W zasadzie świat jest do tego gotów, ba, nawet nieskromnie zaryzykuję twierdzenie, że i nasz kraj jest do tego gotowy! Pewnie nie są na to gotowi i długo nie będą politycy - bo przecież nikt nie lubi dzielić się władzą.
Nie sprawdzałem, ale śmiem sądzić, że mniej jest w naszym kraju ludzi nieposiadających smyczy w postaci telefonu komórkowego czy łącza internetowego niż olewających wybory. Każdy obywatel ma pesel, większość z nas posługuje się np. pinami do kart kredytowych - czy coś stoi na przeszkodzie, by można było głosować za pomocą telefonów czy strony www? Sądzę, że jest to do zrobienia, pod warunkiem, że nie wezmą się za to znani nam "specjaliści" od ...... (tu niech każdy wpisze co chce).
Czyż życie nie byłoby prostsze? Na pewno rozwiązanie takie byłoby tańsze i oszczędzilibyśmy przy okazji kilka drzew. Ile spraw byłoby rozwiązanych natychmiast, bez zbędnych dyskusji (wyzywania się np. od homofobów), nacisków, lobbowania itp. Ja widzę same zalety. Może są i jakieś wady, ale to pewnie i tak mniejsze zło niż to, co mamy.
Sądzę, że o wiele więcej osób uczestniczyłoby w takich wyborach, referendach i głosowaniach niż teraz. Tylko po co byłyby nam potrzebne partie, politycy i inne darmozjady :). Nie ma jednak tak dobrze i kilku (niestety) należałoby zostawić.
Próba wprowadzenia takiego system bezpośredniej demokracji z pewnością natrafi na mocny opór, ale sądzę, że świat nieuchronnie ku temu zmierza. I taka czeka nas, a jak nie nas, to następne pokolenia, przyszłość! Inaczej doczekamy się jakiejś rewolucji lub przynajmniej grubych niepokojów społecznych. Zbyt duża frustracja w społeczeństwach się odkłada, a - jak wiadomo - w kryzysie o iskrę łatwo.
Dlatego uczmy się od mądrzejszych, a jak będziemy jednymi z pierwszych to może coś jeszcze dla siebie ugramy. Oczyma wyobraźni już widzę siebie, gdy np. w przerwie pomiędzy dołkami, z uśmiechem na ustach, wciskając odpowiedni klawisz w telefonie (zapewne tak jak większość zainteresowanych) wysyłam w niebyt durną inicjatywę naliczania opłat za wywóz śmieci, uzależnioną od ilości zużytej wody, czy też mówię "nie" kolejnej podwyżce podatków!
Och - jak podniecająca jest władza! Ach - jak byłoby pięknie! No to co - robimy bezpośrednią? Czy dalej męczymy się w tym bagnie? Może czas coś zmienić? Zacznijmy więc od władzy! Ech, rozmarzyłem się, ale z drugiej strony podobno chcieć to móc! Może trzeba założyć stronę na FB i wybadać ilu jest za? No to polubcie.
https://www.facebook.com/pages/Demokracja-bezpo%C5%9Brednia-w-Polsce-jeste%C5%9B-za/360612330719862
Obiecuję, że nikogo nie wylosuję! :)
Czyż życie nie byłoby prostsze? Na pewno rozwiązanie takie byłoby tańsze i oszczędzilibyśmy przy okazji kilka drzew. Ile spraw byłoby rozwiązanych natychmiast, bez zbędnych dyskusji (wyzywania się np. od homofobów), nacisków, lobbowania itp. Ja widzę same zalety. Może są i jakieś wady, ale to pewnie i tak mniejsze zło niż to, co mamy.
Sądzę, że o wiele więcej osób uczestniczyłoby w takich wyborach, referendach i głosowaniach niż teraz. Tylko po co byłyby nam potrzebne partie, politycy i inne darmozjady :). Nie ma jednak tak dobrze i kilku (niestety) należałoby zostawić.
Próba wprowadzenia takiego system bezpośredniej demokracji z pewnością natrafi na mocny opór, ale sądzę, że świat nieuchronnie ku temu zmierza. I taka czeka nas, a jak nie nas, to następne pokolenia, przyszłość! Inaczej doczekamy się jakiejś rewolucji lub przynajmniej grubych niepokojów społecznych. Zbyt duża frustracja w społeczeństwach się odkłada, a - jak wiadomo - w kryzysie o iskrę łatwo.
Dlatego uczmy się od mądrzejszych, a jak będziemy jednymi z pierwszych to może coś jeszcze dla siebie ugramy. Oczyma wyobraźni już widzę siebie, gdy np. w przerwie pomiędzy dołkami, z uśmiechem na ustach, wciskając odpowiedni klawisz w telefonie (zapewne tak jak większość zainteresowanych) wysyłam w niebyt durną inicjatywę naliczania opłat za wywóz śmieci, uzależnioną od ilości zużytej wody, czy też mówię "nie" kolejnej podwyżce podatków!
Och - jak podniecająca jest władza! Ach - jak byłoby pięknie! No to co - robimy bezpośrednią? Czy dalej męczymy się w tym bagnie? Może czas coś zmienić? Zacznijmy więc od władzy! Ech, rozmarzyłem się, ale z drugiej strony podobno chcieć to móc! Może trzeba założyć stronę na FB i wybadać ilu jest za? No to polubcie.
https://www.facebook.com/pages/Demokracja-bezpo%C5%9Brednia-w-Polsce-jeste%C5%9B-za/360612330719862
Obiecuję, że nikogo nie wylosuję! :)