Wielki odcisk łapy w polskich górach. „Sprawa jest poważna”

Wielki odcisk łapy w polskich górach. „Sprawa jest poważna”

Wielki odcisk łapy
Wielki odcisk łapy / Źródło: Facebook / Babiogórski Park Narodowy
Na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego pojawiły się ślady zwierzęcia, którego o tej porze roku nie powinno tam być. To efekt wyjątkowo ciepłej zimy.

Ratownik GOPR Maciej Moskwa sfotografował pod przełęczą Brona ślady wyjątkowo dużego zwierzęcia. GOPR podkreśliło na swoim profilu na Facebooku, że najprawdopodobniej są to ślady niedźwiedzia brunatnego. Ratownicy GOPR ucięli spekulacje, których autorzy twierdzili, że odcisk łapy należy do potwora yeti.

Sprawa jest jednak poważna, ponieważ o tej porze roku zwierzę powinno spać. – Najprawdopodobniej wybudziło go ciepło. Przez takie przebudzenie, gdy teraz chodzi i traci zbędnie energię, a jej nie uzupełni i nie zrównoważy, wcześniej zgłodnieje na przedwiośniu i będzie zmuszony do wcześniejszego wyjścia z gawry, by poszukać pożywienia, gdy go będzie jeszcze niewiele – tłumaczy pracownik Babiogórskiego Parku Narodowego.

Czytaj także

 1
  • To sensacja na miarę światową. Dziwne, że jeszcze agencje zagraniczne nie zainteresowały się tym 'znaleziskiem'.
    Brawo WPROST! Tak trzymać!