„Chaos informacyjny” ws. egzaminów? Wiceszefowa MEN: Takie rozstrzygnięcie nie jest omyłkowe

„Chaos informacyjny” ws. egzaminów? Wiceszefowa MEN: Takie rozstrzygnięcie nie jest omyłkowe

Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer Źródło: X / MEN
Katarzyna Lubnauer podkreśliła, że przepisy nie pozwalają na organizowanie egzaminów on-line, również w przypadku edukacji zdrowotnej. Wiceszefowa MEN przyznała, że chodzi m.in. o ściąganie.

Marcin Skonieczka z klubu Centrum wysłał do MEN interpelację ws. zasad przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych dla uczniów w edukacji domowej. Polityk podkreślił, że „w ostatnim czasie do jego biura docierają sygnały od rodziców i szkół dotyczące niejednolitej interpretacji przepisów”. Pojawiające się głosy dotyczą działań części kuratoriów oświaty, które miały kwestionować zdalne egzaminy. Skonieczka zwrócił uwagę na chaos informacyjny.

Pojawiają się sprzeczne komunikaty dotyczące dopuszczalności wspomnianych egzaminów i możliwych konsekwencji dla szkół stosujących takie rozwiązania. Poseł Centrum podkreślił, że z tego rozwiązania korzystają zwłaszcza uczniowie mniejszych miejscowości lub mieszkający w znacznej odległości od szkoły. Skonieczka zapytał jaka jest wykładnia Ministerstwa Edukacji Narodowej w tej sprawie, oraz czy analizowano skutki ograniczenia egzaminów tylko do formy stacjonarnej.

Egzaminy klasyfikacyjne on-line dla uczniów edukacji domowej? Wiceszefowa MEN zabrała głos

Głos w imieniu resortu zabrała wiceminister Katarzyna Lubnauer. Wyjaśniła, że „w przepisach brak jest podstaw prawnych dla organizowania egzaminów on-line”. Dodała, że dotyczy to również uczniów w edukacji domowej. „Przepisy prawa oświatowego nie przewidują możliwości innej organizacji egzaminów klasyfikacyjnych niż te organizowane w warunkach szkolnych i z bezpośrednim udziałem uczniów i nauczycieli. Takie rozstrzygnięcie nie jest omyłkowe” – czytamy w odpowiedzi.

Powodem takiej decyzji jest m.in. „konieczność zapewnienia sprawiedliwych i równych warunków zdawania egzaminów klasyfikacyjnych wszystkim uczniom”. Chodzi o jednoznaczną weryfikację, czy dana osoba zdaje egzamin samodzielnie, co jest utrudnione w przypadku zdalnych egzaminów. Nie ma też możliwości sprawdzenia „rzetelności i wiarygodności takich egzaminów”. Lubnauer podkreśliła, że przepisy nie pozwalają na organizowanie egzaminów on-line, również w przypadku edukacji zdrowotnej. Wiceszefowa MEN przyznała, że chodzi m.in. o ściąganie.

Czytaj też:
Nowa plaga w polskich szkołach? Wśród nauczycieli wrze, MEN reaguje
Czytaj też:
Zawrzało po decyzji MEN. „Totalna fikcja”, „W ogóle nie chce się uczyć”

Źródło: WPROST.pl / sejm.gov.pl