Ponad 8 tys. Libijczyków związanych z siłami antyrządowymi walczącymi przeciwko Muammarowi Kadafiemu zginęło w powstaniu przeciwko jego reżimowi - oświadczył przedstawiciel sił powstańczych Hafiz Ghoga w rozmowie z arabskojęzyczną telewizją Al-Dżazira. - Liczba naszych zmarłych i męczenników sięga ponad 8 tys. - powiedział Ghoga.
Ghoga upomniał sekretarza generalnego Ligi Państw Arabskich Amra Musę, który krytycznie wypowiedział się na temat działań państw koalicji w Libii. Liga Państw Arabskich apelowała o wprowadzenie strefy zakazu lotów nad Libią, jednak 20 marca Musa potępił "bombardowanie cywili". - To co dzieje się w Libii różni się od celu, jakim było wprowadzenie strefy zakazu lotów, a to czego chcemy to ochrona cywili, a nie bombardowanie kolejnych z nich - ubolewał Musa. - Dziś, kiedy wypowiedział się sekretarz generalny byłem zdziwiony - skomentował tę wypowiedź Ghoga. - Jaki mechanizm powstrzyma eksterminację mieszkańców Libii, jaki to mechanizm panie sekretarzu? Jeśli ochrona cywili nie jest obowiązkiem humanitarnym, jaki mechanizm pan nam proponuje? - pytał retorycznie.
Od 19 marca w Libii trwa międzynarodowa operacja "Świt Odysei" wymierzona przeciwko siłom libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego. W sobotę przystąpiła do niej koalicja USA, Francji, Wielkiej Brytanii, Kanady i Włoch. Przewodniczący Kolegium Szefów Sztabów USA admirał Mike Mullen powiedział 20 marca, że koalicja zniszczyła większość obrony przeciwlotniczej i część lotnisk reżimu Kadafiego, dzięki czemu udało się skutecznie wprowadzić strefę zakazu lotów, do czego zobowiązywała rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ.
PAP, arb
