Wincenty Witos – chłopski mąż stanu

Wincenty Witos – chłopski mąż stanu

Ignacy Daszyński i Wincenty Witos, 1920 rok
Ignacy Daszyński i Wincenty Witos, 1920 rok / Źródło: Domena publiczna
Wincenty Witos – dla jednych jest mężem stanu, najwybitniejszym liderem polskiego ruchu ludowego i wielkim patriotą. Oponenci widzą w nim „chłopskiego Machiavellego”, zarzucają mu bezpardonowość w dążeniu do władzy oraz cyniczne kreowanie własnego mitu.

Wincenty Witos przyszedł na świat 21 stycznia 1874 roku w małej wiosce Wierzchosławice, w ówczesnym zaborze austriackim. Pochodził z biednej chłopskiej rodziny, utrzymującej się z pracy na niewielkim poletku. Z powodu trudności materialnych ukończył tylko szkołę powszechną. Pomimo to, ogromnie pasjonował się historią Polski, czytając stosy książek o tej tematyce. W roku 1896, po odbyciu służby wojskowej w armii austriackiej, rozpoczął regularnie pisywać do „Przyjaciela Ludu”, pisma wydawanego w Galicji przez Bolesława Wysłoucha, a skierowanego do chłopów. Wstąpił też do utworzonego rok wcześniej Polskiego Stronnictwa Ludowego. Niebawem zaczął awansować w partyjnej hierarchii.

Wincenty Witos: początki kariery

W roku 1901 został członkiem Rady Powiatowej PSL w Tarnowie, a dwa lata później wybrano Witosa do Rady Naczelnej stronnictwa. Od 1909 roku był także, nieprzerwanie do roku 1931, wójtem Wierzchosławic. Od początku swojej politycznej działalności Witos pragnął integracji chłopów z resztą narodu. Szans na to upatrywał w rozwoju oświaty na wsi i uświadomieniu patriotycznym tej warstwy społecznej. Był swoistym zaprzeczeniem Jakuba Szeli przywódcy rabacji galicyjskiej, której wspomnienia były jeszcze żywe na galicyjskiej wsi.

Polityczna kariera Witosa nabrała rozpędu w 1908 roku, gdy wybrano go do Sejmu Galicyjskiego. Już w trzy lata później został posłem do parlamentu austriackiego. Działalność polityczna w Galicji doby autonomii pozwalała na swobodną pracę partyjną, nie trzeba było obawiać się prześladowań i większych utrudnień ze strony austriackich władz. Celem Witosa i jego ugrupowania było uzyskanie jak największych ustępstw dla Polaków, reforma wyborcza i przeciwdziałanie wpływom konserwatywnego środowiska lojalistów, tzw. stańczyków, których długoletnia działalność odcisnęła swoje piętno w zaborze austriackim. PSL taktycznie współpracował co prawda przejściowo ze stańczykami uznając czasową przydatność takiego sojuszu. Prowadziło to jednakże do konfliktów w łonie ludowców, przede wszystkim na tle stosunku do namiestnika Galicji Michała Bobrzyńskiego. Rozłam w stronnictwie nastąpiła pod koniec 1913 roku. Z jednej partii ludowej wyodrębniły się wówczas dwa ugrupowania: PSL „Piast” i PSL „Wyzwolenie”. Witos znalazł się w „Piaście”, utworzonym w początku lutego 1914 roku.

W okresie I wojny światowej

W okresie gwałtownych przemian w polskim ruchu ludowym, sytuacja polityczna w Europie stawała się coraz bardziej napięta. Pomimo to, wybuch I wojny światowej zaskoczył Witosa. Dostrzegał on jednak potrzebę współpracy z monarchią austro-węgierską przeciwko Rosji, co spowodowało, że został wiceprezesem utworzonego 16 sierpnia 1914 roku Naczelnego Komitetu Narodowego. Ten ośrodek polityczny stawiał sobie za cel zespolenie wszystkich sił narodowych i utworzenie Legionów Polskich walczących u boku Austro-Węgier. Gdy jednak okazało się, że rola Komitetu będzie symboliczna, Witos zaczął podchodzić do niego z rosnącą rezerwą do NKN. W końcu, zrezygnował ze współpracy, wyczekując na rozwój wypadków, nie do końca odnajdując się w sytuacji politycznej i militarnej. Jego rosnącej niechęci do państw centralnych nie zmienił nawet Akt 5 listopada, który Witos uznał za posunięcie taktyczne i „ochłap” rzucony dla zdobycia poparcia społeczeństwa. Coraz intensywnie zaczął w Sejmie i w Kole Polskim domagać się odbudowy samodzielnego państwa polskiego już nie tylko z ziem wydartych Rosji. Z nadzieją patrzył również w stronę Józefa Piłsudskiego, w którym widział wodza przyszłej polskiej armii.

Znamiennym i dość mało znanym epizodem z tamtego okresu jest przynależność Witosa w latach 1917–1918 do Ligi Narodowej, będącej tajnym ośrodkiem dyspozycyjnym endecji. Sam Witos w swoich wspomnieniach nie wspomina o tym nawet słowem. Niektórzy jednak tłumaczą udział w LN późniejszą tendencją do współpracy z Narodową Demokracją.

Witos krytycznie odnosił się do wydarzeń zachodzących w Rosji po obaleniu caratu. W żywiołowo rozwijającej się rewolucji dostrzegał zagrożenie dla polskiego ruchu ludowego, którego głównym celem była reforma rolna, lecz bez radykalnych bolszewickich wzorców. Wraz ze zbliżającą się klęską państw centralnych polscy działacze polityczni zaboru austriackiego postanowili przejąć inicjatywę w regionie i stworzyć przeciwwagę dla Rady Regencyjnej powołanej za aprobatą Niemców w Warszawie. Dlatego też 28 października 1918 roku w Krakowie utworzono Polską Komisję Likwidacyjną, na czele której stanął Witos. Głównym zadaniem PKL było powstrzymanie rozprzestrzenienia się powojennej anarchii i stworzenie podwalin pod przyszłą polską administrację. Prace PKL utrudniał konflikt z Ukraińcami we wschodniej Galicji i gwałtowny wzrost radykalizmu chłopów, pogłębiany komunistyczną agitacją.

Świt niepodległości

Witos zdawał sobie doskonale sprawę z tymczasowego charakteru Polskiej Komisji Likwidacyjnej i zamierzał przekazać administrację w Galicji w ręce rządu wybranego przez społeczeństwo. Sam znalazł się w składzie lewicowego „rządu lubelskiego” utworzonego 7 listopada w Lublinie przez socjalistę Ignacego Daszyńskiego. Sam Witos był tym wyraźnie zaskoczony, bowiem tej nominacji… nie uzgodniono z nim. Nie dość bowiem tego, że powierzona mu teka ministra aprowizacji nie odpowiadała jego ambicjom, to w rządzie brakowało przedstawicieli Narodowej Demokracji. Dlatego po dwóch dniach przywódca ludowców zdecydował się opuścić ten rząd, o wyraźnie lewicowym przechyle.

Powrót Józefa Piłsudskiego z Magdeburga 10 listopada 1918 roku całkowicie zmienił sytuację. Skompromitowana Rada Regencyjna przekazała mu władzę a wkrótce do jego dyspozycji oddał się również premier „rządu lubelskiego. Witosowi zaproponowano udział w pierwszym gabinecie odrodzonej Rzeczpospolitej utworzonym przez Jędrzeja Moraczewskiego, lecz i tym razem odmówił. Zamiast tego, wraz z PSL „Piastem” (którego liderem został 1 grudnia 1918 roku), zajął opozycyjne stanowisko wobec rządu, który uważał za kontynuację „rządów lubelskich”. Chłopski przywódca szukał ówcześnie przede wszystkim dróg porozumienia z Narodową Demokracją.

W styczniu 1919 roku pierwsze wybory do Sejmu Ustawodawczego w odrodzonym państwie polskim przyniosły ugrupowaniu Witosa 57 mandatów. Sprawiało to, że „Piast” stawał się trzecią siłą w parlamencie. Witos był w nim jednym z najbardziej doświadczonych posłów w, ciesząc się ogromnym autorytetem. Wyraźnie dystansował się od ugrupowań lewicowych, co też stanęło na przeszkodzie do objęcia przez niego stanowiska marszałka Sejmu. Aktywnie brał jednak udział w grach politycznych Przy jego udziale powstał m.in. rząd Leopolda Skulskiego w grudniu 1919 roku, a po jego upadku znalazł się w gronie kandydatów do objęcia urzędu premiera. Pierwsza próba sformowania koalicji centrolewicowej spaliła na panewce. Powiodła się dopiero druga, w nader dramatycznych okolicznościach: wojska bolszewickie niepowstrzymanie parły na Warszawę.

Bolszewicy u bram

24 lipca 1920 roku Rada Obrony Państwa powołała Wincentego Witosa na premiera. Gdy wysłannicy Józefa Piłsudskiego przybyli do Wierzchosławic w celu poinformowania Witosa o nominacji na szefa rządu, zastali go przy orce. Owo zdarzenie stało się później powodem do wielu anegdot i żartów. Dobrze jednak świadczyło o wyczuciu Witosa, który odegrał rolę rodzimego Lucjusza Cincinnatusa – rzymskiego patrycjusza, który uchronił Rzym przed klęską w wojnie z Ekwami. Gdy senatorowie przybyli do Cincinnatusa, po to aby ogłosić mu wybór na stanowisko dyktatora, on również orał pole.

Witos obejmował urząd w trudnej sytuacji. Bezpośrednie zagrożenie dla bytu dopiero co odrodzonego kraju wywołało jednak bezprecedensową mobilizację całego społeczeństwa. Duża zasługa w tym dziele Witosa. Jego zabiegi i intensywne działania sprawiły, że lwią cześć rekrutów stanowili chłopi.

Pierwszy gabinet Witosa zwany Rządem Obrony Narodowej przetrwał 433 dni, z czego 254 przypadło na okres wojny. Jako premier pozostawał on przeciwny federacyjnym planom Piłsudskiego. Trzeba jednak podkreślić, że gdy załamany sytuacją wojenną i atakami endecji Piłsudski 12 sierpnia złożył na ręce premiera list ze swoją rezygnacją z funkcji Naczelnika Państwa i Naczelnego Wodza, Witos nie ujawnił jego treści opinii publicznej. Gdy Piłsudski odniósł błyskotliwe sukcesy w walkach obronnych, Witos zwrócił list autorowi.

Bilans pierwszego rządu Witosa

Oprócz rokowań z pokonaną Rosją Radziecką najwięcej uwagi rząd Witosa poświęcał problemowi Górnego Śląska. Premier dostrzegał ogromne znaczenie tego regionu dla zniszczonego kraju, był jednak również przeciwnikiem niepotrzebnych rozruchów mogących zaszkodzić sprawie polskiej. Gdy wybuchło III Powstanie Śląskie, Witos usilnie starał się wpłynąć na dyktatora zrywu Ślązaków Wojciecha Korfantego, by ten wstrzymał działania zbrojne. Mimo swojego negatywnego stosunku do powstania, rząd Witos przekazał na Śląsk znaczną (choć i tak niewystarczającą) ilość broni i amunicji, a także demonstracyjnie przysłał w pobliże Śląska kilka dywizji Wojska Polskiego.

Kluczowym problemem wewnętrznym jaki stanął przed gabinetem Witosa i jego PSL „Piast” była sprawa reformy rolnej. Według chłopów miała ona stanowić akt sprawiedliwości dziejowej, jednak była ustawicznie torpedowana przez Związek Ludowo-Narodowy, reprezentujący interesy posiadaczy ziemskich. Parcelację udało się rozpocząć tylko w niewielkim stopniu i skorzystali na niej jedynie zamożniejsi chłopi.

Wobec krytyki i niezrealizowania reformy rolnej Wincenty Witos podał się do dymisji 19 września 1921 roku i skupił się na działalności partyjnej. W kolejnych miesiącach znaczną uwagę poświęcał także analizie sytuacji międzynarodowej Polski. Jego niepokój wzrósł szczególnie po podpisaniu w kwietniu 1922 roku układu pomiędzy Rosją Radziecką a Niemcami w Rapallo. W opinii Witosa mógł on zachwiać dotychczasowym układem sił w Europie.

Autorem tego artykułu jest Daniel Wójtowicz. Tekst Wincenty Witos: chłopski maż stanu ukazał się w serwisie Histmag.org. Materiał został opublikowany na licencji Creative Commons

Czytaj także

 0