Samochód wjechał w przechodniów w Nowym Jorku. 22 osoby ranne, 1 nie żyje, ujawniono tożsamość kierowcy

Samochód wjechał w przechodniów w Nowym Jorku. 22 osoby ranne, 1 nie żyje, ujawniono tożsamość kierowcy

Rozpędzony samochód wjechał w przechodniów na placu Times Square w Nowym Jorku. Jak ustaliła nowojorska policja autem kierował 26-letni były żołnierz US Navy. W wypadku ranne zostały 22 osoby, a jedna zginęła. Władze miasta wykluczyły, jakoby zdarzenie mogłoby być aktem terroryzmu.

Do zdarzenia doszło tuż przed południem czasu lokalnego. Rozpędzony samochód wjechał w przechodniów na Times Square w Nowym Jorku. Na miejscu wybuchła panika, pojawili się policjanci, którzy kierowali ludzi z dala od samochodu, który zakończył swój rajd na barierkach.

Na Twitterze pojawiły się zdjęcia z miejsca zdarzenia:

Według informacji agencji Reutera, która powołuje się na słowa świadków, zginęła jedna osoba, a co najmniej 19 jest rannych. Funkcjonariusze nowojorskiej policji poinformowali z kolei o 13 rannych osobach, nie podali jednak informacji o ofiarach śmiertelnych. Niecałe 2 godziny od wypadku burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio podczas konferencji prasowej poinformował, że w zdarzeniu ranne zostały 23 osoby. Nie potwierdził jednak informacji m.in. Reutersa, jakoby zginęła jedna osoba.

Kierowca auta, które wjechało w tłum próbował uciec z miejsca wypadku, jednak został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Według ABC News mężczyzna miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. De Blasio przekazał, że mężczyzna kierujący samochodem to 26-letni Richard Rojas, były żołnierz amerykańskiej marynarki, z kryminalną przeszłością. – Nie ma żadnych przesłanek ku temu, by to zdarzenie traktować jako akt terroryzmu – zapewnił de Blasio.

James O'Neill, szef nowojorskiej policji, który rozmawiał z dziennikarzami po burmistrzu miasta, sprostował informacje podane przez de Blasio. – Samochód uderzył w 23 osoby na placu Times Square, powodując śmierć jednej z nich, 22 są ranne – powiedział O'Neill.Funkcjonariusz dodał, że Rojas został w przeszłości dwa razy aresztowany za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu: miało to miejsce w 2008 i 2015 roku.

Władze Nowego Jorku kilkanaście minut po zdarzeniu poinformowały, że wszystko wskazuje na to, że całe zajście to tylko wypadek, a nie „celowa próba wyrządzenia krzywdy”.

Czytaj także

 10
  • zyga666 IP
    ......co to ma być ???????? ...........kogo curwa interesują przeżycia i problemy okupanta ............. ?
    • steve IP
      Od razu wiedziałemżeto nie ciapate zamachowce , za ładne auto.
      • Cześć Jolu IP
        To zwykłe odwracanie uwagi od losów Magdy Chrząszcz. Co dowodzi, że zdarzenie w Nowym Jorku nie było bez związku ze śmiercią nowej polskiej Angeliny Jolie...
        • ----------------- IP
          całe zajście to tylko wypadek, a nie „celowa próba wyrządzenia krzywdy”.
          Biorąc pod uwagę, że facet nie pierwszy raz prowadził po pijaku to chyba błędna ocena zdarzenia.
          • sexcar IP
            youtube

            ubogacenie kulturowe