Wielkie religie przeciw zderzeniu cywilizacji

Wielkie religie przeciw zderzeniu cywilizacji

Zdecydowane odrzucenie teorii mówiących o "nieuniknionym zderzeniu cywilizacji i kultur" oraz potępienie terroryzmu, jako "jednej z głównych przeszkód w dialogu", to przesłanie zakończonej w Madrycie konferencji 200 przedstawicieli wielkich religii świata.

"Terroryzm jest światowym zjawiskiem, którego poważne i odpowiedzialne zwalczanie (...) wymaga konkretnego porozumienia międzynarodowego" - stwierdza Deklaracja Madrycka ogłoszona na zakończenie konferencji.

Zwołana z inicjatywy króla Arabii Saudyjskiej Abd Allaha w stolicy Hiszpanii Światowa Konferencja Dialogu obradowała przez trzy dni. Wzięli w niej udział m.in. przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Jean-Louis Tauran, sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów Michael Schneider i sekretarz generalny Światowej Ligi Islamskiej z siedzibą w Mekce Abdullah Mohsin al-Turki.

Wśród 200 uczestników spotkania byli liczni przedstawiciele trzech religii monoteistycznych - chrześcijaństwa, judaizmu i islamu, a także hinduizmu i buddyzmu oraz różnych szkół filozoficznych.

Razem z saudyjskim monarchą Abd Allahem w uroczystości otwarcia konferencji wziął udział król Hiszpanii Juan Carlos.

Ogłoszona na zakończenie spotkania Deklaracja Madrycka wzywa ONZ do zwołania "specjalnej sesji w sprawie dialogu" z uwzględnieniem wniosków konferencji w Madrycie.

Jej uczestnicy apelują o "międzynarodowe porozumienie" w celu zwalczania "głębokich przyczyn terroryzmu".

Odrzucając głoszoną przez niektórych polityków i naukowców filozofię "nieuchronnego zderzenia cywilizacji i kultur", Deklaracja Madrycka wzywa do "promowania dialogu między wyznawcami religii, między cywilizacjami i kulturami".

Były szef dyplomacji watykańskiej Jean-Louis Tauran, sekretarz generalny Światowego Kongresu Żydów Michael Schneider i sekretarz generalny Światowej Ligi Islamskiej Abdullah Mohsin al-Turki uczestniczyli w debatach przy okrągłym stole, dotyczących takich "delikatnych" tematów jak konflikt palestyńsko-izraelski, zakazy dotyczące religii chrześcijańskiej w niektórych krajach mahometańskich, ukazywanie się karykatur Mahometa w pewnych europejskich gazetach.

Uczestnicy konferencji, jak podkreślił kard. Tauran, kładli jednak nacisk przede wszystkim na to, co "łączyło ich w sferze poglądów na zasadnicze kwestie" współczesnego świata.

Teolodzy prowadzili na konferencji m.in. debatę na temat nierównoprawnej pozycji kobiet w różnych religiach i Kościołach.

Al-Turki, który był głównym organizatorem konferencji, powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że madrycka konferencja nie miała żadnej konkretnej ideologii, a do udziału w niej zapraszano nie według kryterium poglądów, lecz pozycji w świecie wiary i nauki.

Jak zauważył w piątek na marginesie konferencji madrycki dziennik "El Pais", Arabia Saudyjska jest jedynym państwem islamskim, które zakazuje na swym terytorium wszelkich innych praktyk religijnych.

Saudyjska inicjatywa zorganizowania konferencji w Madrycie, zdaniem wielu uczestników spotkania, zmierzała nie tylko do "przełamania lodów" w dialogu międzyreligijnym, lecz także miała przyczynić się do poprawienia wizerunku islamu w oczach wyznawców innych religii.

pap, keb

Czytaj także

 1
  • jazmig   IP
    Jane że nie ma zderzenia cywilizacji, bo islam nie stowrzył cywilizacji. Jest zderzenie cywilizacji z barbarzyńcami islamskimi. Podobnie było blisko 2000 lat temu, gdzie doszło do zderzenia cywilizacji rzymskiej z barbarzyńcami germańskimi. Wygrali ci drudzy, cywilizacja rzymska upadła, dopiero chrześcijaństwo po 300 latach stworzyło nową cywilizację.