Zawieszono nauczycielkę tworzącą „treści dla dorosłych”. Postanowiła poświęcić się temu w pełni

Zawieszono nauczycielkę tworzącą „treści dla dorosłych”. Postanowiła poświęcić się temu w pełni

Nauczycielka i uczeń, zdjęcie ilustracyjne
Nauczycielka i uczeń, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / stockfour
28-letnia nauczycielka została zawieszona po tym, jak doniesiono o jej „dodatkowej działalności”. W rozmowie z mediami wytłumaczyła, skąd jej decyzja. Podzieliła się także zarobkami.

Nauczycielka angielskiego ze szkoły średniej w Missouri w Stanach Zjednoczonych poza edukacją młodzieży zajmowała się jeszcze jedną pracą – tworzyła pornograficzne treści na platformie OnlyFans. Kiedy informacje o tym zostały upublicznione, szkoła zdecydowała się na jej zawieszenie. 28-letnia Brianna Coppage wybrała, że w pełni poświęci się swojej drugiej, bardziej lukratywnej „fusze”.

Swoją decyzję Coppage argumentowała, że powód jej rezygnacji z pracy w szkole jest inny. – Nie chcę, aby szkoła nadal była hejtowana. Chciałabym, żeby edukacja uczniów mogła wrócić do normalności, zasługują na wspaniały rok – powiedziała w rozmowie z The Messenger News.

Nauczycielka nie ma sobie nic do zarzucenia

Coppage twierdzi przy tym, że uczniowie placówki nie byli narażeni, ze względu na jej drugą pracę. – Gdyby nie znalazł tego dorosły, a powiedziano mi, że on to zgłosił, to uczniowie nigdy nie się o tym nie dowiedzieli – stwierdziła nauczycielka. Ponadto 28-latka ma podejrzenia, kto mógł na nią donieść. – Wiedziałam, że jeśli wrócę, nic już nie będzie takie samo. (…) Nie chcę walczyć ze szkołą, jestem gotowa na pokój – dodała.

Jak twierdzi 28-latka, rozgłos jaki dostała w ostatnich dniach, pomógł jej w zdobyciu większej ilości „fanów” na platformie dla dorosłych. – Otrzymałam duże wsparcie na tej stronie, co zdecydowanie mnie motywuje – powiedziała w wywiadzie. Na OnlyFans swoje konto podpisała: „Tak, jestem TĄ nauczycielką”.

Dodatkowa pensja przebiła „podstawę” dwukrotnie

– Istnieje oczekiwanie, że nauczyciele powinny być moralnymi przywódcami uczniów. Nie zgadzam się z tym. (…) Uczyłam tego, co było w programie. Uczyłam uczniów czytania i pisania, ale nie kierowałam ich myślami ani przekonaniami – stwierdziła nauczycielka w rozmowie z dziennikiem St. Louis Post-Dispatch.

– Nie mogę kontrolować tego, co ludzie o mnie myślą. Po prostu wiem, kim jestem jako osoba. Nie robię nic nielegalnego. Jestem dobrym przyjacielem, dobrym członkiem rodziny. To rzeczy, na których mogę się teraz skupić – dodała.

Cootage podzieliła się z mediami także swoimi zarobkami. Przez ostatni rok jako nauczycielka zarobiła łącznie 42 tys. dolarów. Dochody z platformy dla dorosłych przewyższyły jej standardową pensję ponad dwukrotnie. Z OnlyFans miesięcznie zarabia około 8 tys. dolarów.

Czytaj też:
27 lat temu skazano go za gwałt. Teraz udowodnił swoją niewinność
Czytaj też:
Prowadził szturm na Kapitol. Wyrok? 18 lat więzienia

Źródło: Fox News