Suski: W Radomiu pobito działacza PiS. To polityczne porachunki

Suski: W Radomiu pobito działacza PiS. To polityczne porachunki

Marek Suski
Marek Suski / Źródło: Wikipedia / Adrian Grycuk
W poniedziałek poseł PiS Marek Suski opowiedział na konferencji prasowej o niedzielnym pobiciu radomskiego działacza Prawa i Sprawiedliwości. Stwierdził też, że w sobotę to nie KOD został napadnięty przez Młodzież Wszechpolską, a odwrotnie.

Sobotnia bójka pomiędzy zwolennikami KOD i Młodzieżą Wszechpolską nie była jedynym tego typu zdarzeniem, do jakiego doszło przez weekend w Radomiu. Jak utrzymuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski, kolejnego dnia przy ulicy Żeromskiego napadnięto na jednego z działaczy PiS. – Nieznani sprawcy napadli go od tyłu. Został poturbowany. Usłyszał, kiedy go przewrócono: „masz za swoje, ty s... i tak dalej” – relacjonował Marek Suski na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Mimo tego, że sprawy nie zgłoszono na policję, Marek Suski stwierdził, że był to napad na tle politycznym. Podkreślał, że nie chodziło o rabunek. – Można więc domniemywać, że są to jakieś polityczne porachunki – ocenił. – Żądamy od przedstawicieli władz i opozycji zaprzestania agresywnego uprawiania polityki, to jest niedopuszczalne, żeby w ten sposób robić politykę na ulicach – mówił. O to zdarzenie polityk PiS obwinił parlamentarzystów PO.

Czytaj także:
Pobicie członka KOD w Radomiu. PO składa zawiadomienie do prokuratury i domaga się wyjaśnień od szefa MSWiA

Suski stwierdził także, że w sobotę w Radomiu wcale nie napadnięto na działacza Komitetu Obrony Demokracji, a przeciwnie - na Młodzież Wszechpolską. Członkowie tych dwóch grup starli się w centrum miasta, podczas spotkania obu manifestacji. – Dochodzi w Radomiu do wydarzeń, że są napadani ludzie. Mieliśmy napad na jednego z przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej. Ktoś z KOD-u napadł młodego człowieka, później przedstawiano to, że to ludzie od narodowców napadli. My oglądaliśmy nagranie z monitoringu, ci młodzi ludzie już odchodzili, kiedy jeden z ich kolegów, pozostający z tyłu został zaatakowany agresywnie – twierdził polityk.

Czytaj także:
Radom: Bójka narodowców z KOD-em. Policja zjawiła się po fakcie

Czytaj także

 4