Ostatnie komentarze

  •  
    Jest takie powiedzenie, że się lezącego nie kopie. Ja bym raczej widział to w kategoriach już umarlaka. Bo graliśmy niemal na leżąco. Warto wspomnieć, że zespół gra tak od niemal roku, a wieć od momentu gdy kończyły się eliminacje i potem graliśmy sparingi. Już wtedy było widać, że  coś jest nie tak z drużyną. Ale zawsze było hasło, że można wszystko poprawić, że jest czas, że się wyrówna i td, itd. Okazało się, że przez rok nie zrobiono nic. Selekcjoner poddaje się dyspozycji PZPN, a ja się pytam: czy piłkarze również nie powinni takiej ocenie się poddać i jeśli ocena jest zła powinno się ich wykluczyć z reprezentacji?
    •  
      Manipulacja jakiej dawno nie słyszałem. III Rzesza była państwem totalitarnym. Z demokracją to nie miało nic wspólnego. Jeśli politycy PIS tamten czas uważają za demokrację, to ja teraz rozumiem co się dzieje w Polsce i dlaczego obecny układ władzy tak właśnie rządzi.
      •  
        Nie chciałbym się tu znęcać nad Panią Szydło. Dostała od naczelnika w kość i teraz widać tę irytacje. Szkoda. Bo mogła z podniesionym czołem przyjąć to upokorzenie. Ale jakoś nie potrafi. Szarpie się niczym lis w pustym kurniku. Władza przeszła gdzie indziej, a ona nadal sadzi, że ktoś jeszcze zainteresuje się jej osobą prócz jej znajomych i miłośników.
        •  
          Pamiętam jak w latach 90 wiele gazet pisało o tym, że "flaszka" jest agentem SB. I oczywiście wielu oburzało się, że jak to ksiądz/biskup konfidentem PRL? Ale nie jest tajemnicą, że wielu księży współpracowało ze służbami. Jeśli potwierdzą się te informacje będzie to także smutny kamyczek do pielęgnowanego wizerunku KK jako ostoi obrony społeczeństwa i stawiania oporu władzy w PRL. Słyszałem, że biskup nie wiedział z kim ma do czynienia, ale nie wierzę, że w tym czasie dostojnik KK był tak nieświadomym człowiekiem. Warto by IPN zbadał dokładnie działalność KK w Polsce i ujawnił na jak wielką skalę dostojnicy kościelni byli częścią systemu PRL.
          •  
            NA ratunek POlski było już za późno. Jej rozkład rozpoczął się na długo nim urodzili się autorzy tej konstytucji. Bo już w 1700 roku szlachta na wschodzie zaczynała oddzielanie się od króla i od państwa. Wszelkiej maści rokosze, powstania rozhuśtały emocje, a kolejne próby przywołania ich do porządku spełzły na niczym. Warto pamiętać, że do rozbiorów i upadku znacząco przyczynił się KK i wielu jego hierarchów nie popierając ratowanie kraju. Watykan wspierał ich i zablokował wiele działań dyplomatycznych. Polska miała wrogów z każdej strony. Ani grama przyjaciół. Jak zatem ratować coś co już 80 lat wcześniej upadło? Ten upadek był zatem częścią sporych zaniedbań, braku reform państwa, wojska, administracji, praw obywatelskich, które na zachodzie były częścią nowoczesnej rodzącej się Europy industrialnej.
            •  
              Nikt Pana nie aresztuje. Pana film o zbrodni nazizmu jest ważnym nie tylko dla społeczności żydowskiej, ale także dla Polaków .Pokazuje kto tak naprawdę mordował mieszkańców Warszawy. Ta ustawa nie musiała powstać, gdyby w Europie i USA non stop nie pojawiały się niewłaściwie opisane działania podczas okupacji IIWŚ. Mówieni o polskich obozach śmierci jest kłamstwem. Gdyby tego nie było nie byłoby tej całej paplaniny politycznej, przepychanek międzynarodowych, wzajemnych sugestii o mordowanie ludzi. itd., itd. To wszystko są skutki także lat zaniedbań w Polsce, gdzie o zbrodni mówiono tylko z perspektywy Polaków w PRL. Nie mówiono o całej otoczce, skąd się wziął w Polsce antysemityzm, że został przywleczony w XIX wieku przez zaborcę rosyjskiego. Nie było tła prawdy historycznej, nie było poruszanych faktów na temat tego co działo się jeszcze przed IIWŚ. To znać powinien każdy Polak ze szkoły. Niestety, my uczymy się o faraonach, o rewolucji francuskiej (nie umniejszając wartości tym zdarzeniom), ale historia Polski powinna być dobrze nauczona w szkołach. Tego nie ma.
              •  
                Z jednej strony dziwi mnie schizofrenia historyczna. Od września 1939 roku Polska NIE ISTNIAŁA. Zachodnią część wcielono do III Rzeszy, a wschodnia podzielili Niemcy i Rosjanie i na terenach niemieckich powstał a GG. Rządzili w niej Niemcy. I tylko Niemcy. Z wyjątkiem Goralevolk, ale górale z Podhala nigdy nie byli normalni. Rozumiem jednak, że prezydent Izraela, starszy człowiek, ma już luki w pamięci i słabość do koloryzowania swoich dawnych doświadczeń. Stasi ludzie tak mają.
                •  
                  Moim zdaniem to dobra decyzja. Dziś więcej uwagi przykuwają materiały w internecie, swoje własne kanały filmowe czy dokumentalne. Moim zdaniem firmowanie swoim nazwiskiem kanałów TV, które widownią szorują w okolicach błędu statystycznego, raczej nie przysparza pozytywnych emocji.
                  •  
                    To, że sobie te nagrody przyznali to jedno. Mnie interesuje jedno. Jak oni je zgodnie z prawem zwrócą? Do budżetu nie mogą bo nie ma takiej prawnej możliwości. Przekazanie na cele charytatywne wiąże się z pewnymi prawnymi skutkami, m.in. zmianą w rozliczeniach rocznych oraz możliwość odliczenia od dochodu (w tym zwrotu naliczonego podatku). Po za tym nie można przekazywać bez zgody parlamentu publicznych pieniędzy na organizacje tego typu, nawet jeśli to szczytny cel. Państwo ma DZIAŁAĆ ZGODNIE I W GRANICACH PRAWA!!! Pieniądze z nagród były publicznymi pieniędzmi. Jeśli ministrowie przekażą je na Caritas naruszą prawo i mogą zostać oskarżeni o  przekazywanie środków publicznych niezgodnie z ustawą. Zapewne Ziobro, który też dostał nagrodę nie będzie wytaczał tego typu dział, ale kto co będzie gdy PIS przegra wybory i ich następcy, ktokolwiek to będzie, zajmą się tym? Chyba, ze PIS planuje utrzymać władze za wszelką cenę? Nawet za cenę tłumienia protestów społecznych. Co już miało miejsce.
                    •  
                      Problem z religią, czy religiami jest taki, że dla wyznawców istotą jest publiczne okazywanie owej religijności w Polsce. W Europie zachodniej religijność przeszła do etapu prywatnej, tak jak nakazywał Jezus, w domu by się modlić w ukryciu. A Pan, który jest w ukryciu odda im. U nas jest spora egzaltacja religijna. Czy to podczas Wielkanocy, Bożego Ciała, różnych procesji do Częstochowy, Lichenia, czy w inne miejsca kultu religijnego. A, że w internecie spsotykają się różni ludzie, toteż dysksusja jest szalona. Szkoda, że nie było u nas ani rewolucji takiej jak w latach 60 i 70 w USA czy Europie. Proces dyskusji z okazywaniem szacunku mielibyśmy wpojony do głowy. A tak uważa się, że tylko nasze podejść jest jedyne właściwe. Reszta won, albo do rowu, albo na szubienice. Dyskusja uległa erozji, degradacji do wzajemnego opluwania się. Nie można swoich myśli przedstawić bez odezwy drugiej strony, która urąga jakiejkolwiek normie obyczajowej, a raczej pochodzi z rynsztoka.
                      •  
                        Moim zdaniem powinno być tak, że nazwy zmienił Wojewoda, ale to on potem płaci za zmiany danych w dokumentach czy adresach firm. Skoro mówi się A to także należy powiedzieć B i ten kto to wymyślił płaci za wszelkie zmiany. Wtedy by to było najbardziej uczciwe. A tak ludzie zostali postawieni przed faktem dokonanym a samorząd musiał z własnej kieszeni za to zapłacić. I sadze, że to była też podstawa do oporu ludzi. Nawet jeśli pomysł wydaje się słuszny.
                        •  
                          Ogromna szkoda, że w latach po upadku komunizmu nie załatwiono tych spraw i nie rozliczono poprzedniego ustroju. Szkoda, że dziś po latach wyciągać się będzie ludzi z trumien. To miało być zrobione dawno. Zaniedbanie po upadku PRL odbijają się czkawką całemu krajowi. Zamiatanie pewnych problemów pod dywan dziś mści się. Ocena komuny też miała być jednoznaczna. Dla wielu Jaruzelski nie był pozytywną osoba. Sądzę jednak, że na Powązkach jest kilku znacznie bardziej negatywnych postaci poprzedniego ustroju. Rozumiem, że one też będą wykopywane i przenoszone w mniej ekskluzywne miejsce?
                          •  
                            Moim zdaniem to prawo powinno być skieroane do TK. Stanowi ono bowiem, że są grupy uprzywilejowane, które nie musza pracować, a inni musza. Czym różni się sprzedawca w sklepie od tego na stacji paliw? Stacje mogą być automatyczne i samoobsługowe. Nic nie stoi na przeszkodzie by koncerny krajowe w ramach równego traktowania obywateli posłali swoich ludzi na wolne, a dodali do dystrybutorów system płatności i samoobsługi. Czym różnią się tez owi ludzie od pracowników kin, teatrów, szpitali czy policjantów. Oni też maja prawo mieć wolną niedziele. Czemu muszą zasuwać? To prawo nierówno traktuje wszystkich obywateli. Dlaczego np. kasjerzy mogą nie pracować, a księża musza w niedzielę zasuwać. I to nawet bardziej niż w tygodniu? Ja bym dał zakaz pracy w niedzielę. Pozamykał wszystko i cieszył się wolnymi. PRAWDZIWYM WOLNYM DLA KAŻDEGO!!! A jak ktoś potrzebuje pomocy czy ratunku, to sorry. Ludzie trzeba uczyć samodzielności, a nie cały czas tylko czekać na działanie innych.
                            •  
                              Nie byłoby tego dystansu, gdyby nie to, że tylko Kubacki i Stoch skakali ponad 130 metrów. Jakby skakali tak wszyscy moglibyśmy gonić ich. A tak, mieli przewagę, że inni mogli im tylko zaglądać w plecy.
                              •  
                                Mała uwaga do dziennikarzy. Kto Wam każe pisać o tym? Jeśli ktoś uważa, że to ich prywatna sprawa nie informujcie opinii publicznej o wszystkich poczynaniach. Ona robi sobie z Was darmową tablicę informacyjną, a potem płacz, bo media tak źle są odbierane. Nie żerujcie na cudzym nieszczęściu bo to nie jest ważna informacja z punktu widzenia sportowego (chyba, że uznać, że za słabe wyniki odpowiadają problemy rodzinne). Dzięki właśnie zajmowaniu się takimi sprawami prasa w zasadzie jest w na świecie tylko brukowa. No bo to ona zajmowała się zaglądaniem ludziom pod kołdrę, do majtek i pod stół. Bądźcie szanowni dziennikarze m.in Wprost bardziej poważni i zajmijcie się poważnymi problemami. Np. panoszącym się narodowym socjalizmem w Polsce. Władza zagarniającą pod siebie, uwikłaniem obecnego układu rządzącego w polityczny hejt i opluwanie wszystkim w około. To są ważne sprawy.