżenie byłego premiera RP o szpiegostwo. Przykładów można by mnożyć. Za partactwo szpieg zawsze daje głowę - i jego szef też. Każdy kto wstępuje do wywiadu od pierwszego dnia wie o tym i tak kombinuje, żeby przeżyć do emerytury. Kombinowanie polega na profesjonalnym podejściu do wykonywanych obowiązków, czyli zbieraniu informacji.

Zasadą podstawowa kombinowania jest nieufność wobec źródeł informacji (a szczególnie tych, które dają te najważniejsze, najbardziej atrakcyjne) oraz ich weryfikacja i analiza. Czasami pracuje się z agentem przez miesiące albo lata, nim uzyskiwane od niego – rewelacje - będzie można wykorzystać, choćby były nadzwyczaj ważne dla władzy i społeczeństwa, przyszłości kraju, każdego z nas. Od czasu sprawy „Olina” polski wywiad dużo się nauczył i nie zaliczył spektakularnej wpadki, co może świadczyć o jego profesjonalizmie, albo nieróbstwie. Jak w rzeczywistości jest, wiem dobrze i wiedzą wszyscy ci, co powinni wiedzieć.

Na zakończenie i dla ilustracji, chciałbym przypomnieć moim czytelnikom kilka zasad, jakże celnie sformułowanych przez Umberto Eco, które określają istotę pracy mlecznych braci.

„Tajnym służbom/dziennikarzom nie możesz opowiadać rzeczy nowych, bo nie uwierzą - to muszą być informacje, które już znają.”

„Inspiracja i dezinformacja. To jak patchwork z informacji powszechnie znanych, z wklejonymi tu i tam fałszywkami. Wtedy taką informację można sprzedać.”

„Im więcej niepodważalnych dowodów, że fałszerstwo jest fałszerstwem, tym bardziej ludzie wierzą, że jednak jest prawdą.”

„Uniwersalna Formuła Spisku to taka, kiedy ludzie wierzą jedynie w to, co już wiedzą i na tym polega jej siła i piękno.”

Dziękuję za uwagę i współpracę.

Ostatnie wpisy

  • Zacharski wizytuje Polskę 20 sty 2015 Kolejne tournée po Polsce odbywa Marian Zacharski. Wybrał sobie dobry czas. Czytelnicy mają świeżo w pamięci obrazy z pogrzebu premiera Józefa Oleksego, w którym uczestniczyli niemal wszyscy politycy polscy (oprócz jednego), wypowiedzi tych z prawa i lewa, dziennikarzy,...
  • Tydzień krymskich jaj 9 mar 2014 Od ponad trzydziestu lat Polska nie była zagrożona, jak w ostatnich tygodniach, twierdzą zgodnie lewi, prawi politycy i dziennikarze niezależni, a dzisiaj niezależni są wszyscy. Niektórzy są też niezależni od wiedzy. Nawet szef BBN stwierdził, że jesteśmy zagrożeni, chociaż...
  • Obywatelski bunt szpiegów 2 sty 2014 Czego ci ludzie chcą od pana Antoniego Macierewicza? Dziennikarze, komentatorzy, politycy, hejterzy wsiedli na tego biednego człowieka i jeżdżą jak na łysej kobyle. Potem idą do kasy i biorą tantiemy, wynagrodzenie, dostają nowe zlecenia i nieźle sobie żyją z tego...
  • Sicz Zaporoska 4 gru 2013 Pójdę pod prąd i po raz kolejny narażę się bogoojczyźnianym wyznawcom teologii sienkiewiczowskiej, trawiącej od lat nasze społeczeństwo. Zakażenie wirusem "trylogiowatym" dotyczy prawie wszystkich Polaków, od Pana Prezydenta do mnie samego włącznie. Ale jako były szpieg mam...
  • Nasz Homeland 28 lis 2013 Nasłuchałem się ostatnio entuzjastycznych opinii o serialu szpiegowskim "Homeland". Postanowiłem go obejrzeć i zasiadłem przed telewizorem z nadzieją, że doznam niezapomnianego przeżycia. I rzeczywiście, doznałem przeżycia i naszły mnie refleksje.