Para zgłosiła zniknięcie...domu. Znaleziono go po dwóch dniach

Para zgłosiła zniknięcie...domu. Znaleziono go po dwóch dniach

Domek letniskowy
Domek letniskowy / Źródło: Facebook / Madison County Sheriff's Office Texas
Policja w Teksasie otrzymała nietypowe zgłoszenie. Para z Houston twierdziła, że skradziono im dom. Okazało się, że letniskowy domek faktycznie zniknął.

Jak podaje portal Abc13.com, małżeństwo w ubiegłym roku nabyło domek letniskowy nieopodal Houston. Niewielki budynek z jedną sypialnią i łazienką stanowił dla pary odskocznię od życia w dużym mieście. Jo i Lonnie Harrison ostatni raz byli tam jednak w listopadzie. Po ponownej wizycie w piątek okazało się, że dom...zniknął.

– Nic tam nie było. Nie widziałem domu. Widziałem tylko bloki, na których stał dom i wystające rury. Cały dom zniknął – opowiadała Lonnie Harrison. Na policję zadzwonił jej mąż, Jo. – Powiedziałem, że to zapewne brzmi dziwnie, ale chcę zgłosić kradzież domu. Policjanci dopytywali „domu”? Odpowiedziałem, że tak i wyjaśniłem, że mieliśmy 10-akrową posiadłość z małą chatką. I ta chatka zniknęła – dodał.

Policja z Madison przyjęła zgłoszenie i poprosiła o pomoc internautów. Funkcjonariusze podejrzewali, że domek został przejęty z powodu problemów finansowych poprzedniego właściciela. Podejrzenia okazały się słuszne, a nieruchomość odnaleziono po dwóch dniach.

Czytaj także:
Wyciek danych z dużego polskiego serwisu. Ważny apel do użytkowników

Czytaj także

 0