Magdalena Ogórek grozi pozwem Muzeum POLIN. Jej wpis na Twitterze podano jako przykład antysemityzmu

Magdalena Ogórek grozi pozwem Muzeum POLIN. Jej wpis na Twitterze podano jako przykład antysemityzmu

Magdalena Ogórek
Magdalena OgórekŹródło:Newspix.pl / Foto: Nikoff
Magdalena Ogórek wzywa Muzeum Żydów Polskich POLIN do przeprosin. Placówka z okazji wystawy poświęconej 50. rocznicy Marca 1968 roku zaprezentowała pamiątki związane z wydarzeniami oraz przykłady współczesnego antysemityzmu. Wśród nich znalazł się tweet opublikowany w zeszłym roku przez Ogórek.

„Haniebny postępek muzeum POLIN postrzegam jako kolejny wyraz opresyjnej propagandy politycznej. Jeszcze dziś do muzeum zostanie przesłane wezwanie do natychmiastowych przeprosin, w przeciwnym wypadku wystąpię na drogę sądową” – napisała na Twitterze Magdalena Ogórek, współprowadząca obecnie program „W tyle wizji” na antenie TVP.

twitter

Wpis Ogórek wśród przykładów antysemityzmu

Muzeum POLIN zorganizowało wystawę „Obcy w domu” z okazji 50. rocznicy Marca 1968 roku. Oprócz historycznych pamiątek prezentujących wydarzenia sprzed połowy wieku postanowiono pokazać przykłady współczesnego antysemityzmu, które zdaniem placówki są bardzo podobne do treści, które padały w PRL w latach 60-tych. Wśród takich materiałów muzeum pokazało wpisy na Twitterze, które opublikowała Magdalena Ogórek oraz publicysta „Do Rzeczy” Rafał Ziemkiewicz.

„Panie Marku Borowski, nawiązując do wypowiedzi o kręgosłupie Jarosława Gowina, czy oznaką kręgosłupa jest zmiana nazwiska z Berman na Borowski?” – napisała Ogórek. Wpis z 28 lipca 2017 roku dotyczył postawy ministra Gowina podczas głosowania nad ustawą o Sądzie Najwyższym i sugerował senatorowi Markowi Borowskiemu żydowskie pochodzenie. Na odpowiedź polityka nie trzeba było długo czekać. „Kiedy wydaje się, że niżej nie można już spaść, ktoś puka od dołu w dno. Okazuje się, że to pani Magda Ogórek, a nazwiska nie zmieniałem” – napisał Borowski. Ogórek została na Twitterze skrytykowana także przez przewodniczącego SLD Włodzimierza Czarzastego, Leszka Millera a nawet posłankę PiS Joannę Lichocką, członkinię Rady Mediów Narodowych.

„Bezczelność i głupota”

Do inicjatywy POLIN odniósł się Rafał Ziemkiewicz. „Niewiarygodna bezczelność i głupota muzeum »Polin«. Po kuriozalnej »debacie« Michnika &co, że »marzec wciąż trwa« i PiS jest gorszy od Gomułki, oto kolejny dowód, że instytucja ta zamiast statutowym celom służy partyjnej propagandzie »opozycji totalnej«” – ocenił publicysta. Jako przykład antysemityzmu podano przykład jego tweeta: „Przez wiele lat przekonywałem rodaków, że powinniśmy Izrael wspierać. Dziś przez paru głupich, względnie chciwych parchów czuję się z tym jak palant”. Wpis został opublikowany w kontekście kryzysu dyplomatycznego, związanego z przyjętą przez rząd ustawą o IPN.

twitter

Źródło: X / Wprost.pl