Jak uciec od polityki przy wigilijnym stole? „Zaczynam mówić w wymyślonym języku”

Jak uciec od polityki przy wigilijnym stole? „Zaczynam mówić w wymyślonym języku”

Agata Rozbicka, Aleksandra Markowska i Ewa Gryczon
Agata Rozbicka, Aleksandra Markowska i Ewa Gryczon Źródło:Archiwum prywatne
W życiu jesteśmy wystawieni na dużo prób improwizacji, ale dla ludzi dorosłych ta sztuka jest trudna – powiedziały w podcaście „Wprost Przeciwnie” Ewa Gryczon, Aleksandra Markowska i Agata Rozbicka, improwizatorki związane z projektem „Nikt nic nie wie”, które można oglądać „w akcji” m.in. na scenach warszawskiego Klubu Komediowego czy Resortu Komedii. Gościnie „Wprost Przeciwnie” mówiły też o tym, jak improwizować, gdy tematy polityczne zaczynają zakłócać wigilijny wieczór, odpowiedziały na pytanie, czy improwizowanie kolęd jest poprawne politycznie i dlaczego sztuka improwizacji jest tak potrzebna na... randkach.

Słuchanie podcastu i czytanie całości treści w dniu premiery nowego odcinka dostępne jest jedynie dla stałych Czytelników „WPROST PREMIUM”.

Zapraszamy do słuchania w ramach promocji:

Jak uciec od polityki przy wigilijnym stole? „Zaczynam mówić w wymyślonym języku”

Podcast „Wprost Przeciwnie” powstaje dzięki współpracy ze Studiem Plac.

Paulina Socha-Jakubowska: Gdy po raz pierwszy zobaczyłam „Nikt nic nie wie” zastanawiałam się, czy to naprawdę nie jest ustawione, czy rzeczywiście to przypadkowe osoby z widowni, w tym przypadku dzieci, podrzucają artystom hasła, na podstawie których oni po prostu tworzą całe przedstawienie.

Aleksandra Markowska: My kochamy improwizować i kochamy dziecięcą wyobraźnię i za każdym razem wychodzimy na scenę pełni nadziei i oczekiwania, i ciekawości, co tym razem przyniosą nam dzieciaki. Więc absolutnie jest dokładnie tak, jak mówisz. To wszystko jest improwizowane, tu i teraz.

Jak uciec od polityki przy wigilijnym stole? „Zaczynam mówić w wymyślonym języku”
Źródło: Wprost