Ministerstwo sprawiedliwości po rozmowach z Niemcami: Przełom ws. Jugendamtów

Ministerstwo sprawiedliwości po rozmowach z Niemcami: Przełom ws. Jugendamtów

Dziecko, zdj. ilustracyjne
Dziecko, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Jan H. Andersen
Lista polskich rodzin zastępczych i sieć Domów Polskich w Niemczech, a także powstanie stałej polsko-niemieckiej grupy roboczej monitorującej działalność Jugendamtów – to najważniejsze postulaty Ministerstwa Sprawiedliwości, które w trakcie poniedziałkowych rozmów w Berlinie zyskały akceptację strony niemieckiej. O wynikach konsultacji poinformował resort Zbigniewa Ziobry.

W poniedziałek 5 marca z inicjatywy sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michała Wójcika w Berlinie doszło do pierwszego spotkania polskich i niemieckich ekspertów, którzy podjęli tematykę związaną m.in. z funkcjonowaniem Jugendamtów. „Rozmowy mające na celu ochronę polskich dzieci w Niemczech zakończyły się przyjęciem przełomowych ustaleń” – poinformował resort sprawiedliwości.

Strona niemiecka, reprezentująca rząd federalny, wyraziła akceptację dla propozycji zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości RP. Najważniejsze z nich to utworzenie w Niemczech listy polskich rodzin zastępczych oraz Domów Polskich, gdzie znajdowałyby opiekę polskie dzieci, w przypadkach, gdy są rozdzielane z rodzicami. Sieć takich domów powinna powstać w dużych skupiskach polonijnych w Niemczech. Kolejny istotny polski postulat to powołanie, na mocy porozumienia międzyresortowego, stałej grupy roboczej, która na bieżąco w relacjach polsko-niemieckich zajmowałaby się sprawami związanymi z pieczą nad dziećmi. Również w tej kwestii strona niemiecka wyraziła aprobatę.

Nowy rozdział

– To bardzo ważne, by w sytuacjach rozdzielenia z rodzicami, co samo w sobie stanowi dramatyczne przeżycie, przestrzegano tożsamości, kultury, religii i języka dziecka. Cieszę się, że strona niemiecka, dzięki naszym wytrwałym zabiegom, wykazała w tej kwestii wrażliwość. Mam nadzieję, że rozpoczynamy z Niemcami nowy rozdział współpracy dla dobra polskich dzieci – komentował wiceminister Michał Wójcik.

Podczas spotkania, w którego zainicjowanie po stronie niemieckiej zaangażował się Sekretarz Stanu w Federalnym Ministerstwie Rodziny, Seniorów, Kobiet i Dzieci – dr Ralph Kliendiek, przedstawiciele rządu federalnego zobowiązali się do przedstawienia wyniku rozmów rządom poszczególnych landów, jakim bezpośrednio podlegają Jugendamty. Dr Ralph Kliendiek został zaproszony do złożenia wizyty w Polsce.

Pomoc rodzinom

Sytuacja polskich rodzin i dzieci mieszkających poza granicami Polski znajduje się w sferze szczególnego zainteresowania Ministerstwa Sprawiedliwości. W Niemczech mieszka obecnie około 800 tys. Polaków mających wyłącznie obywatelstwo polskie. A osób, które mają podwójne obywatelstwo, polskie i niemieckie – około 1,5 miliona. Ministerstwo udziela pomocy polskim obywatelom w przypadkach, gdy za granicą są pozbawiani praw do wychowywania własnych dzieci.

Interwencjom towarzyszą systematyczne działania na arenie międzynarodowej, których celem jest systemowe rozwiązanie problemu. Współpraca z Niemcami zainicjowana została rok temu, podczas wizyty wiceministra Michała Wójcika w Berlinie.

Dla dobra dzieci

Problem nie dotyczy jednak wyłącznie Niemiec i tylko polskich dzieci. Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości zabiega na forum Unii Europejskiej o wprowadzenie spójnych, jednolitych dla całej Wspólnoty zasad, które będą chronić praw dzieci trafiających do rodzin zastępczych. Pilotowana przez Michała Wójcika polska inicjatywa przewiduje zmianę unijnego rozporządzenia (Bruksela II bis), tak by dzieci były umieszczane w rodzinie zastępczej, w której zachowane zostaną ich więzy rodzinne, językowe i kulturowe.

To sprawa niezwykle ważna dla wielu polskich rodzin żyjących w krajach UE, której poświęcone były liczne wizyty zagraniczne Michała Wójcika, a także niedawne wystąpienie wiceministra podczas wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim.

Czytaj także

 3
  •  
    Tureccy Janczarzy to przecież były dzieci chłopcy siłą odebrane i wychowane w islamskim fanatyzmie na wojowników. Tak samo postępowali Krzyżacy najpierw z dziećmi Prusów a potem Litwinów Jaćwingów Polaków. Więc w dzisiejsze Niemcy za pomocą jugendamtów tylko kontynuują tą swoją "chlubną" tradycję.
    • ...na razie dużo kłapania dziobami .........pożyjemy , zobaczymy ..........

      Czytaj także