W środę 25 lutego Krzysztof Matyjaszczyk został zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Do zatrzymania doszło około godziny 9 rano w pobliżu domu samorządowca. Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych przekazał, że funkcjonariusze działali na polecenie prokuratury.
Prezydent Częstochowy w rękach CBA. Pilna akcja służb
„Obecnie prowadzone są przeszukania i zabezpieczania dokumentów w kilku miejscach na terenie Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa korupcyjnego” – czytamy w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych. Jacek Dobrzyński doprecyzował, że zatrzymany samorządowiec ostanie przewieziony do katowickiej prokuratury.
Śledczy nie ujawniają na razie, czego konkretnie dotyczy prowadzone postępowanie. „Na tym etapie są to jedyne informacje, które w tej sprawie mogę przekazać” – wyjaśnił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. — Zarzutów jeszcze nie ma. To prokurator zdecyduje o tym, kiedy i jakie zarzuty usłyszy zatrzymany polityk — dodał.
Krzysztof Matyjaszczyk pełni obowiązki prezydenta Częstochowy nieprzerwanie od 2010 roku. Wcześniej był m.in. radnym miasta, a także posłem na Sejm VI kadencji (2007-2010).
Lewica zawiesza prezydenta Częstochowy
W odpowiedzi na akcję CBA, władze Lewicy postanowiły zawiesić Krzysztofa Matyjaszczyka w prawach członka partii. - Dzisiaj Włodzimierz Czarzasty jako przewodniczący partii zawiesił ze skutkiem natychmiastowym prezydenta Częstochowy do czasu wyjaśnienia tej sprawy – przekazał rzecznik ugrupowania Łukasz Michnik. – To jest w interesie publicznym, to jest w interesie Lewicy, nie ma już świętych krów – dodał.
Akcja CBA w Częstochowie
Zatrzymanie kolejnego samorządowca z Częstochowy to następny rozdział działań służb w tym mieście. Jak informuje lokalna „Gazeta Wyborcza”, wcześniej funkcjonariusze zatrzymali już byłego wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S., który pełnił także funkcję wicemarszałka województwa śląskiego, a w październiku 2025 roku – również przewodniczącego rady miasta, Łukasza B.
W trakcie szeroko zakrojonej akcji obejmującej kilka województw służby ujęły łącznie pięć osób. Zabezpieczono m.in. dokumenty księgowe związane z finansowaniem kampanii wyborczych z lat 2023–2024 oraz materiały dotyczące finansowania wydarzeń sportowych przechowywane w Urzędzie Miasta Częstochowy.
Łukasz B. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za pośrednictwo w kontaktach z Bartłomiejem S. oraz za sprzyjanie decyzjom o dofinansowaniu jednego z lokalnych klubów sportowych. Z kolei Bartłomiej S. ma odpowiadać za przyjmowanie korzyści majątkowych w związku z pełnionymi funkcjami samorządowymi i regionalnymi.
Czytaj też:
Kaczyński wściekł się na TV Republikę. Te materiały wywołały burzęCzytaj też:
Karol Nawrocki pod gigantyczną presją. Polacy stawiają sprawę jasno
