Dwa długie na kilkaset metrów podziemne tunele odkryły amerykańska i meksykańska policja. Podziemne przejścia przecinały granicę tych państw i służyły do szmuglowania narkotyków.
Tunele łączyły dwa punkty do przerzutu narkotyków - w San Diego w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych oraz w meksykańskiej Tijuanie. Po stronie amerykańskiej wejście znajdowało się w jednym z magazynów, zaopatrujących sklepy z zabawkami i sprzętem RTV.
Pod ziemią zainstalowane było oświetlenie i wentylacja. Narkotyki transportowano po torach biegnących wzdłuż tuneli.
Aresztowana została 73-letnia kobieta zamieszana w proceder. To Meksykanka, mieszkająca na przedmieściach San Diego.
ja, CNN Newsource/x-news
Pod ziemią zainstalowane było oświetlenie i wentylacja. Narkotyki transportowano po torach biegnących wzdłuż tuneli.
Aresztowana została 73-letnia kobieta zamieszana w proceder. To Meksykanka, mieszkająca na przedmieściach San Diego.
ja, CNN Newsource/x-news