Ostatnie komentarze

  •  
    Z jednej strony dziwi mnie schizofrenia historyczna. Od września 1939 roku Polska NIE ISTNIAŁA. Zachodnią część wcielono do III Rzeszy, a wschodnia podzielili Niemcy i Rosjanie i na terenach niemieckich powstał a GG. Rządzili w niej Niemcy. I tylko Niemcy. Z wyjątkiem Goralevolk, ale górale z Podhala nigdy nie byli normalni. Rozumiem jednak, że prezydent Izraela, starszy człowiek, ma już luki w pamięci i słabość do koloryzowania swoich dawnych doświadczeń. Stasi ludzie tak mają.
    •  
      Moim zdaniem to dobra decyzja. Dziś więcej uwagi przykuwają materiały w internecie, swoje własne kanały filmowe czy dokumentalne. Moim zdaniem firmowanie swoim nazwiskiem kanałów TV, które widownią szorują w okolicach błędu statystycznego, raczej nie przysparza pozytywnych emocji.
      •  
        To, że sobie te nagrody przyznali to jedno. Mnie interesuje jedno. Jak oni je zgodnie z prawem zwrócą? Do budżetu nie mogą bo nie ma takiej prawnej możliwości. Przekazanie na cele charytatywne wiąże się z pewnymi prawnymi skutkami, m.in. zmianą w rozliczeniach rocznych oraz możliwość odliczenia od dochodu (w tym zwrotu naliczonego podatku). Po za tym nie można przekazywać bez zgody parlamentu publicznych pieniędzy na organizacje tego typu, nawet jeśli to szczytny cel. Państwo ma DZIAŁAĆ ZGODNIE I W GRANICACH PRAWA!!! Pieniądze z nagród były publicznymi pieniędzmi. Jeśli ministrowie przekażą je na Caritas naruszą prawo i mogą zostać oskarżeni o  przekazywanie środków publicznych niezgodnie z ustawą. Zapewne Ziobro, który też dostał nagrodę nie będzie wytaczał tego typu dział, ale kto co będzie gdy PIS przegra wybory i ich następcy, ktokolwiek to będzie, zajmą się tym? Chyba, ze PIS planuje utrzymać władze za wszelką cenę? Nawet za cenę tłumienia protestów społecznych. Co już miało miejsce.
        •  
          Problem z religią, czy religiami jest taki, że dla wyznawców istotą jest publiczne okazywanie owej religijności w Polsce. W Europie zachodniej religijność przeszła do etapu prywatnej, tak jak nakazywał Jezus, w domu by się modlić w ukryciu. A Pan, który jest w ukryciu odda im. U nas jest spora egzaltacja religijna. Czy to podczas Wielkanocy, Bożego Ciała, różnych procesji do Częstochowy, Lichenia, czy w inne miejsca kultu religijnego. A, że w internecie spsotykają się różni ludzie, toteż dysksusja jest szalona. Szkoda, że nie było u nas ani rewolucji takiej jak w latach 60 i 70 w USA czy Europie. Proces dyskusji z okazywaniem szacunku mielibyśmy wpojony do głowy. A tak uważa się, że tylko nasze podejść jest jedyne właściwe. Reszta won, albo do rowu, albo na szubienice. Dyskusja uległa erozji, degradacji do wzajemnego opluwania się. Nie można swoich myśli przedstawić bez odezwy drugiej strony, która urąga jakiejkolwiek normie obyczajowej, a raczej pochodzi z rynsztoka.
          •  
            Moim zdaniem powinno być tak, że nazwy zmienił Wojewoda, ale to on potem płaci za zmiany danych w dokumentach czy adresach firm. Skoro mówi się A to także należy powiedzieć B i ten kto to wymyślił płaci za wszelkie zmiany. Wtedy by to było najbardziej uczciwe. A tak ludzie zostali postawieni przed faktem dokonanym a samorząd musiał z własnej kieszeni za to zapłacić. I sadze, że to była też podstawa do oporu ludzi. Nawet jeśli pomysł wydaje się słuszny.
            •  
              Ogromna szkoda, że w latach po upadku komunizmu nie załatwiono tych spraw i nie rozliczono poprzedniego ustroju. Szkoda, że dziś po latach wyciągać się będzie ludzi z trumien. To miało być zrobione dawno. Zaniedbanie po upadku PRL odbijają się czkawką całemu krajowi. Zamiatanie pewnych problemów pod dywan dziś mści się. Ocena komuny też miała być jednoznaczna. Dla wielu Jaruzelski nie był pozytywną osoba. Sądzę jednak, że na Powązkach jest kilku znacznie bardziej negatywnych postaci poprzedniego ustroju. Rozumiem, że one też będą wykopywane i przenoszone w mniej ekskluzywne miejsce?
              •  
                Moim zdaniem to prawo powinno być skieroane do TK. Stanowi ono bowiem, że są grupy uprzywilejowane, które nie musza pracować, a inni musza. Czym różni się sprzedawca w sklepie od tego na stacji paliw? Stacje mogą być automatyczne i samoobsługowe. Nic nie stoi na przeszkodzie by koncerny krajowe w ramach równego traktowania obywateli posłali swoich ludzi na wolne, a dodali do dystrybutorów system płatności i samoobsługi. Czym różnią się tez owi ludzie od pracowników kin, teatrów, szpitali czy policjantów. Oni też maja prawo mieć wolną niedziele. Czemu muszą zasuwać? To prawo nierówno traktuje wszystkich obywateli. Dlaczego np. kasjerzy mogą nie pracować, a księża musza w niedzielę zasuwać. I to nawet bardziej niż w tygodniu? Ja bym dał zakaz pracy w niedzielę. Pozamykał wszystko i cieszył się wolnymi. PRAWDZIWYM WOLNYM DLA KAŻDEGO!!! A jak ktoś potrzebuje pomocy czy ratunku, to sorry. Ludzie trzeba uczyć samodzielności, a nie cały czas tylko czekać na działanie innych.
                •  
                  Nie byłoby tego dystansu, gdyby nie to, że tylko Kubacki i Stoch skakali ponad 130 metrów. Jakby skakali tak wszyscy moglibyśmy gonić ich. A tak, mieli przewagę, że inni mogli im tylko zaglądać w plecy.
                  •  
                    Mała uwaga do dziennikarzy. Kto Wam każe pisać o tym? Jeśli ktoś uważa, że to ich prywatna sprawa nie informujcie opinii publicznej o wszystkich poczynaniach. Ona robi sobie z Was darmową tablicę informacyjną, a potem płacz, bo media tak źle są odbierane. Nie żerujcie na cudzym nieszczęściu bo to nie jest ważna informacja z punktu widzenia sportowego (chyba, że uznać, że za słabe wyniki odpowiadają problemy rodzinne). Dzięki właśnie zajmowaniu się takimi sprawami prasa w zasadzie jest w na świecie tylko brukowa. No bo to ona zajmowała się zaglądaniem ludziom pod kołdrę, do majtek i pod stół. Bądźcie szanowni dziennikarze m.in Wprost bardziej poważni i zajmijcie się poważnymi problemami. Np. panoszącym się narodowym socjalizmem w Polsce. Władza zagarniającą pod siebie, uwikłaniem obecnego układu rządzącego w polityczny hejt i opluwanie wszystkim w około. To są ważne sprawy.
                    •  
                      Pomiędzy markowaniem zawału, a właściwym zawałem jest różnica. Po pierwsze objawy niewłaściwej pracy serca są już na długo zanim do zawału dojdzie (nawet 2-3 tygodnie!!!). Po drugie kot słyszy bicie serca (nawet my go potrafimy usłyszeć w cichym pomieszczeniu). Więc wie, kiedy coś nam jest a kiedy nie. Warto też zwrócić uwagę, że człowiek chory wydziela inne feromony i zapach niż człowiek, który markuje. Tego nie da się zafałszować. Znam człowieka, który choruje na cukrzycę i jego pies dokładnie wie kiedy zaczyna mu go brakować . Wtedy zaczyna szczekać i zachowywać się niespokojnie. Problemów ze zdrowiem nie da się zafałszować.
                      •  
                        Guradian, niestety, myli pojęcia. Tak jak byli żydzi kolaborujący świadomie z hitlerowcami, tak byli Polacy, którzy tak robili. Świetną manipulację zrobił kilka dni temu premier Izraela, który powiedział o NIELICZNYCH żydach odpowiedzialnych za mordy i WIELU Polakach pomagających Niemcom. Tym samym pokazał po pierwsze jaka jest wiedza w tym zakresie na temat holocaustu. Po drugie pokazał, że nie liczą się fakty, ale emocje. Cały czas jednak nie pamięta się o jednym. To nie był normalny świat. Wybuchła bardzo krwawa wojna. Nie tylko walczono na frontach, ale także z bezbronnymi cywilami. Hitler postawił za cel likwidację nie tylko żydów, ale też Polaków, generalnie słowian na wschód od Odry i Warty. Ludzie zostali postawieni pod murem. Nikt z nas nie wie co by zrobił, gdyby gestapowiec przystawił mu pistolet do głowy i jak nie wydasz ludzi, sam stracisz życie. Co zrobisz gdy brakuje ci jedzenie, picia i musisz walczyć o to z innymi, słabszymi od siebie, ale też silniejszymi. Nie pochwalam tego, ale warto cały czas brać poprawkę na ten fakt. Jakże istotny. To nie była sielanka czasów pokoju. Trwała okrutna wyniszczająca wojna. Nikt z nas nie wie jakby się zachowali nasi sąsiedzi, aby przeżyć wojnę i uratować swoich bliskich. Czy nie wydali by nas za przysłowiowe 12 groszy. Człowiek w obliczu swojego życia i śmierci potrafi dokonać zarówno rzeczy cudownych, jak i obrzydliwych. Ale mówienie jakoby ludzie robili to bo tak im woda sodowa strzeliła do głowy uważam za wielkie nadużycie.
                        •  
                          Pierwsze zdanie i już kłamstewko. Jak naród Polski, a zwłaszcza rząd może być odpowiedzialny za holocaust? Panie Gross. Proszę się zastanowić. POlski wtedy nie było. Rzad był za granica i miał małe kompetencje. Polacy zostali postawieni przed faktem, że sa wynaradawiani i wspólnie z żydami wysyłani do obozów zagłady powstałych z woli Hitlera i Himmlera, Austriaka i Niemca. Ustawa powstała właśnie dlatego, że przeinacza się pewne fakty. Nie musiała powstać, gdyby historycy trzymali się pewnych faktów, o których wiemy. To jest tak jak z ustawa o płatnościach kartą. Póki jej nie było ludzie płacili ogromne prowizje obsługującym karty i żadne prośby i opinie nie przemawiały. Jak powstała ustawa sztucznie ustalająca opłaty, nagle odezwał się krzyk, że to gwałt na gospodarce. A teraz się okazało, że to był dobry pomysł. Może ustawa poszła zbyt mocno i obostrzenia niewspółmierne do winy, ale skoro inaczej się nie dało.
                          I taka mała uwaga do CNN. Pytając o zdanie Grossa, to tak jakby się zapytać Tuska czy to co robi PIS jest dobre? Albo jak ocenia Jarosław Kaczyński działania władzy za PO. Nie ma szans na obiektywizm. Nie ma szans na ważenie słów i trzymanie faktów a nie emocji.
                          •  
                            Wypadek w Smoleńsku musiał być potężny bo 100 tonowy samolot uderzając w ziemię z prędkością 300 km na godzinę musiał rozlecieć się na części, które pofrunęły na spore odległości. Dodatkowo wskutek obrotu samolotu na dach zmiażdżył on wszystkich w środku. Stąd ciała były poćwiartowane i trudne w identyfikacji. Ten wypadek jednak nie był niczym nadzwyczajnym. Podobnych wypadków gdzie samolot runął na dach np. wskutek zbyt mocnego przechyłu było wiele. I zawsze były to wypadki śmiertelne w 100%. To ,ze doszło potem do eksplozji paliwa lotniczego lub spalania się tworzyw nie jest nadzwyczajne. Nawet wskutek zderzenia przy dużo niższych prędkości samoloty mogą się zapalić. Procedury ewakuacyjne stawiają nacisk na szybkie opuszczenie wnętrza. Natomiast czym innym jest to co stało się tuż przed wypadkiem i jaki był powód jego, a tym co dział osie potem. To, że nie powstała komisja parlamentarna, która skupiałaby wszystkich polityków, to był błąd. Natomiast obawiam się, że politycy w świetle fleszy i obiektywów kamer zaczęli by tak czy siak na siebie pluć. I tak czy owak powstałby rozłam, który doprowadziłby do rozpadu owej komisji. Niestety, wypadek zdarzył się na terenie obcego państwa, które raczej nie jest nam przyjazne. Więc i nie ma się co dziwić, że utrudniają nam wyjaśnienie sprawy i dzielą tym samym społeczeństwo i polityków. To zaś powoduje, że rana, jaka zagościła na ciele wielu Polaków, zamiast goić się gnije i leje się z niej ropa nienawiści. Niestety. Daliśmy się wkręcić w tę spiralę, a nasi sąsiedzi jeszcze ją podkręcają. Szkoda, że nie można tego wyjaśnić w ciszy i spokoju, a tylko spokój i zachowanie wagi daje choć minimalne szanse na rozwiązanie choć po części zagadki tego wypadku.
                            Natomiast nie zgadzam się, że komisja Macierewicza czegoś dokonała i coś wyjaśniła. Wprowadziła tylko opinię w błąd "rzeczowością" swoich "analiz". I zamiast wyjaśnienia, wielu ma coraz większy mętlik w głowie. Ale to jest polityka. Gdyby ona była czytelna i przejrzysta nie powstały by te wszystkie wypociny o parówkach, itd. Szkoda mi tych ludzi co tam zginęli, bo nie musiało do tego dojść, gdyby nie nienawiść polityków do siebie. Ale jeśli chodzi o obarczanie kogoś winą, to raczej powinni spojrzeć na siebie. Jak zaciekle ze sobą walczą i jak złe konsekwencje to może przynieść.
                            •  
                              Pytanie po co? Żeby naczelnik mógł szybko podjechać do Orbana, albo Orban do naczelnika? Rozumiem, że byłaby to część szerszego planu np. kolei z Litwy do Włoch. Przez Polskę, Czechy, Węgry, Słowenię. Z odnoga do Wiednia i Zagrzebia i Sofii. To byłby ciekawy pomysł. Po drugie. Przecież dziś już można dostać się do Budapesztu w kilka godzin. Czy to samochodem czy samolotem. Pociąg też jeździ, ale na południu Polski do Budapesztu mało kto się wybiera. Więcej jeździ do Wiednia, jako dawnej stolicy. A na zachodzie jeżdżą do Berlina bo tam bliżej.
                              •  
                                W internecie można znaleźć film dokumentalny o młodzieży pt. "Zniesławienie", którą kształcą w duchu historycznych prawd, półprawd i gó..oprawd. Mówi się im, że za holocaust odpowiedzialni sa Polacy. Że w obozach ginęli prawie wyłącznie żydzi. Reszta się nie liczyła. Ze Polacy odpowiadają za te zbrodnie ponieważ działy się one na ziemiach polskich. Ani słowa o tym, że Polski po 1939 roku nie było. Nie było rządu Niemcy zaś budowali obozy na tym terenie by społeczeństwo nie dowiedziało się całej prawdy o zbrodniach, jakie miały tam miejsce. Systemowe mordowanie miało miejsce nie tylko w okupowanych terenach Polski, ale także ZSRR, gdzie wywieziono na Sybir setki tysięcy Polaków. O tym się nie mówi, a warto. To była taka sama zbrodnia przeciwko ludzkości jak ta w obozach zagłady Auschwitz Czy Treblince. Polacy nie uczestniczyli w systemowych mordach na ludności żydowskiej, jak to opisuje. Dlatego warto przypomnieć Izraelczykom, ze prawda o IIWŚ jest inna niż oni uczą się w szkołach i powtarzają media z tego kraju. Niestety nie mamy wpływu na nauczanie w tym kraju i nie jesteśmy w stanie pokazać jak to było. Z jednej strony świetnie, że to wyszło bo brudy trzeba czyścić, a przekłamania historii prostować. Ale nie może to być prostowanie tylko w jedną stronę .Dlatego w tym sporze nasz rząd choć postawił się zbyt mocno, to widzę po zachowaniu Izraela, że oni też nie patyczkują się. I bronią swojej wizji świata, choć dla nas jest ona NIE DO PRZYJECIA. Jak zatem nasz rząd ma zrobić krok w tył, skoro Izrael tego nie chce zrobić broniąc swojej "prawdy" za wszelką cenę.