Morawiecki chwali się „700 plus”. „To projekt, którego nie zapowiadaliśmy”

Morawiecki chwali się „700 plus”. „To projekt, którego nie zapowiadaliśmy”

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / TEDI
– To projekt, którego nie zapowiadaliśmy, a z którego jesteśmy dumni. To nasze 700 plus – powiedział premier Mateusz Morawiecki o wzroście płacy minimalnej

Rada Ministrów przyjęła propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. Rząd proponuje Radzie Dialogu Społecznego, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 r. wynosiło 2450 zł. Obecnie płaca minimalna wynosi 2250 zł, więc oznaczałoby to wzrost o 8,9 proc.

– Praca ma ogromną wartość. Przyczynia się zarówno do rozwoju Polski, jak i samorozwoju pracowników. Jest bez wątpienia czymś, co służy rodzinom i społeczeństwu. Pracownik musi być szanowany, a jego wynagrodzenie ma sprawiać, aby czuł się on godnie. Od wysokości wynagrodzenia zależy również efektywność samej pracy, a w efekcie efektywność i konkurencyjność całej gospodarki. W 2020 roku płaca minimalna wynosić będzie 2450 złotych. To wzrost o 700 złotych od początku naszych rządów. To projekt, którego nie zapowiadaliśmy, a z którego jesteśmy dumni. To nasze 700 plus – mówił w specjalnym klipie premier.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że w porównaniu do 2019 roku będzie to o 200 złotych więcej. – W skali roku to trzynasta pensja dla najmniej zarabiających. Będzie to zmiana odczuwalna zwłaszcza po uwzględnieniu obniżki PIT do 17 proc. Skończyła się pewna era. Płaca minimalna nie oznacza już minimum zaangażowania ze strony państwa. Ustalona przez nas wysokość płacy minimalnej w 2020 to nominalnie największy wzrost w historii od denominacji w 1995 roku. Tworzymy takie rozwiązania, bo zasługują na nie Polska i Polacy. Przed nami czasy europejskiego poziomu życia i gospodarki na europejskim poziomie – tłumaczył szef rządu.

Czytaj także:
Rząd opublikował projekt tzw. PIT-u zero. Na czym polega i kto będzie mógł z niego skorzystać?

Czytaj także

Czytaj także