Cyfrowy koszmar studentów. Polskie uczelnie mają problem

Cyfrowy koszmar studentów. Polskie uczelnie mają problem

Studenci, zdjęcie ilustracyjne
Studenci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Brett Jordan
Student załatwia dziś niemal wszystko smartfonem. Ale na uczelni trafia do cyfrowego labiryntu. Kolejne systemy, hasła i logowania. Czy tak wygląda nowoczesność?

Dla dzisiejszego studenta aplikacja jest często pierwszym miejscem, do którego zagląda, gdy chce coś załatwić. Bilet kupuje w telefonie, wizytę u lekarza umawia online, z bankiem kontaktuje się przez aplikację, dokumenty przechowuje cyfrowo. Nic więc dziwnego, że podobnych standardów oczekuje od uczelni. Problem zaczyna się wtedy, gdy cyfrowa rzeczywistość studenta spotyka się z systemem projektowanym przede wszystkim wokół procedur, a nie doświadczenia użytkownika.

To nie jest wyłącznie kwestia wygody. Sposób, w jaki uczelnia organizuje cyfrowy kontakt ze studentem, wpływa na jego codzienne funkcjonowanie, dostęp do informacji, a w szerszej perspektywie również na ocenę samej instytucji.

Student nie chce „systemu”. Chce załatwić sprawę

Źródło: Wprost