Niech państwo się wstydzi

Niech państwo się wstydzi

LGBT, tęczowa flaga
LGBT, tęczowa flaga / Źródło: Fotolia / jgolby
Z najnowszego rankingu ILGA wynika, że Polska jest jednym z najbardziej homofobicznych państw w Europie. Za nasze miejsce na liście odpowiadają politycy, jednak obywatele próbują oddolnie walczyć z dyskryminacją.

– Nie możemy udawać, że w ruchu harcerskim nie ma osób LGBT – mówi Angelika Szelągowska-Mironiuk, instruktorka harcerska z łódzkiego ZHP. Zespół Wychowania Duchowego i Religijnego Chorągwi Łódzkiej ZHP umieścił na Facebooku post o tym, że harcerze mają obowiązek szanować osoby homoseksualne. Dodał do tego garść faktów na temat osób LGBT i ciekawostek, o tym na przykład, co oznaczają kolory na tęczowej fladze. „Hańbicie tradycje polskiego harcerstwa. Wstyd”. – skomentował użytkownik Michał Szymański. Chociaż wpisów w tym duchu było więcej, harcerze nie poddają się. – Chcemy opublikować propozycję programową na temat pracy instruktorów z osobami LGBT – mówi Angelika Szelągowska-Mironiuk, która także wchodzi także w skład wydziału Wychowania Duchowego i Religijnego Głównej Kwatery ZHP.

Działacze organizacji antydyskryminacyjnych wnoszą właśnie do sądu pozew przeciwko Stowarzyszeniu Rodzin Wielodzietnych Warszawy i Mazowsza, w związku z tym, że rozesłało do 20 tys. szkół w Polsce list, w którym przestrzegało dyrektorów przed działalnością tych organizacji. Organizacje te prowadzą w szkołach warsztaty antydyskryminacyjne, a w liście są nieprawdziwe informacje na ich temat, co zniechęca dyrektorów do współpracy. Postanowiły się bronić i na razie im się to udaje.

Przez Konin przeszedł w tym miesiącu Marsz Tolerancji. Zorganizowali go licealiści po tym, jak organizacje prawicowe zablokowały w jednej z tamtejszych szkół konkurs plastyczny pt. „Czym jest dla ciebie tolerancja”. Ulicami miasta przeszła duża demonstracja z transparentami „Różni znaczy równi” i „Nie dla zastraszania szkół”.

W Polsce kwitnie homofobia. To fakt wynikający z opublikowanego w maju rankingu ILGA analizującego poziom równouprawnienia osób LGBT w poszczególnych krajach Europy. Jednak nie chodzi tu o homofobiczne postawy ludzi, tylko o rozwiązania prawne, jakie stosuje państwo wobec osób LGBT. Polska znalazła się na drugim miejscu od końca w Unii Europejskiej i dwunasta od końca jeśli brane są pod uwagę wszystkie państwa europejskie łącznie z Turcją i Rosją. Jednak, choć za dyskryminujące prawodawstwo, które sytuuje nasze państwo na końcu listy odpowiadają politycy, obywatele nie są bezradni i wielu z nich walczy z homofobią własnymi narzędziami.

– Rozwiązania prawne są niezbędne, ale dopóki ich nie ma obywatele mogą reagować z poziomu jednostki – mówi Cecylia Jakubczak z Kampanii Przeciw Homofobii. – Politycy są uważni, patrzą na te reakcje. Jeżeli będziemy to robić masowo, mamy szansę ich obudzić.

W Polsce trwają właśnie coroczne tęczowe marsze, w tym tygodniu odbędzie się największy z nich – Parada Równości w Warszawie. Co rok gromadzi kilkanaście – kilkadziesiąt tysięcy osób zarówno LGBT, jak i nie należących do tej społeczności, ale domagających się równości dla wszystkich. Dążenie do równości nie zawsze sprowadza się do postulatów związków partnerskich dla par jednopłciowych, często są to zajęcia edukacyjne, na których uczy się młodzież jak nie krzywdzić kogoś tylko dlatego, że jest inny. Tylko tyle, ale aż tyle, że wywołuje skrajne reakcje, jak w Koninie, czy na stronie łódzkich harcerzy.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2018
Całość dostępna jest w 24/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0