29mar2010 — Matka Boska ma na imię Władysława. Przynajmniej mama Ryszarda Boska, byłego siatkarza i obecnego trenera. Sprawdziłem w Wikipedii oglądając mecz polskiej ekstraklasy siatkarskiej.
28mar2010 — Nasz Robert się nie dał wreszcie. Po miesiącach posuchy. Tym razem w Australii, która dotąd mogła mu się kojarzyć tylko z pechem, odniósł sukces. Wszystko się udało.
20mar2010 — Wielki ten Małysz i basta. Ale nie największy niestety. Długo żyliśmy w przeświadczeniu, że nasz Orzeł ściga się tylko z dawnym legendami imprezowiczem z Finlandii i produktem NRDowskim. O Stanisławie Marusarzu nie wspominając, bo to było przed...
20mar2010 — No i nic z tego. Nasz Adam znów bez medalu w lotach. Chyba się już go nie dochrapie. A wredny Szwajcar jeszcze dołożył wyrównanie rekordu świata.
19mar2010 — Tak na dobry początek. Przeczytane na wielkim ulicznym billboardzie w małej mazurskiej miejscowości, koło monopolowego: "Smak zwycięstwa" - hasło reklamowe flaków wołowych w słoiku. Niech będzie za motto.
19mar2010 — No i życie dopisało niezły epilog do astmagate, rozdmuchanej tuż za olimpijską metą przez Justynę Kowalczyk, jedyną zdrową zawodniczkę w ścisłej czołówce światowych biegów narciarskich. Kornelia M. pewnie też nie cierpi na tę chorobę zawodową. Bo...