Ryszard Ewiak

Ryszard Ewiak
39


Ostatnie komentarze

  •  
    Treść została usunięta
    •  
      Treść została usunięta
      •  
        W ramach NATO rzeczywiście brakuje jedności i nie jest to przypadek. Przypomnę tu fragment z proroczej Księgi Daniela: "W czasie wyznaczonym [król północy] powróci [to w tym kontekście oznacza też rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [to może być Gruzja i jej zbuntowane regiony. To będzie początek globalnej wojny jądrowej (Obj 6:4)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, a dokładniej mówiąc Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (11:29,30a).
        •  
          Nie ma powodu do paniki. Przypomnę wypowiedź Jezusa: "Będziecie słyszeć o wojnach i o pogłoskach wojennych; uważajcie, nie trwóżcie się tym. To musi się stać, ale to jeszcze nie koniec! [τελος - w tym kontekście: wypełnienie, urzeczywistnienie, spełnienie]" (Mateusza 24:6, BT). Według Jezusa, wojna będąca znakiem i wypełnieniem Jego zapowiedzi, nie zacznie się od konfliktu pomiędzy państwami. Detonatorem będzie konflikt etniczny. "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7). Przypomnę tu też kluczowy fragment z proroczej Księgi Daniela: "W czasie wyznaczonym [król północy] powróci z powrotem [to w tym kontekście oznacza też rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [to może być Gruzja i jej zbuntowane regiony. To będzie początek globalnej wojny jądrowej (Obj 6:4)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, a dokładniej mówiąc Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (11:29,30a).
          •  
            Nie ma powodu do paniki. Jezus powiedział: "Usłyszycie też o wojnach i pogłoski o wojnach. Uważajcie, abyście się nie trwożyli. Wszystko to bowiem musi się stać, ale to jeszcze nie koniec [τελος, pierwsze znaczenie: wypełnienie, spełnienie]" (Mateusza 24:6, Uwspółcześniona Biblia Gdańska). Wojna będąca znakiem, że zaczyna się to wszystko spełniać, nie miała zacząć się od konfliktu pomiędzy państwami. Detonatorem będzie konflikt etniczny, "powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Marka 13:4,8, BT).

            Niebo powstrzymuje wiatr trzeciej wojny światowej już od roku 1945 (operacja "Unthinkable") i będzie tak czynić aż do wyznaczonego czasu. Przypomnę tu fragment z proroczej Księgi Daniela: "W czasie wyznaczonym [król północy] powróci z powrotem [to w tym kontekście oznacza też rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [to może być Gruzja i jej zbuntowane regiony], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, a dokładniej mówiąc Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (11:29,30a).

            Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty też będzie "wielki miecz" (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: "φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται" - "budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). Część starożytnych manuskrypów pomija tu istotny końcowy zwrot: "και χειμωνες" - "i mrozy".
            Peszitta aramejska: "וסתוא רורבא נהוון" - "i mrozy wielkie będą". My to dzisiaj nazywamy "zimą nuklearną".
            W Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" jest także zwrot: "και ταραχαι" - "i nieporządki" (1550 Stephanus New Testament).
            Aramejska Peszitta: "ושגושיא" - "i zamęt", (zamieszanie) w odniesieniu do stanu porządku publicznego.
            Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).

            Nietrudno zauważyć, że Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: 'Ja jestem'. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".
            Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914. Nie spełniła się żadna z ich zapowiedzi. Czas pokazał, kim są w rzeczywistości (Pwt 18:21,22; por. Jer 28:8,9,15).

            To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mt 24:8).
            •  
              Niebo powstrzymuje wiatr trzeciej wojny światowej już od roku 1945 (operacja "Unthinkable") i będzie tak czynić aż do wyznaczonego czasu. Przypomnę tu fragment z proroczej Księgi Daniela: "W czasie wyznaczonym [król północy] powróci z powrotem [to w tym kontekście oznacza też rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [to może być Gruzja i jej zbuntowane regiony. To będzie początek globalnej wojny jądrowej (Obj 6:4)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, a dokładniej mówiąc Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (Daniela 11:27-30a).

              Jezus powiedział: "Będziecie słyszeć o wojnach, a także wieści wojenne; baczcie, żebyście się nie przerazili. Bo to musi nastąpić, ale to jeszcze nie koniec [τελος - w tym kontekście: wypełnienie, urzeczywistnienie, spełnienie]" (Mateusza 24:6, NW). Według Jezusa, wojna będąca znakiem i wypełnieniem Jego zapowiedzi, nie zacznie się od konfliktu pomiędzy państwami. Detonatorem będzie konflikt etniczny. "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7).
              •  
                Na razie możemy spać spokojnie. Dokąd jednak zmierzamy? Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz'" (6:4). Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. Użyty też będzie „wielki miecz”. Jezus tak go scharakteryzował: „φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται” – „budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą” (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: „και χειμωνες” – „i mrozy”.
                Peszitta aramejska: „וסתוא רורבא נהוון” – „i mrozy wielkie będą”. My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.
                W Marka 13:8, zaraz po słowach: „będą niedobory żywności” są także słowa: „και ταραχαι” – „i nieporządki” (1550 Stephanus New Testament).
                Aramejska Peszitta: „ושגושיא” – „i zamęt”, (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).

                Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go dziś do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga te wszystkie szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: „Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: ‚Ja jestem’. I: ‚Wyznaczony czas przybliżył się’. Nie podążajcie za nimi” (Łukasza 21:8). Mateusz precyzuje, za kogo podawać się mieli uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy: „Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: ‚Ja jestem namaszczony’ i wielu zwiodą” (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".

                Ci uzurpatorzy powołujący się na imię Jezusa, nie podają się za Chrystusa. W ten sposób nie zwiedliby wielu wierzących w Niego. Ci oszuści religijni pojawili się licznie w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują Jego znak. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 – 1914. Nie spełniła się żadna ich zapowiedź i czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15 i Objawienie 14:1,5).

                To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i będzie jedynie „początkiem bólów porodowych” (Mateusza 24:8).
                •  
                  Niestety, ta wojna jest tylko kwestią czasu. Przed tą wojną Bóg ostrzegł nas już w starożytności. Pisał o niej już Mojżesz. W Księdze Liczb czytamy: "I okręty od strony Kittim [z Zachodu (US Navy)] i utrapią Aszszura [Rosję] i utrapią Ebera [pozostałych przeciwników, w tym Iran i Chiny] i również to [na] zawsze będzie zniszczone" (24:24). To będzie samobójcza misja. Ta armada po wystrzeleniu rakiet z głowicami jądrowymi, nie powróci do domu. Druga strona zdąży także użyć "wielkiego miecza". Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń - koloru płomienia, a siedzącemu na nim pozwolono odebrać ziemi pokój, tak iż ludzie wzajemnie się zabijali. I dano mu wielki miecz (6:4, Biblia Poznańska). Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty też będzie "wielki miecz" (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: "φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται" - "budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: "και χειμωνες" - "i mrozy".
                  Peszitta aramejska: "וסתוא רורבא נהוון" - "i mrozy wielkie będą". My to dzisiaj nazywamy "zimą nuklearną".
                  W Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" są także słowa: "και ταραχαι" - "i nieporządki" (1550 Stephanus New Testament).
                  Aramejska Peszitta: "ושגושיא" - "i zamęt", (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                  Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).
                  Nietrudno zauważyć, że Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: 'Ja jestem'. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".
                  Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914. Nie spełniła się żadna z ich zapowiedzi. Czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15).
                  To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:8).

                  Przed wojną tą ostrzeżono nas także w Księdze Daniela: "W czasie wyznaczonym ["król północy"] powróci [to w tym kontekście oznacza kryzys, który przyćmi Wielką Depresję. Rozpadnie się nie tylko strefa euro, ale też UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego powróci do sojuszu militarnego z Rosją]. I wkroczy na południe [detonatorem będzie konflikt etniczny na południe od granic Rosji (Mt 24:7)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód, dokładniej mówiąc - Amerykanie] i załamie się [upadnie na duchu] i zawróci" (11:29,30a).
                  •  
                    Możemy jeszcze spać spokojnie. Niebo właściwie już od roku 1945 (operacja "Unthinkable") powstrzymuje wiatr trzeciej wojny światowej i będzie tak czynić aż do wyznaczonego czasu. Przypomnę tu istotny w tej kwestii fragment z proroczej Księgi Daniela: "I obaj ci królowie [Wielka Brytania i Rosja. W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I] serca swoje skierują ku wyrządzaniu szkody i przy stole jednym kłamstwo mówić będą, lecz nie uda się [zrealizować niecnych planów]. Zaiste pozostało jeszcze dopełnienie do czasu wyznaczonego [jest o nim mowa w wersecie 29]. I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945. Ten szczegół wskazywał, że Hitler zaatakuje także ZSRR i będzie walczył aż do gorzkiego końca], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [w ZSRR wprowadzono wówczas ateizm państwowy i wierzących represjonowano], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wojska rosyjskie powróciły do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [to w tym kontekście oznacza też rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [detonatorem będzie konflikt etniczny na południe od granic Rosji (Mt 24:7)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [odległy Zachód] i będzie utrapiony i zawróci" (Daniela 11:27-30a).

                    Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty też będzie "wielki miecz" (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: "φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται" - "budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą" (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: "και χειμωνες" - "i mrozy".
                    Peszitta aramejska: "וסתוא רורבא נהוון" - "i mrozy wielkie będą". My to dzisiaj nazywamy "zimą nuklearną".
                    W Marka 13:8, zaraz po słowach: "będą niedobory żywności" są także słowa: "και ταραχαι" - "i nieporządki" (1550 Stephanus New Testament).
                    Aramejska Peszitta: "ושגושיא" - "i zamęt", (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                    Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).
                    Nietrudno zauważyć, że Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: 'Ja jestem'. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".
                    Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914. Nie spełniła się żadna z ich zapowiedzi. Czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15).
                    To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:8).
                    •  
                      Pracownik ten faktycznie powołał się na fragment Prawa Mojżeszowego, w którym jest mowa o tym, że osoby homoseksualne zasługują na śmierć. Oczywiście, ów pracownik nie zachęcał tym samym do stosowania Prawa Mojżeszowego, które nigdy nie obowiązywało, ani nie obowiązuje ludzi z narodów (por. Dzieje Apostolskie 15:22-29). Cytując ten fragment Biblii, pracownik ów wykazał jedynie, dlaczego nie poparł tej akcji IKEI i nic więcej. Chrześcijanie pochodzący z narodów podlegają Prawu Chrystusowemu, a Prawo to, jak wiadomo, nie pozwala dyskryminować w żaden sposób kogokolwiek z niewierzących (por. Rzymian 12:19-21; Mateusza 7:12). Ten pracownik w miejscu pracy nie traktował mniej korzystnie osób o odmiennej orientacji seksualnej, ani nie nawoływał do jakiejkolwiek dyskryminacji. Kto w tym przypadku rzeczywiście dopuścił się dyskryminacji?

                      Przypomnę tu artykuł 32 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej: "2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".

                      Według art. 183a. § 1 Kodeksu pracy, "Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy".

                      Czy można więc dyskryminować pracownika ze względu na jego przekonania religijne?

                      W totalitarnych państwach i sektach można mieć swoje poglądy, nie wolno ich jednak wyrażać. Polska nie jest jednak państwem totalitarnym i tu obowiązuje polskie prawo.

                      Ów wpis był reakcją na indoktrynację w miejscu pracy. Czy można dyskryminować osoby, które w takiej sytuacji wyrażają swoje poglądy?
                      •  
                        Król Salomon stwierdził: "[Podobne] do biegu wód jest serce króla w ręku Jahwe, kieruje nim wedle swej woli" (Przysłów 21:1, Biblia Poznańska). Niebo już od roku 1945 [Operacja Unthinkable] powstrzymuje wiatr trzeciej wojny światowej i będzie tak czynić aż do wyznaczonego czasu. Przypomnę tutaj istotny fragment z proroczej Księgi Daniela: "I obaj ci królowie [Wielka Brytania i Rosja. W roku 1882 Wielka Brytania rozciągnęła wpływy na Egipt i przejęła rolę "króla południa". Mniej więcej w tym samym czasie Rosja zajęła pozycję "króla północy", rozciągając wpływy na terytoria, które wcześniej należały do Seleukosa I] serca swoje skierują ku wyrządzaniu szkody i przy stole jednym kłamstwo mówić będą, lecz nie uda się [zrealizować niecnych planów]. Zaiste pozostało jeszcze dopełnienie do czasu wyznaczonego [o którym jest mowa w wersecie 29]. I powróci [król północy] do ziemi swej z dobrami ruchomymi wielkimi [1945. Ten szczegół wskazywał, że Hitler zaatakuje także ZSRR i będzie walczył aż do gorzkiego końca], a serce jego przeciw przymierzu świętemu [w ZSRR wprowadzono wówczas ateizm państwowy i wierzących represjonowano], i będzie działał [oznacza to aktywność na arenie międzynarodowej], i zawróci do ziemi swej [1991-1993. Rozpad ZSRR i Układu Warszawskiego, wojska rosyjskie powróciły do kraju]. W czasie wyznaczonym powróci z powrotem [to oznacza tu także rozpad UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Moskwą]. I wkroczy na południe [detonatorem będzie konflikt etniczny na południe od granic Rosji (por. Mateusza 24:7)], ale nie będzie jak wcześniej [2008 - Gruzja], lub jak później [Ukraina], gdyż ruszą przeciw niemu mieszkańcy wybrzeży Kittim [mieszkańcy odległego Zachodu (Amerykanie, na początku bez Brytyjczyków)] i będzie utrapiony i zawróci" (Daniela 11:27-30a).

                        O wojnie tej pisał już Mojżesz: "I okręty od strony Kittim [z Zachodu (US Navy)] i utrapią Aszszura [Rosję] i utrapią Ebera [pozostałych przeciwników, w tym Iran i Chiny] i również to [na] zawsze będzie zniszczone" (Liczb 24:24). To będzie samobójcza misja. Ta armada po wypełnieniu zadania, nie powróci do domu. Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty też będzie „wielki miecz” (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: „φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται” – „budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą” (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: „και χειμωνες” – „i mrozy”.
                        Peszitta aramejska: „וסתוא רורבא נהוון” – „i mrozy wielkie będą”. My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.
                        W Marka 13:8, zaraz po słowach: „będą niedobory żywności” są także słowa: „και ταραχαι” – „i nieporządki” (1550 Stephanus New Testament).
                        Aramejska Peszitta: „ושגושיא” – „i zamęt”, (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                        Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).

                        Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu.
                        Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: 'Ja jestem'. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją bliskiego końca obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".
                        Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914. Nie spełniła się żadna z ich zapowiedzi. Czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15).
                        To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:8).
                        •  
                          Na razie Niebo powstrzymuje wiatry wielkiej wojny. Pisał o niej już Mojżesz: "I okręty od strony Kittim [z Zachodu (US Navy)] i utrapią Aszszura [Rosję] i utrapią Ebera [pozostałych przeciwników, w tym Iran i Chiny] i również to [na] zawsze będzie zniszczone" (Liczb 24:24). To będzie samobójcza misja. Ta armada po wypełnieniu zadania, nie powróci do domu. Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty będzie „wielki miecz” (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: „φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται” – „budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą” (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: „και χειμωνες” – „i mrozy”.
                          Peszitta aramejska: „וסתוא רורבא נהוון” – „i mrozy wielkie będą”. My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.
                          W Marka 13:8, zaraz po słowach: „będą niedobory żywności” są także słowa: „και ταραχαι” – „i nieporządki” (1550 Stephanus New Testament).
                          Aramejska Peszitta: „ושגושיא” – „i zamęt”, (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                          Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).
                          To nie będzie Armagedon. Wszystko to będzie "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:8).

                          Wcześniej będziemy świadkami powrotu, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a).
                          •  
                            Choć groźnie to wygląda, obecnie możemy spać spokojnie. Jezus mówiąc o bardzo odległej przyszłości, wyraźnie zaznaczył: "Będziecie słyszeć o wojnach, a także wieści wojenne; baczcie, żebyście się nie przerazili. Bo to musi nastąpić, ale to jeszcze nie koniec [τελος - to także: wypełnienie, urzeczywistnienie, spełnienie, zakończenie]" (Mateusza 24:6, NW). Wojna będąca wypełnieniem zapowiedzi Jezusa i znakiem zakończenia obecnego systemu rzeczy, nie miała się zacząć, podobnie jak wielkie wojny XIX i XX wieku, od konfliktu pomiędzy jakimiś państwami. Jezus wyraźnie stwierdził: "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7). Ta wojna zacznie się więc od konfliktu etnicznego.

                            O wojnie tej pisał już Mojżesz: "I okręty od strony Kittim [z Zachodu (US Navy)] i utrapią Aszszura [Rosję] i utrapią Ebera [pozostałych przeciwników, w tym Iran i Chiny] i również to [na] zawsze będzie zniszczone" (Liczb 24:24). To będzie samobójcza misja. Ta armada po wypełnieniu zadania, nie powróci już do domu.

                            Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. To będzie wzajemna rzeź. Użyty też będzie „wielki miecz” (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: „φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται” – „budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą” (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: „και χειμωνες” – „i mrozy”.
                            Peszitta aramejska: „וסתוא רורבא נהוון” – „i mrozy wielkie będą”. My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.
                            W Marka 13:8, zaraz po słowach: „będą niedobory żywności” są także słowa: „και ταραχαι” – „i nieporządki” (1550 Stephanus New Testament).
                            Aramejska Peszitta: „ושגושיא” – „i zamęt”, (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                            Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).

                            Jak widać, Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go do zaślepiającej nauki o roku 1914 i rozciąga wszystkie te szczegóły do ponad stuletniego okresu.
                            Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: "Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: 'Ja jestem'. I: 'Wyznaczony czas przybliżył się'. Nie podążajcie za nimi" (Łukasza 21:8). Mateusz informuje, że owi uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją bliskiego końca obecnego systemu rzeczy, podawać się będą za pomazańców: "Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: 'Ja jestem namaszczony' i wielu zwiodą" (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".
                            Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 - 1914. Nie spełniła się żadna z ich zapowiedzi. Czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15).
                            To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie "początkiem bólów porodowych" (Mateusza 24:8).
                            •  
                              Na razie możemy spać spokojnie. Dokąd jednak zmierzamy? Już Mojżesz pisał: "I okręty od strony Kittim [z Zachodu (US Navy)] i utrapią Aszszura [Rosję] i utrapią Ebera [pozostałych przeciwników, w tym Iran i Chiny] i również to [na] zawsze będzie zniszczone" (Liczb 24:24). To będzie samobójcza misja. Ta armada po wypełnieniu zadania, nie powróci do domu. To będzie wzajemna rzeź. Tym razem będzie to wojna światowa nie tylko z nazwy. Pokój będzie zabrany z ziemi. Użyty też będzie „wielki miecz” (Objawienie 6:4). Jezus tak go scharakteryzował: „φοβητρα τε και σημεια απ ουρανου μεγαλα εσται” – „budzące postrach także i niezwykłe zjawiska z nieba potężne będą” (Łukasza 21:11, 1550 Stephanus New Testament). W wielu starożytnych manuskryptach tekst ten kończy się zwrotem: „και χειμωνες” – „i mrozy”.
                              Peszitta aramejska: „וסתוא רורבא נהוון” – „i mrozy wielkie będą”. My to dzisiaj nazywamy zimą nuklearną.
                              W Marka 13:8, zaraz po słowach: „będą niedobory żywności” są także słowa: „και ταραχαι” – „i nieporządki” (1550 Stephanus New Testament).
                              Aramejska Peszitta: „ושגושיא” – „i zamęt”, (zamieszanie) o stanie porządku publicznego.
                              Z powodu użycia tej broni wystąpią także znaczne wstrząsy, braki żywności i epidemie wzdłuż i wszerz regionów (Łukasza 21:11).

                              Jezus przedstawił tu szczegółowy obraz globalnej wojny jądrowej. Wielu dopasowuje go dziś do nauki o roku 1914 i rozciąga te wszystkie szczegóły do ponad stuletniego okresu. Jezus ostrzegał przed takimi, mówiąc: „Strzeżcie się, abyście nie zostali zwiedzeni. Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim mówiąc: ‚Ja jestem’. I: ‚Wyznaczony czas przybliżył się’. Nie podążajcie za nimi” (Łukasza 21:8). Mateusz precyzuje, za kogo podawać się mieli uzurpatorzy, zwodzący fałszywą nadzieją na bliski koniec obecnego systemu rzeczy: „Liczni bowiem przyjdą w imieniu moim, mówiąc: ‚Ja jestem namaszczony’ i wielu zwiodą” (24:5). Przymiotnik χριστος - w tym kontekście: "namaszczony".

                              Ci uzurpatorzy nie podają się za Chrystusa. W ten sposób nie zwiedliby wielu chrześcijan. Wielu z nich pojawiło się w XIX wieku i od samego początku błędnie interpretują znak Jezusa. Wcześniej dopasowali go do okresu 1799 – 1914. Nie spełniła się żadna ich zapowiedź i czas pokazał, kim są w rzeczywistości (por. Jeremiasza 28:8,9,15 i Objawienie 14:1,5).

                              To wszystko, o czym mówił Jezus (w Łk 21:10,11 i Mt 24:7), nie miało trwać ponad sto lat. To wszystko miało towarzyszyć tylko tej jednej wojnie i miało być jedynie „początkiem bólów porodowych” (Mateusza 24:8).

                              Podający się za pomazańców uzurpatorzy nadal uważają, że czas jest blisko. Obecnie nauczają, że przed nami jest już tylko ogłoszenie pokoju i bezpieczeństwa, zniszczenie wszystkich innych religii i końcowy wielki ucisk. Zaślepieni przez nich ludzie, podobnie jak było to w przeszłości, znów będą zaskoczeni. Tym razem skutki tego będą znacznie poważniejsze (Mateusza 15:14).
                              •  
                                Nie jestem zaskoczony tą zapowiedzią. Poważnie traktuję Biblię i zawarte w niej proroctwa, a następne w kolejności zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). To w tym kontekście oznacza także kryzys, który przyćmi Wielką Depresję. Rozpadnie się nie tylko strefa euro, lecz także UE i NATO. Wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci do sojuszu militarnego z Rosją. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o powrocie wojsk rosyjskich do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nie skończyło się na opuszczeniu dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska rosyjskie opuściły całą Europę. W wyznaczonym przez Boga czasie powrócą tam, gdzie wcześniej stacjonowały. Jak widać, Niebo zaczęło realizację kolejnego szczegółu starożytnego planu. Na marginesie dodam, że inni komentatorzy nawet nie próbowali wyjaśnić tych dwóch kolejnych szczegółów. To nie jest naciąganie proroctw biblijnych do bieżących wydarzeń. O powrocie Rosji mówię od roku 1998, gdy nic z tego nawet nie kiełkowało (Izajasza 42:9).