Poseł twierdził, że pomnik smoleński jest plagiatem ich okładki. Zespół zabrał głos

Poseł twierdził, że pomnik smoleński jest plagiatem ich okładki. Zespół zabrał głos

W przededniu 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej i odsłonięcia pomnika zbudowanego ku pamięci jej ofiar na pl. Piłsudskiego, pojawiły się głosy, że monument jest łudząco podobny do okładki albumu niemieckiego zespołu hardrockowego. Muzycy Beyond the Bridge zabrali głos w tej sprawie.

Galeria:
Pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku

Na rzekome podobieństwo uwagę zwrócił w poniedziałek poseł PO Krzysztof Brejza. „Pomnik smoleński, który jutro otwierać będą najważniejsze osoby w państwie, to plagiat okładki albumu z 2012 r. hardrockowego zespołu z Niemiec. Wstyd i smutek” – napisał w mediach społecznościowych poseł PO Krzysztof Brejza. Chodzi dokładnie o album niemieckiego zespołu Beyond the Bridge – „The Old Man and the Spirit”. Jego spostrzeżenie wywołało spore poruszenie zarówno na Twitterze (400 podań dalej i tysiąc polubień w 7 godzin), jak i na Facebooku (4 tys. udostępnień i ponad 300 komentarzy w siedem godzin).

Głos w tej sprawie jeszcze tego samego dnia zabrali sami zainteresowani. Członkowie Beyond The Bridge w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku przypomnieli fanom, że 10 kwietnia przypada rocznica tragicznej katastrofy Tu-154 pod Smoleńskiem. „10 kwietnia 2018 roku w Warszawie odsłonięty zostanie kontrowersyjny pomnik. Bardzo przypomina nam projekt naszej okładki do albumu”The Old Man and the Spirit„ z 2012 roku. Zespół Beyond the Bridge wyjaśnia, że nie prezentuje żadnych politycznych ani religijnych intencji. Znaczenie naszej płyty powinno być odczytywane wyłącznie w kontekście muzycznym, podobnie projekt jej okładki. Prosimy, cieszcie się naszą muzyką i powstrzymajcie się od oskarżeń o plagiat lub gróźb” – brzmi oświadczenie zespołu.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Obchody 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej

Czytaj także

 7
  • Autor pomnika nie jest artystą, jest człowiekiem bez ambicji.
    • Znając „zagranicę” czyli totalniaków wskazujących zagranicy co i jak mówić o Polsce można śmiało przypuszczać, że jedynie sam koniec wypowiedzi jest własną wypowiedzią członków zespołu, a reszta to zapewne „spieszę panom donieść, że reżim PiSowski stawia w Warszawie kontrowersyjny pomnik zerżnięty z waszdj okładki. Życzliwy”.
      •  
        Trojkat przypomina mi mojego przyjaciela Pitagorasa (nie Pietie Golasa).
        Ale tu sa stopnie a tu naciecia nie dochodzace wcale do ziemi.
        A pomnik jak to pomnik - zawsze to kolumna taka lub owaka, widoczna z daleka.
        Pomnikiem za to jest prawdziwym plyta nagrobna z tegoz wlasnie Ogrodu Polskiego (kiedys Saskiego) z napisem "6 mln Polakow zabito w wojnie lat 39-45 ale... pozostali zwyciezyli".
        • Monumenty na obu fotkach są okropne. Z tym jednak, że ten z opakowania płyty ma jakąś logikę. Natomiast ten z placu stawia znak zapytania tym dziwnym ześlizgiem do podstawy. (Może ktoś to wyjaśni)
          Jeśli WSS da mi znak, że mogę usiąść do wiersza to ten monument na placu uwiecznię bardziej niż ten kamień do budowy jego użyty.
          • Nadgorliwy obrońca.Z takimi politykami Polska nie zginie .Hi,hi.

            Czytaj także