Wczoraj ogłoszono kandydata, dziś jest sondaż. Jakie szanse w Warszawie ma Trzaskowski?

Wczoraj ogłoszono kandydata, dziś jest sondaż. Jakie szanse w Warszawie ma Trzaskowski?

Ratusz m. st. Warszawy
Ratusz m. st. Warszawy / Źródło: Wikipedia / fot Szczebrzeszynski
Według sondażu przeprowadzonego przez IBRIS dla Radia Zet, zwycięzcą w wyścigu o fotel prezydenta m. st. Warszawy będzie reprezentant PO, Rafał Trzaskowski. Wygrałby on z Patrykiem Jakim oraz Stanisławem Karczewskim z Prawa i Sprawiedliwości.

Niezależnie czy PiS wystawi jako swojego kandydata Patryka Jakiego czy Stanisława Karczewskiego, Trzaskowski wygrałby wybory na prezydenta stolicy – wynika z badania. W pierwszej turze kandydat PO uzyskałby 35 proc. głosów. Jaki otrzymałby niecałe 29 proc., natomiast Karczewski 27 proc.

W II turze Rafał Trzaskowski w starciu z szefem Komisji Weryfikacyjnej cieszyłby się poparciem sięgającym około 53 proc. głosów. Patryk Jaki przegrałby, otrzymując 35 proc. głosów. Gdyby w ostatecznej turze rywalem Trzaskowskiego miał być Stanisław Karczewski, to reprezentant PO zwyciężyłby z wynikiem około 52 proc. głosów, natomiast marszałek Senatu dostałby 32 proc. poparcia.

Badanie zostało przeprowadzone przez IBRIS 2 listopada na próbie 1100 osób.

Trzaskowski będzie kandydatem PO na prezydenta Warszawy

W czwartak szef PO Grzegorz Schetyna poinformował, chciałby, aby były minister administracji i cyfryzacji został kandydatem PO oraz zjednoczonej opozycji na prezydenta Warszawy. – Widzę, że chęć opozycji do porozumienia jest coraz większa, a to jest bardzo ważne. Zrobię wszystko, aby kandydatem PO i partii opozycyjnych był właśnie Rafał Trzaskowski – zapowiedział Schetyna.

– Ta najważniejsza bitwa o samorząd stoczy się tutaj w Warszawie i dlatego zdecydowałem się kandydować. Nie można oddać Warszawy w ręce PiS-u – mówił Rafał Trzaskowski. – Zrobię wszystko to, co przyczynia się do rozwoju miasta – zapowiadał.

Czytaj także:
Rafał Trzaskowski kandydatem PO na prezydenta Warszawy
Czytaj także:
Trzaskowski może być prezydentem, a już jest królem memów. „Haniu, tam można reprywatyzować”?

Czytaj także

 11
  • JA SIE JUZ NABIJAM ZE WSZYSTKIEGO W POLINIE dla mnie to bez róznicy jaki pajac tam zasiadzie ten JUDE CIRCUS BEDZIE TRWAŁ NADAL W MYSL ZASADY DZIEL I RZADZ NWO NIE POZWOLI NA NIEZALEZNEGO KANDYDATA HA HA AH
    youtube
    ha ha ah jaka afere rozliczył pis ha ha ah odp ŻADNEJ HA HA AH I TAK ZOSTANIE
    •  
      Głęboko wierzę,że Pan Rafał wygra już w I turze. Większa część Wielkopolski i Kujaw szczerze mu tego życzy.
      • Przed wyborami Prezydenta i do Sejmu też były sondaże. Dlaczego Ci co tak się cieszyli z tych sondaży dzisiaj ciągle stoją na protestach i wołają Berlin o pomoc?
        • Warszawa i Gdańsk, Sopot to trzy bastiony, gdzie niestety w dużej części społeczeństwa nie liczą się afery, przekręty i skandale Platformy Obywatelskiej, bo uważani są za swoich, a nawet zdarzają się opinie, chwalące spryt "szlachetnej" PO, a PIS choćby nie wiem jak rządził, to i tak ta społeczność uważa go za "czarnego luda" wyrażana niespotykanym wulgarnym i nienawistnym słownictwem. A w Pomorskim pęka już bastion Platformy Obywatelskiej /poza Gdańskiem i Sopotem/. Gdynia niegdyś PO-wska, dzisiaj w 28 osobowej Radzie Miejskiej ma tylko 5 radnych a w innych mniejszych miejscowościach bywa, że  do samorządu nie dostał się żaden członek PO. I dlatego dla tej społeczności tak wielbiącej skompromitowaną Platformę Obywatelską, kandydat Rafałek Trzaskowski- z Krakowa, to poczciwa chłopina, nazywany też "Kapustos- Gull" /w żargonie: kapusta-pieniądze, gull-oszust/ z Krakowa, podklejony pod Warszawę, typowy glonojad i ten spryt w oczach a zwłaszcza ten wąsik tzw. „hamulec na smarki” tak zauroczył pryncypałów UE, kiedy sygnalizator Trzaskowski donosił na swoich.
          Poczciwe chłopisko z tego Rafała Trzaskowskiego, a bo jaki szczodry, toć wspomógł potrzebującą staruszkę dwudziestoma groszy. Nic innnego jak przyszły "król Warszawy" Rafał Szczodry.
          • Do wyborów jeszcze rok. Jeśli PiS przy sondażowym poparciu 42% nie zdobywa (w sondażu) Warszawy to tym bardziej za rok też nie dadzą rady. Rzekłem.

            Czytaj także