Komunizm, genderyzm, satanizm i szaleńcy z Zachodu. Referat Szyszki odczytany leśnikom

Komunizm, genderyzm, satanizm i szaleńcy z Zachodu. Referat Szyszki odczytany leśnikom

Jan Szyszko
Jan Szyszko / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI/FOTONEWS
W Zwierzyńcu (Lubelszczyzna) odbyła się konferencja „Człowiek i przyroda – Roztocze”. Przewodniczyć jej miał Jan Szyszko, jednak nie udało mu się dojechać na miejsce. Referat ministra środowiska do zgromadzonych odczytał wiceminister Sławomir Mazurek.

„Nie możemy pozwolić na to, by człowiek traktowany był jako największe zagrożenie dla zasobów przyrodniczych, a najwyższą, jedynie zrozumiałą formą ochrony był zakaz wycinki drzew i zakaz zabijania zwierząt, co kreowane jest ostatnio zarówno przez ruchy satanistyczne, jak też ludzi o wielkim sercu, ale minimalnej wiedzy przyrodniczej” – pisał w liście Jan Szyszko. „Zamiast kształcenia w kierunku zrozumienia istoty zrównoważonego rozwoju i zrozumienia zasad funkcjonowania przyrody, zmieniono tak mentalność znacznej już części społeczeństwa, że zakaz wycinania drzew i zakaz zabijania zwierząt zaczął urastać do rangi najwyższej i praktycznie jedynej formy ochrony przyrody. Polskie leśnictwo i polskie łowiectwo zaczęło być traktowane jako główne zagrożenie dla polskiej przyrody ożywionej” – dodał dalej.

Na konferencji przemawiał też ksiądz profesor KUL Andrzej Guz, który z kolei w trakcie konferencji odwoływał się m.in. do komunizmu. „Komunizm PRL-owski ochronił nas przed jeszcze radykalniejszą formą komunizmu światowego w postaci m.in. ekologizmu, bo ekologizm tak, jak genderyzm wpisuje się w trend myślenia neomarksistowskiego” – stwierdził.

W rozmowie z TOK FM na temat Puszczy Białowieskiej wypowiadał się również dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, Jerzy Stądel. – To jest coś chorego. Szaleńcy z Zachodu, opłacani nie wiadomo przez kogo są napuszczani na polskich leśników, na naszego ministra, najlepszego w historii. My doskonale wiemy, jak ratować lasy i nikt nas nie będzie pouczał – mówił. Uderzył też w opozycję, nazywając posłów PO i Nowoczesnej „donosicielami”. – Myślę, że wreszcie naród zmądrzeje i przepędzi to dziadostwo – stwierdził.

Czytaj także

 11
  • Treść została usunięta
    • Pan Szyszko ma rację. Jak widać po wpisach zawsze tych "samych swoich", pobyt w krajach protestanckich powoduje infekcję relatywizmem i dowolnością, głównymi przyczynami upadku cywilizacyjnego, który zaczął sie w (nied-)oświeconą rewolucją francuską markiza de Sade. Co do absurdalności "nowoczesności" polecam: http://www.gkchesterton.pl/wycinki/wycinki-heretycy.html#.WYLJukpuJxo Jak autor swoją biografią dowodzi, ateizm i relatywizm są wyleczalne. Komentatorzy z UK i Skandynawii: Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i katolicyzmu, znaczy rozsądku.
      •  
        szaleńcy z Zachodu dawno temu przywlekli chrześcijaństwo - system, który różni się od komunizmu i faszyzmu tylko tym, że został utrwalony.

        Jedyny pożytek jest z tego taki, że  kiedy robnadek był ministrantem nauczył się sztuki ssania
        • Zostawmy to leśnikom . Nie znam się - nie wypowiadam się .
          • Niestety to pily lancuchowe wycinaja tropikalne lasy tak samo jak
            stuletnie plantacje drzew iglastych na boazerie i meble do IKEA .
            Trzeba pilnowac granice rezerwatow przyrody przed tubylcami .