Adam Nowak

1


Ostatnie komentarze

  •  
    Ci pseudo-aktywiści zamiast chować się za płotem powinni choć raz spróbować rozładunku lub załadunku np. stada byków, z których każdy waży tonę i ma rogi o rozpiętości 80 cm ostre jak szpilki. Wówczas mieli by o wiele ciekawszy materiał niż jakieś filmiki wyrwane z kontekstu i zmontowane by podnieść poziom dramatyzmu. Może by nawet doszło do jakichś obrażeń ciała aktywistów przez rozwścieczone zwierzęta i by zakazano nie tylko uboju lecz także hodowli bydła mięsnego, gdyż jest to zbyt niebezpieczne? :P
    Jestem właścicielem stada bydła mięsnego (około sztuk). Zwierzęta utrzymywane są luzem (po 6-7). Zdarzyło się raz, że byki w kojcu (takie o wadze 500-600 kg) zaczęły atakować jedno zwierzę ze swojej grupy. Próba ratunku (odseparowania poturbowanego byka od reszty) skończyła w moim przypadku 8 szwami na ramieniu, 4 złamanymi żebrami i nie zliczoną liczbą siniaków pokrywających 2/3 ciała (jedno z rozszalałych zwierząt zaatakowało mnie).
    Włączy więc odrobinę myślenia i zastanówmy się czy ważniejsze jest bezpieczeństwo, zdrowie a może nawet i życie ludzi pracujących przy bydle czy też widzimisię pseudo-aktywistów, którzy nie mają zielonego pojęcia o pracy ze zwierzętami, których masa ciała często przekracza tonę i którym wydaje się że hodowane są one tylko po to by je krzywdzić na każdym etapie ich życia...