Rosyjska policja zatrzymała na kilka godzin polskiego korespondenta Polsat News Tomasza Kułakowskiego - podaje portal press.pl.
Dziennikarz przeprowadzał w Symferopolu wywiady z proukraińskimi działaczami - Ołeksandrem Krawczenką i Leonidem Kuzminem. Do zatrzymania doszło w obecności aktywistów. Uwagę policjantów miała przykuć tradycyjna koszula ludowa w niebiesko-żółtą wstążką, w która ubrany był jeden z rozmówców polskiego dziennikarza.
Dziennikarz Polsat News i jego operator zostali zwolnieni po kilku godzinach.
press.pl
Dziennikarz Polsat News i jego operator zostali zwolnieni po kilku godzinach.
press.pl
