Kicia Czarna

57


Ostatnie komentarze

  •  
    Dla zainteresowanych i dla pana Gowina, co to Rejtanem chce się kłaść, oto URL artykułu w którym profesor Christopher Dummitt, dotychczasowy przodujący piewca ideologii gender i jeden z jego prekursorów "kładzie kawę na ławę" i, bijąc się w piersi, zwierza się, że cała ta "nauka" jest ledną wielką bają i jego dorobek "naukowy" jest wynikiem jego fantazji i "zboczeniem ideologicznym":

    https://quillette.com/2019/09/17/i-basically-just-made-it-up-confessions-of-a-social-constructionist

    A tutaj -  https://entertaingwe.com/2019/09/20/when-the-ideologues-come-for-the-kids -  "dodatek nadzwyczajny" do powyższego artykułu napisany przez zadeklarowanego "heteronienormatywnego" na temat zbrodni dokonywanych na małych dzieciach przez rodziców, lekarzy, psychologów i innych fałszywych proroków transdżenderyzmu wiodących te dzieci ku nieodwracalnym zmianom w ich biologii i psychice.

    Cały artykuł jest o dwóch rzeczach. To, co na temat nas interesujący, znajduje się w pierwszej części powyższego artykułu. W drugiej części, autor komentuje, jak to przystało na Amerykanina w dzisiejszych czasach, sagę zmagań Trumpa z Kongresem.

    Niestety, oba artykuły są po angielsku i wymagają zaawansowanej znajomości tego języka.
    Mam nadzieję, że artukuły te i inne głosy rozsądku, których nota bene jest coraz więcej, będą również tłumaczone na język polski dla zbiorowego pożytku.
    •  
      A która to jest ta nowa noblistka? Ta z wąsem?
      A tak już bez żartów, to o tym tzw. haku więcej pisze i promuje go sama karolinapk niż ktokolwiek inny.
      •  
        "To co się dzieje z prawem, to co się dzieje z sądami jest straszne". To prawda. Źle się dzieje z prawem i źle się dzieje z sądami. Lecz nie od teraz, nie od czterech lat. Tak dzieje się od dawna.
        Dlatego czas najwyższy dokończyć reformy obiecane w 2015 mające na celu uzdrawienie sądownictwa. Sądownictwa, które nie przestrzega porządku prawnego w Polsce. Sądownictwa, które jest chyba najwiekszą grupą społeczną najczęściej naruszającą obowiązuce przepisy prawa.
        Rozwiązać sądy i utworzyć je od nowa. Dokonać przy tym naboru sędziów gwarantujących przestrzeganie prawa.
        •  
          I się Wadim dorwał do włądzy. I już mu woda sodowa do łba uderzyła. Nie starcza już mu fotel senacki. Chciałby dalej poić się władzą w swoim miasteczku dodając sobie splendoru senackiego.
          Oto włąśnie przykład warchołów rodem z PRL którzy się uwłąszczyli.
          •  
            No cóż, następny złodziej narzeka, że mu rękę skręcili, nogę podstawili gdy go na kradzieży łapali. Nic dodać, nic ująć. Czarzasty nazywa świnią i mędą tego, który nagrywał a tego, którego nagrywano, porządnym człowiekiem, "Panem Neumannem" mającym kłopot z Tczewem. Innymi słowy, społeczeństwo można traktować jak pospólstrwo foilwarczne, plastelinę do ugniatania na kształt według własnych wzorców, wymiar sprawiedliwości uformować na narzędzie podporządkowane potrzebom politycznym jedynie słusznej opcji politycznej. I to szystko okraszone prymitywnymi wulgaryzmami. To, według Czarzastego, jest dozwolone a nawet porządane. To zwykłą codzieność panów z PO i neo PZPR.
            •  
              William nie powiedział, żegdyby jego dzieci były homoseksualistami. On powiedział, że gdyby jego dzieci były LGBTQ+. To jest różnica. Jego dzieci mogłyby stać się, powiedzmy, "post human" / "beyond gender" i kazałyby sobie usunąć wszystkie zewnętrzne i wewnętrzne organy płciowe operując twarz i resztę ciała tak, by nie można się było domyśleć kim byli gdy ich matka urodziła. Albo, jego najstarszy syn przeszedł tzw. tranzycję z mężczyzny na kobietę i stałby się następną królową (hymn brytyjski należałoby zmienić na "God Save the Drag Queen"). A w przypadku gdyby przerobił siebie na trzecią płeć, Brytyjczycy musieli by wymyśleć nowy tytuł. Nie było by to już ani Dei Gratia Regina ani Dei Gratia Rex. Może Dei Gratia LGBTQ+?

              Prawdę mówiąc, życzę Brytyjczykom by za 50 lat, gdy William zemrze, jego następcą został jego najstarszy syn przerobiony na kobietę zamężną z mężczyzną, który był oryginalnie kobietą. Śmiechu byłoby co nie miara, zapewne na dwa pokolenia.
              •  
                Pamiętam gdy tatuaże nosili kryminaliści i marynarze. Dzisiaj, dwa kompletne "rękawy" to tylko pczątek. Skroń czy cała twarz to kolejny krok wtajemniczenia, które niebawem staną się normalką.
                Potem tylko pozostaje jeden model do naśladowania, Adam Curlykale.
                Smacznego.
                •  
                  A od kiedy to świętuje się rocznice klęsk narodowych?
                  4 czerwca, ten z '89. i ten z '92. roku, są datami gdy Polska został zdradzona.

                  Pierwsza data to data wyborów rodem z głębokiej komuny. Wtedy też utworzono niby-partie z niby-programami i wmówiono Polakom, że PZPR nie jest jedyną partią w kraju. W '89 roku komuniści i ich zbrojne ramię, SB, dali "koncesję" na nieco ponad 1/3 miejsc w Sejmie dla "bezpartyjnych".

                  Druga data to data hańby narodowej gdy kolaboranci SB/PZPR, ich kolesie eks-pezepeerowcy i zwykli sprzedajni karierowicze dokonali zamachu na prawowity rząd RP doprowadzając do zatrzymania procesu oczyszczania strefy publicznej z gnid komunistycznych, dzięki czemu do dziś Polska jest pod ich butem. Tak w strefie wymiaru sprawiedliwości, jak i w strefie edukacji i kultury.

                  Jeżeli już upamiętniać te daty, to tylko marszami żałobnymi jako przestrogę dla przyszłych pokoleń.
                  •  
                    No i się wydało, że Polacy w amoku kłótni politykierskich łącznie z TW Bolek nie rozpoznali, że te zrzuty ekranów to nie rzuty konta byłego TW i prezydenta Bolka a całkowicie inne konto.
                    Bolek posługuje się na Twitterze ksywą @PresidentWalesa a te zrzuty to są z konta, które się posługuje ksywą @lechwalesa.
                    Zastanawia mnie jednak
                    a) jak on znalazł to konto - zwykle gdy wchodzi się na TT, to domyślnie wchodzi się na swoje własne konto, czyli on szukał hasła "lech walesa" na TT ,
                    b) no i skoro on twierdzi, że mu się wkradli na konto TT ruscy hackerzy, to nateży zapytać się jak Bolek dostał się na to fałszywe konto - ślady, że ktoś "szperał" na koncie można tylko stwierdzić po zalogowaniu się na konto.

                    Ja mam natomiast inną hipotezę. Myślę, że Bolek ma dwa konta na TT.
                    Jedno, to oficjalne, używa ksywę @PresidentWalesa a drugie, ksywę @lechwalesa, używa jako "skrzynkę pocztową" na której Bolek wymienia, a dokładnie dostaje, polecenia od swoich officerów prowadzących.
                    Problem w tym, że Bolek myślał do tej pory, że tym prowadzącym jest Polak a tu się okazuje, że oficerem prowadzącym jest Rusek. Polecenia zostawiane są po polsku ale tym razem, jego prowadzcy się zalogował z rosyjskiego interfejsu zamiast, jak zwykle poskojęzycznego.

                    Ja bym na miejscu ABW się zainteresowała tym dodatkowm kontem Bolka. Całkiem możliwe, że można tam znaleźć ciekawe rzeczy.
                    •  
                      Jak się melony zarabia to można być weganem i jeść nie nudzące się dania przygotowane przez płatnych kucharzy. Ta para celebrytów zapewne gotować nie potrafi ale na wyjścia do dobrych restauracji lub zamawiania wyszukanych wegańskich dań na wynos to ich stać, nie zapominając o różnorodności dań i składników zapewniających wszystkie niezbędne elementy odżywcze.
                      Natomiast gdy się jest przeciętnym zjadaczem chleba, to weganizm jest bardzo trudną rzeczą do realizacji tak, by nie ucierpieć na zdrowiu. Weganizm, aby był zdrową dietą, jest bardzo drogi i niewielu na to stać.
                      Jak by nie było, mięso jest najtańszym produktem zapewniającym większość aminokwasów. witamin i innych mikroelementów niezbędnych do zachowania zdrowia. Oczywiście ludzie są wszystkożernymi istotami i zrównaważona dieta w której znajdują się i mięso i warzywa i owoce i zboża jest najlepszą dietą jaką człowiek może mieć.
                      A po drugie, jak to Anthony Bourdain rzekł w jednym ze swoich programów, weganie cierpią na nadmierne zbieranie się gazów jelitowych i częste wiatry co czyni z nich nie najlepsze towarzystwo.
                      •  
                        Śmieszna pinda i jej koleżki. Niby to takie sobie przyśpieszone oświadczenie publiczne w niedzielę gdy ludzie na spacery wychodzą a nie w politykę się bawią.
                        A to zwykła prowokacja i tym samym staje się jeszcze bardziej niepoważna niż już ze swej natury jest.
                        6 stycznia to dzień Trzech Króli, inaczej Epifanii. I o to właśnie tej durnocie chodzi - prowokować, prowokować i raz jeszcze prowokować.
                        Ale tak to już widocznie musi być. Jak się nie ma co powiedzieć to najlepiej portki spuścić i pupę pokazać. Nowacka będzie pokazywać swe cztery litery w przyszłą niedzielę.
                        •  
                          Ale becwał z tego Junckera. Po pierwsze, od dawna było wiadomo kto będzie na czele UE - to tak przewidywalne jak fazy księżyca. Ale on dopiero teraz się obudził. Po drugie, skoro narzeka na przewodnictwo Rumunii, to dlaczego nie pracował nad zmianą dyrektyw i innych aktów unijnych regulujących przewodnictwo UE? Mógł przecież domagać się zmian według których tylko kraje które "mają zaufanie właścicieli UE" mogą piastować kierownictwo Unii, tzn. Niemcy, Francja, Belgia, Luksemburg i Holandia. Po trzecie, to jego stwierdzenie, że przewodnictwo wymaga „gotowości, by wysłuchać zdania innych i przesunąć własne interesy na dalszy plan” jest największą bzdurą jaką usłyszałam z jego ust. Już lepiej niech pije na umór i nic nie gada. Ciekawam jak ta jego wypowiedź się ma w stosunku do roli Niemiec i ich najwierniejszych wasali Francji i krajów Beneluksu i ich „przesuwania własnych interesów na dalszy plan” w stounkach wewnątrz unijnych.
                          •  
                            Jaki niby ma być sens tego niby artykułu. Został on opublikowany dlatego, że osobie odpowiedzialnej za niego podobała się dziewczyna, a może jej tatuaże?
                            Na chłoniaka Hodgkina zapada średnio ok. 2,5 osoby na 100 000. To znaczy, że w Polsce w 2018. roku zapadnie na tą chorobę około 750 osób. A "artykuł" jest o jakiejś dfziewczynie z Australii i najobszerniejszą częścią tego artykułu jest 12 zdjęć dziewczyny. które nie mają nic wspólnego z chorobą i które zostały zapewne przekopiowane z Daily Mail.
                            •  
                              I znowu durna PO-słanka niezrozumiała sensu wypowiedzi komendanta policji. A lemingi pełowskie za nią powtarzają jak durnie,
                              A komendant nawiązał do źródeł jakimi posługiwała się durna PO-słanka. Donosy jakie ona składała na policję pochodziły ze źródeł anonimowych.
                              A ona zamiast weryfikować te źródła, ppodawał je dalej. Skąd inąd, zastanawiam się czy czasami jej źródłem nie była ona sama. Typowa metoda prosto z oręża frakcji PO Służby Bezpieczeństwa.
                              •  
                                Niestety, nie każdy starzejący się mądrzeje. Waters jest sztandarowym przykładem przyspieszonej utraty szarych komórek prowadzącej do utraty zdolności kognitywnych. On każe Meksykańczykom stawać opór Kaczyńskiemu. To tak jak bolszewicy namawiali Ostiaków jenisejskich do stawiania oporu białogwardzistom.