Bliscy o Tomaszu Komendzie: „To straszne jak więzienie go zniszczyło”

Bliscy o Tomaszu Komendzie: „To straszne jak więzienie go zniszczyło”

Powrót Tomasza Komendy do domu
Powrót Tomasza Komendy do domu / Źródło: Newspix.pl / FOT ADAM KONARSKI
Jak podaje „Super Express”, zwolniony z więzienia Tomasz Komenda znajduje się w złym stanie psychicznym. Zdaniem specjalistów, mężczyzna pilnie potrzebuje pomocy psychologa i nie potrafi normalnie funkcjonować.

– Minęły dwa dni i doszło do załamania. Ciągle płacze, nie potrafi normalnie funkcjonować, nic go nie cieszy. To straszne, jak bardzo więzienie go zniszczyło – mówią bliscy Tomasza Komendy.

– Przez tak długi pobyt, przez to, co mu się przydarzyło za kratami, Tomasz Komenda może mieć zaburzenia depresyjno-lękowe. Do końca życia może borykać się z traumą związaną z pobytem w więzieniu. Najpierw musi się nauczyć podejmować decyzje, bo przecież w więzieniu wyręczał go system. Czeka go ciężka praca, ale jeśli będzie zdeterminowany, to sobie poradzi – tłumaczy psychoterapeutka z Wrocławia Malwina Szczygłowska.

Zwolniony po 18 latach z więzienia Tomasz Komenda najprawdopodobniej dostanie odszkodowanie. Pełnomocnikiem prawnym mężczyzny ma być zastrzega prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości. – Najpierw jednak musi zostać uniewinniony, jeśli zaś chodzi o pieniądze, to na pewno można mówić o wielomilionowej kwocie. Przypomnę, że gangster Słowik chciał 9 milionów odszkodowania za o wiele krótszy czas spędzony za kratami – powiedział adwokat.

Śledztwo w sprawie wyroku Komendy

42-letni dziś Tomasz Komenda został skazany na 25 lat więzienia za gwałt i zabójstwo 15-latki. Z zakładu karnego wyszedł po 18 latach, gdy wykazano, że jest niewinny zarzucanej mu zbrodni. Prokuratura Okręgowa w Łodzi poprowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, którzy odpowiadają za bezpodstawne skazanie Tomasza Komendy na 25 lat więzienia.

Czytaj też:
Powstaną komisje ds. niewinności? Inspiracją przypadek Tomasza Komendy

Prokuratorzy będą ustalać, czy nie dochodziło do tworzenia fałszywych dowodów, które ukierunkowywałyby postępowanie przeciwko osobie niewinnej bądź zatajania dowodów niewinności. Sprawa będzie badana także pod kątem ewentualnego poplecznictwa i bezprawnego pozbawienia wolności Tomasza Komendy.

W pierwszej kolejności prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Łodzi zapoznają się materiałem dowodowym zgromadzonym w 50 tomach. Następnie przystąpią do realizacji własnych czynności. Postępowanie w związku ze zabójstwem i zgwałceniem 15-latki początkowo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Oławie, a następnie Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

Więzienna trauma

Niesłusznie osadzony mężczyzna opowiadał co przeżył w więzieniu. – Tacy osadzeni jak ja nie mają łatwego życia po drugiej stronie muru – podkreśla. Mężczyzna już wcześniej relacjonował, że współwięźniowie znęcali się nad nim, co doprowadziło go do prób samobójczych. Przez cały czas odsiadki nie był ani razu na przepustce, ponieważ nie przyznawał się do winy.

Źródło: SE.pl / Wprost.pl
 16

Czytaj także