Astronauta zajrzał w „oko” huraganu Irma. Podzielił się spektakularnymi zdjęciami

Astronauta zajrzał w „oko” huraganu Irma. Podzielił się spektakularnymi zdjęciami

Siergiej Rjazanskij, rosyjski astronauta przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, od początku uformowania się huraganu Irma dokumentuje jego wygląd. W ostatnim czasie pochwalił się na Twitterze zdjęciami „oka” żywiołu. Zamieścił też fotografie pokazujące skutki przejścia huraganu przez Bahamy.

Galeria:
Astronauta zajrzał w "oko" huraganu Irma. Podzielił się zdjęciami

Jeszcze przed uderzeniem huraganu w wybrzeże USA rosyjski astronauta publikował zdjęcia, na których widać było rozwijającą się nad Atlantykiem Irmę. W poniedziałek 11 września, gdy żywioł osłabł na tyle, że został przemianowany na burzę tropikalną, Rjazanskij zamieścił zdjęcia prezentujące jego potęgę sprzed kilku dni. Widać na nich m.in. „oko” huraganu.

Obserwatorium NASA zamieściło we wtorek 12 września zdjęcia satelitarne ukazujące destrukcyjną działalność Irmy. Kolorowe zdjęcia opublikowane przez agencję zostały wykonane przez satelitę Landsat 8. Agencja zamieściła dla porównania fotografie z 25 sierpnia oraz 8 i 10 września, a więc z okresu po przejściu huraganu Irma nad Wyspami Dziewiczymi.

Na ujęciach z satelity widać wyspy: Świętego Tomasza, Świętego Jana, Totrola, Gorda i Brabuda. Jak podkresla NASA, najbardziej rzucająca się w oczy zmiana, to „zbrązowienie” wysp. „Jest kilka możliwych przyczyn. Bujna tropikalna roślinność mogła zostać zerwana przez towarzyszące huraganowi wiatry, a zdjęcia satelitarne mogą przedstawiać wyłącznie nagą ziemię. Możliwe też, że niesiona przez huragan sól pochodząca z wody mogła pokryć i wysuszyć liście, które jednak wciąż znajdują się na drzewach” – informuje NASA.

Galeria:
Karaibskie wyspy zniszczone po przejściu huraganu Irma. Zdjęcia NASA

Irma przeszła nad znajdującymi się w północnej części archipelagu Wysp Dziewiczych terenami po południu 6 września. W tamtym czasie huragan osiągał maksymalny, 5 stopień w skali Saffira-Simpsona, a towarzyszący mu wiatr wiał z prędkością 295 km/h.

Galeria:
Tak wygląda Floryda po przejściu huraganu Irma

Czytaj także

 0