• Jem, by się dziwić23 maj 2010, 17:45Jak smakuje więzienne menu? I czy głaskanie kota zastępuje posiłek? Każdy może się o tym przekonać w restauracjach, które zasługują na miano przedziwnych czy zaskakujących. Idealne dla tych, którym tradycyjne restauracje wydają się zbyt nudne.
  • Kawior o smaku czekolady29 mar 2009, 20:00Oliwki w kapsułkach, pierożki ravioli, ale bez ciasta... Brzmi to jak literatura science fiction. Tymczasem do realnej restauracji z takim menu trzeba się zapisywać z półrocznym wyprzedzeniem. Bo kuchnia molekularna to dziś szczyt snobizmu.