"W czwartek o 10 wieczorem, Iwan Rybkin miał gdzieś pojechać. Od tego czasu ani ja, ani inne osoby, które dobrze go znają i z którymi regularnie się spotykał, nie widziały go i nie mogą się z nim skontaktować" - powiedziała agencji szefowa sztabu Rybkina - Ksenia Ponomariowa.
Żona Rybkina, do której dodzwonił się korespondent Interfaksu zapowiedziała z kolei, że jeżeli jej mąż nie znajdzie się do niedzieli wieczorem, zgłosi na milicji jego zaginięcie.
Wiadomość o tajemniczym zniknięciu kandydata zbiega się w czasie z decyzją Centralnej Komisji Wyborczej, która w sobotę postanowiła dopuścić Rybkina do wyborów prezydenckich.
Iwan Rybkin, którego szczyt kariery przypadał na połowę lat 90. dziś jest mało znaczącym politykiem. Analitycy łączą go często z przebywającym na emigracji w Londynie przeciwnikiem obecnych władz, byłym oligarchą Borysem Bieriezowskim.
em, pap