Ważni dyplomaci przyjechali do Bangkoku. W tym czasie wybuchło kilka bomb

Ważni dyplomaci przyjechali do Bangkoku. W tym czasie wybuchło kilka bomb

Bangkok, zdjęcie ilustracyjne
Bangkok, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / streetwindy
Cztery osoby zostały ranne po tym, jak kilka bomb wybuchło w stolicy Tajlandii. Do Bangkoku w tym samym czasie przyjechali dyplomaci ze Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin, którzy uczestniczyli w spotkaniu dotyczącym bezpieczeństwa.

Informację o eksplozjach, jakie miały miejsce w piątek 2 sierpnia, przekazała stacja Channel News Asia. Bangkok jest gospodarzem spotkania dotyczącego bezpieczeństwa w Azji Południowo-Wschodniej, w którym uczestniczą wysoko postawieni przedstawiciele dyplomacji Chin, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Zdaniem służb, podrzucone bomby nie były dużymi urządzeniami co wskazuje na fakt, że miały po prostu zakłócić przebieg szczytu, a nie doprowadzić do śmierci wielu osób.

Pułkownik Kamtorn Uicharoen przekazał w rozmowie z mediami, że trzy ładunki wielkości piłki tenisowej i wyposażone w zegar wybuchły przy kompleksie rządowym. Dwie podobne bomby eksplodowały w dzielnicy Chong Nonsi. Ranne zostały cztery osoby, w tym trzy kobiety sprzątające ulice oraz strażnik jednego z budynków. Została już im udzielona pomoc lekarska i cała czwórka jest obecnie hospitalizowana.

Premier Tajlandii Prayut Chan-Ocha potępił osoby odpowiedzialne za eksplozje, chociaż wciąż nie wiadomo, kto podłożył ładunki wybuchowe. Szef rządu zarządził już dochodzenie w sprawie, a służby mają wzmocnić środki bezpieczeństwo.

Czytaj także:
Nieznane zdjęcia ze „strefy zero”. Tak wyglądały zgliszcza World Trade Center po zamachu

Źródło: Channel News Asia

Czytaj także

 0