Parlament zdecydował. Grecja zażąda od Niemiec reparacji

Parlament zdecydował. Grecja zażąda od Niemiec reparacji

Parlament Grecji w Atenach
Parlament Grecji w Atenach / Źródło: Pixabay / hugo_petitjean
W środę parlament Grecji poparł rozpoczęcie działań dyplomatycznych wobec rządu Niemiec. Chodzi o uzyskanie miliardowych reparacji za nazistowską okupację w trakcie II wojny światowej.

W 2016 roku komisja parlamentu Grecji oszacowała straty wojenne tego kraju poniesione na skutek działań wojennych III Rzeszy. Wyliczono, że okupacja „kosztowała” Grecję co najmniej 269 mld euro. Łączna szacunkowa kwota wyniosła ponad 300 mld euro, ponieważ wliczono do niej także „pożyczkę okupacyjną”, do udzielenia której w 1942 roku hitlerowcy zmusili Bank Grecji.

18 kwietnia zarówno rządząca koalicja, jak i przedstawiciele opozycji poparli wniosek o żądanie reparacji od Niemiec. W rezolucji wezwano rząd w Atenach do podjęcia „wszelkich odpowiednich działań prawnych i dyplomatycznych, by uczynić zadość oczekiwaniom Grecji”. – To dochodzenie roszczeń jest naszym historycznym i moralnym obowiązkiem – stwierdził w trakcie 12-godzinnej debaty premier Aleksis Tsipras. – Aby zbudować lepszą przyszłość, musimy zamknąć stare sprawy z przeszłości, a Niemcy muszą zrobić to samo – zapowiedział szef rządu. Jednocześnie zapewnił, że zamierza podjąć się wyznaczonego przez posłów zadania.

Agencja Reutera podkreśla, że Niemcy nigdy nie były zbyt chętne do płacenia za krzywdy wojenne. W 1960 roku RFN wypłaciła Grecji 115 mln marek niemieckich jako rekompensatę za krzywdy z czasów wojny. Zdaniem obecnego rządu to wyczerpuje temat. – Kwestia niemieckich reparacji została ostatecznie rozstrzygnięta, prawnie i politycznie – skomentował decyzję greckiego parlamentu rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. – Mam nadzieję, że wierzycie nam, że jesteśmy świadomi naszej historycznej odpowiedzialności – wskazał.

Polski zespół

Warto wspomnieć, że także w polskim Sejmie działa zespół ds. reparacji. W marcu ekspert zespołu Józef Menes poinformował, że straty wojenne Polski można szacować na około 886 miliardów dolarów. Skąd taka suma? To efekt przeliczenia na wartość z 2018 roku szacunków powstałego w 1945 roku Biura Odszkodowań Wojennych. Choć politycy PiS co pewien czas wracają do tematu odszkodowania od Niemie, to oficjalnie nie wystąpili jeszcze z wnioskiem. – Polacy mają prawo rozmawiać o ogromie strat i ofiar poniesionych w czasie II wojny światowej – mówił w Berlinie w grudniu 2018 roku szef MSZ Jacek Czaputowicz. – Dyskusja na temat reparacji, która toczy się w Polsce, głównie w parlamencie i w środowiskach eksperckich, także z udziałem ekspertów niemieckich, to część naszej pamięci historycznej – dodał.

Czytaj także:
Czaputowicz w Berlinie: Polacy mają prawo rozmawiać o ogromie strat i ofiar II wojny światowej

Czytaj także

 7
  • Mezus Jaria

    wypad Volksdeutsche
    •  
      Polska po wojnie podniosłaby się bardzo szybko, ale niestety było coś, co ten proces zatrzymało. Tym czymś była sowiecka okupacja i to od Moskwy należą się Polsce największe odszkodowania. Zważywszy jednak na charakter Rosjan - jest to mrzonka. Tam wsiowe cepy nadal czczą Stalina.
      •  
        Popatrzcie na wyniki sondy. Czy to Niemcy głosują?
        • Teraz najwyzszy czas na Polske !
          • A nasi siedzą cicho żeby Makreli nie denerwować!