„​Dokument opiera się na ideologii gender”. 150 tys. podpisów zebrane, projekt ws. Konwencji stambulskiej w Sejmie

„​Dokument opiera się na ideologii gender”. 150 tys. podpisów zebrane, projekt ws. Konwencji stambulskiej w Sejmie

Protesty w Warszawie po wyroku TK
Protesty w Warszawie po wyroku TK / Źródło: Newspix.pl / Marek Hanyzewski
Zebrano 150 tys. podpisów pod obywatelską inicjatywą, by w Polsce wypowiedziano Konwencję stambulską, a w jej miejsce zaimplementowano Konwencję o prawach rodziny. Projekt trafił do Sejmu. Ordo Iuris, które zaangażowało się w inicjatywę, wskazuje, że Konwencja stambulska „opiera się na ideologii gender”.

Instytut Ordo Iuris ogłosił, że do 28 grudnia udało się zebrać 150 tys. podpisów pod obywatelskim projektem wypowiedzenia Konwencji stambulskiej. By Sejm zajął się obywatelską inicjatywą ustawodawczą potrzeba 100 tys. podpisów, a więc ta przekroczyła próg z nadwyżką.

Podpisy zbierał komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Tak dla rodziny, nie dla gender”, a podpisy zbierane były od października. W akcję, poza Ordo Iuris, zaangażował się też Chrześcijański Kongres Społeczny, a także inne środowiska. Wspomniane 150 tys. podpisów zostało już złożonych w Sejmie.

Poza wypowiedzeniem konwencji inicjatorzy chcą, by zastąpić ją międzynarodową Konwencją o prawach rodziny. Dlaczego te organizacje chcą wypowiedzenia Konwencji stambulskiej?

Ordo Iuris podkreśla, że ten dokument jest „radykalnie ideologiczny” i wprowadza „tylnymi drzwiami” do polskiego prawa pojęcie „gender”. Jak czytamy w komunikacie Ordo Iuris:

Dokument opiera się na ideologii gender, która kobiecość i męskość postrzega wyłącznie jako konstrukty społeczne, w oderwaniu od rzeczywistości biologicznej. Zawarte w niej podejście do ludzkiej płciowości jest niezgodne z polską Konstytucją (...).

Czytaj też:
Rząd chce zmian zakresu obowiązywania Konwencji Stambulskiej. Jest projekt

Ordo Iuris chce wypowiedzenia konwencji stambulskiej. „Sejm będzie miał obowiązek podjęcia dyskusji”

Ordo Iuris na swoich stronach wskazuje też, jakoby w Konwencji stambulskiej problem przemocy domowej wykorzystywano do „narzucania państwom radykalnie ideologicznej perspektywy”. „Jej autorzy dopatrują się źródeł przemocy w występowaniu zróżnicowanych ról kobiet i mężczyzn, całkowicie pomijając faktyczne, potwierdzone badaniami, przyczyny tego zjawiska. Dokument nie odnosi się do problemów takich jak uzależnienia, szeroki dostęp do pornografii, seksualizacja młodzieży i kobiet w pornografii czy rozpad więzi rodzinnych” – opisuje instytut.

Cytowana w komunikacie Ordo Iuris Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris, wskazywała, że to od decyzji parlamentu będzie teraz zależało, czy „wybierze drogę prawdy”, czy pójdzie „w stronę ideologicznej inżynierii społecznej”.

– Polski Sejm będzie miał teraz obowiązek podjęcia dyskusji nad wypowiedzeniem Konwencji stambulskiej i zastąpieniem jej pozytywną alternatywą (...). Decyzja ta wpłynie również na przyszłość Europy – szansą na odwrócenie negatywnych tendencji wymierzonych w rodzinę jest bowiem przyjęcie Konwencji o prawach rodziny, która w sposób wolny od ideologii i zakorzeniony w dziedzictwie praw człowieka chronić będzie podstawowych praw rodziny oraz wprowadzi skuteczne rozwiązania antyprzemocowe – przekonuje Pawłowska.

Czytaj też:
Polska wypowie konwencję antyprzemocową. Ziobro: Składamy formalny wniosek

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także